B&aB Sotto le Palme oaza ciszy i spokoju na włoskiej wsi. W ponad 180-metrowym apartamencie oddanym do użytku po raz pierwszy w 2018 r. wynajmujemy 3 2-osobowe pokoje przeznaczone dla 6 (max. 8) osób, więc B&B Sotto le Palme to bardzo kameralne miejsce, doskonałe dla rodzin lub grupy przyjaciół.
kulinaria Kuchnia grecka najlepsza na świecie? Te przysmaki trudno przebić! Grecja jest wprost wymarzonym kierunkiem na wakacje. Każdy znajdzie tu coś dla siebie: bogatą kulturę, zabytki pamiętające czasy starożytne, piękne plaże, ciepłe morze i... Samos. Najpiękniejsza wyspa na Morzu Egejskim. Idealna na... wakacje Samos jest uznawana przez Greków za najpiękniejszą wyspę na Morzu Egejskim. Urzeka zielenią, krystaliczną wodą, spokojem i klimatem. Wyspy greckie mają to do... Wyspy greckie: 20 najciekawszych wysp greckich na wakacje wyspy Europy Kiedy nareszcie słońce wyszło zza chmur, a krajobraz się zazielenił, w głowie zaczynają kiełkować wakacyjne plany. Najlepiej, gdyby można było poleniuchować na... Grecja. TOP 5 pereł greckich archipelagów idealnych na... jak podróżować Grecja to od lat urlopowy hit wśród Polaków. Na krystalicznie czystych wodach we władaniu Posejdona leży 5 greckich archipelagów, o których pięknie nie śniła... Koronawirus Grecja 2021. Zmiana obostrzeń po 9... jak podróżować Wakacje 2021 w Grecji były hitem wśród Polaków, którzy postanowili spędzić zagraniczny urlop zorganizowany przez biuro podróży. Jesienią popularność kierunku... Kreta. Silne trzęsienie ziemi. Są informacje o ofiarach trzęsienie ziemi W poniedziałkowy poranek, 27 września doszło do silnego trzęsienia ziemi w Grecji, a dokładniej na wyspie Kreta. Magnituda wstrząsu wyniosła 6,5, a jego... Grecja 2021 all inclusive w TUI i Rainbow. Mega niskie ceny... wakacje Grecja w 2021 roku to urlopowy hit wśród Polaków wybierających się na wczasy z biurami podróży. Wycieczki w formule all inclusive można upolować za niewiele... Pożary w Grecji 2021. Ta mapa pokaże, gdzie jest pożar bezpieczeństwo Pożary w Grecji szaleją od kilku dni. Ogień wybuchł w kilku miejscach. W środę ( strażacy walczyli by płomienie nie dotarły do Olimpii na półwyspie... Wakacje 2021 w Grecji: Wyspa Kos – pływający ogród na Morzu... jak podróżować Wakacje 2021 w Grecji to wakacyjny cel większości Polaków, którzy postanowili wybrać się na urlop z biurem podróży. Touroperatorzy oferują atrakcyjne cenowo... Grecja na wakacje 2021. Promocje all inclusive w TUI i... jak podróżować Grecja od lat jest jednym z najczęściej wybieranych przez Polaków kierunków na wakacje z biurem podróży. W 2021 roku jesteśmy trzecią nacją pod względem liczby... Wakacje 2021 w Grecji. Godzina policyjna i zakaz muzyki w... jak podróżować Grecja to hit wakacji 2021 wśród Polaków, szczególnie tych, którzy wybierają urlop z biurem podróży. W ostatnim czasie kraj zmaga się ze wzrostem liczby... Grecja wprowadza nowe obostrzenia. Restauracje tylko dla... jak podróżować W związku ze wzrostem liczby zakażonych koronawirusem Grecja wprowadza nowe obostrzenia. Te będą dotyczyć także turystów, którzy zdecydują się spędzić wakacje... Grecja na wakacje 2021. Oferty all inclusive w TUI i... jak podróżować Grecja to absolutny hit w biurach podroży w wakacje 2021. Hellada jest na pierwszym miejscu wyprzedzając na podium takie turystyczne kierunki jak Turcja czy... Super last minute: Grecja 2021 all inclusive w biurach... jak podróżować Grecja od lat jest jednym z najczęściej wybieranych przez Polaków kierunków na wakacje z biurem podróży. Gwarancja pogody i niskie ceny wycieczek sprawiają, że... Grecja na wakacje 2021 – kwarantanna, testy, obostrzenia.... jak podróżować Grecja na wakacje 2021 zaktualizowała zasady wjazdu dla turystów. Kraj, który jest jednym z ulubionych urlopowych kierunków Polaków zmienił między innymi... 1 2 3 ... 4
W starożytnej Grecji termin „polis” rozumiano dwojako. Odnosił się do osady i wspólnoty. O ile pierwsze tłumaczenie ma wymiar typowo materialny (dotyczy skupiska domów i innych zabudowań, które z czasem zaczynały się rozrastać), to w drugim należy doszukiwać się znaczenia osobowego. Odnosiło się do wspólnoty ludzi, którzy
Skip to content Najlepiej dogadasz się w najstarszym europejskim języku (tak, mowa o greckim), nieco gorzej – po angielsku. Znaczna część Greków używa języka angielskiego przynajmniej na poziomie podstawowym. Największe prawdopodobieństwo rozmowy w tym języku masz w dużym mieście lub okolicach atrakcji turystycznej; z czterdziestolatkami lub nieco młodszymi. Wyzwanie nawiązania rozmowy po angielsku rozpoczyna się im dalej od trzech wymienionych „punktów”. Na wsiach szanse są nikłe (co nie oznacza, że się nie zdarzają). Warto byś przyswoił sobie przynajmniej pięć zwrotów grzecznościowych – wzbudzają sympatię, niezależnie od tego ile błędów popełnisz przy ich wymawianiu. Ostatecznie – dogadasz się nawet gdy nie mówisz po grecku czy angielsku. Jeżeli masz chęci wiedz, że Grecy też je mają – w takim wypadku uśmiech i język migowy w zupełności wystarczą. Planując urlop lub dłuższy pobyt z dziećmi w Grecji, warto zapoznać się z lokalnym kalendarzem szkolnym. Co ważne, grecki rok szkolny zaczyna się w pierwszej połowie września i trwa do pierwszej połowy czerwca a w czasie roku szkolnego uczniowie mogą liczyć na dwie główne przerwy: dwutygodniowe ferie świąteczne na przełomie grudnia i stycznia oraz dwutygodniowe ferie Państwami, których obywatele od 15 czerwca zostaną zwolnieni z kwarantanny są: Albania, Austria, Australia, Bułgaria, Chiny, Chorwacja, Cypr, Czarnogóra, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Izrael, Japonia, Korea Południowa, Liban, Litwa, Łotwa, Malta, Niemcy, Nowa Zelandia, Norwegia, Północna Macedonia, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria i Węgry. Ich obywatele będą poddawani wyłącznie wyrywkowym badaniom na nosicielstwo koronawirusa. Ponowna ocena sytuacji epidemicznej, w wyniku której Grecja zniesie być może obowiązek kwarantanny wobec obywateli kolejnych krajów, nastąpi 1 lipca. Grecy nadal będą stosować procedury przewidujące obowiązkową kwarantannę wobec Polski, ale i wobec Wielkiej Brytanii, chociaż jest ona, obok Niemiec, drugim krajem z największą liczbą turystów odwiedzających Grecję. Trujące grzyby nie przestają być toksyczne po usmażeniu czy ugotowaniu. Wysoka temperatura nie niszczy ich właściwości i ich spożycie nadal grozi poważnym zatruciem. Najlepiej zbierać tylko gatunki, których jesteśmy pewni i pytać bardziej doświadczonych grzybiarzy. 5. Wartości odżywcze rydza. Rydze w 90% składają się z wody. Przykłady Dotyczy: nadmiernego zadłużenia gospodarstw domowych w Grecji Dotyczy: rezerw energii w Grecji EurLex-2 Przedmiot: Stopień wykorzystania środków w ramach programu operacyjnego „Drogi, porty i rozwój miejski” w Grecji (2000–2006) EurLex-2 Następujące obszary w Grecji: Eurlex2019 - dnia 1 listopada 1982 r. w odniesieniu do ustanowienia rejestru uprawy oliwek w Grecji, EurLex-2 – Zdaje mi się, żem dotąd nie żył – rzekł Nero – i że narodzę się dopiero w Grecji. Literature Urodzony w 1953 roku na wyspie Tilos w Grecji, obywatel Szwecji już od 1960 roku. Literature Południe Francji, wybrzeże Dalmacji, włoskie strefy w Grecji. Literature W końcu zabił się z dziećmi w Grecji Literature Jeżeli zatem zostanie przyjęty mechanizm taki jak wykorzystany w Grecji, podążymy z pewnością ku bankructwu. Europarl8 Zdobyły też popularność w Europie hitami #1 w Grecji czy w Irlandii. WikiMatrix [4] Obszerne prace prowadzono w tym zakresie w Grecji, zob. EurLex-2 Zgodnie z jej zapisami, samolot rozbił się w Afganistanie, a nie w Grecji, jak było napisane w nekrologach. Przedtem dwukrotnie spędzałem urlop w Grecji, ale nigdy na Krecie. Literature Czy jednak w Grecji będzie łatwiej? Literature Przecież pierwszy raz była w Grecji, wakacje zawsze dotąd spędzała w Gracemead. Literature Konstytucja obowiązująca w Grecji stwierdza wyraźnie: „Wolność sumienia i przekonań religijnych jest nienaruszalna. jw2019 Dotyczy: bezrobocia kobiet w Grecji oj4 Wszystko działo się tego lata, gdy Banks był w Grecji, ominęło go więc całe zamieszanie Literature W Grecji na przykład rządy przejęła junta wojskowa, przepędzając do Rzymu króla Konstantyna II wraz z jego dworem. Literature — Och tak, w Grecji i Lewancie. Literature Pożary lasów w Grecji, ich konsekwencje i wnioski do wyciągnięcia w zakresie prewencji i ostrzegania (debata oj4 Dotyczy: kryzysu żywieniowego spowodowanego skażeniem dioksynami i ochrony zdrowia publicznego w Grecji oj4 Wybory parlamentarne w Grecji w 2009 – wcześniejsze wybory do greckiego parlamentu, Izby Deputowanych przeprowadzone 4 października 2009. WikiMatrix Wybuchły pożary lasów w Grecji. WikiMatrix

WPHUB. pożary. + 2. Patrycja Klimek. 23-08-2023 08:48. Alert 4. stopnia w Grecji. Zarządzili ewakuację. Grecja ponownie walczy z pożarami. Służby zarządziły ewakuację kilku miejscowości.

Pod koniec lat 40. Polska przyjęła ponad 13 tys. uchodźców z Grecji. "To optymistyczna historia. Polacy zapewnili przybyszom mieszkania, pracę, edukację, nie było właściwie przypadków odrzucenia czy dyskryminacji - mówi PAP Dionisios Sturis, autor książki "Nowe życie".PAP: Pod koniec lat 40. Polska przyjęła ponad 13 tys. greckich uchodźców. Przed czym uciekali z ojczyzny? Dionisios Sturis, reporter, potomek greckich uchodźców: Po krwawej wojnie domowej władzę w Grecji objęła prawica i rozpoczęły się masowe prześladowania komunistów, byłych partyzantów, którzy te walki przegrali. Represjami objęto jednak nie tylko komunistów, ale wszystkich ludzi, którzy kojarzeni byli z lewicą, a także ich rodziny. Kilkadziesiąt tysięcy Greków trafiło do więzień, trwały procesy polityczne, w których zapadały wyroki śmierci. Powstawały odizolowane obozy odosobnienia i obozy pracy, do których trafiali byli partyzanci oraz członkowie ich rodzin. Ponad 60 tys. zagrożonych prześladowaniami osób zdecydowało się na emigrację do krajów Bloku Wschodniego. Rozparcelowano ich po różnych krajach, duża grupa trafiła w 1949 roku do Polski. Do połowy lat 70, do upadku junty czarnych pułkowników, ci, którzy uciekli z kraju, byli pozbawieni greckiego obywatelstwa, nie mogli wrócić. PAP: Greckie dzieci przyjechały do Polski jeszcze wcześniej niż dorośli. Dionisios Sturis: Wojna domowa w Grecji prowadzona była bardzo brutalnie, trwały bombardowania wiosek za pomocą amerykańskiego sprzętu i bomb z napalmem, mnóstwo cywilów ginęło. Greccy komuniści doszli do wniosku, że trzeba ewakuować dzieci z zagrożonych regionów. Nie chodziło przy tym wyłącznie o ochronę najmłodszych: gdy dzieci wyjechały, łatwiej było rekrutować ich rodziców do walki w partyzantce. Plan był taki, że dzieci po wojnie wrócą do Grecji. Stało się jednak inaczej. Transportowano je do Polski pociągami lub statkami, które w stronę Grecji przewoziły pomoc dla partyzantów: broń i żywność. Tak do Polski trafiło ok. 4 tys. dzieci (w tym także członkowie mojej rodziny – ciotka Kiriaki i wujek Joannis), wiele z nich było wojennymi sierotami. Zaopiekowano się nimi bardzo dobrze, zapewniono im opiekę w specjalnie stworzonych Państwowych Ośrodkach Wychowawczych. Przed końcem wojny domowej Polska przyjęła też sporą grupę ciężko rannych bojowników i leczyła ich w tajnym szpitalu polowym w Dziwnowie na wyspie Wolin. To również piękna karta. PAP: Pana opowieść o greckiej odysei do Polski w 1949 roku to bardzo optymistyczna historia. Polacy przyjęli i zaopiekowali się dużą grupą ludzi potrzebujących pomocy, obyło się bez tarć i konfliktów. Greccy komuniści doszli do wniosku, że trzeba ewakuować dzieci z zagrożonych regionów. Transportowano je do Polski pociągami lub statkami, które w stronę Grecji przewoziły pomoc dla partyzantów: broń i żywność. Tak do Polski trafiło ok. 4 tys. dzieci (w tym także członkowie mojej rodziny – ciotka Kiriaki i wujek Joannis), wiele z nich było wojennymi sierotami. Zaopiekowano się nimi bardzo dobrze, zapewniono im opiekę w specjalnie stworzonych Państwowych Ośrodkach Wychowawczych. Dionisios Sturis: Zdarzały się pojedyncze, niegroźne incydenty, nic poważnego. Grecy i Macedończycy nie doświadczali dyskryminacji, nie byli atakowani, wręcz przeciwnie - przyjaźnili się z Polakami; powstawały mieszane związki i małżeństwa. Wśród tych dawnych uchodźców nasz kraj budzi jak najlepsze emocje. Wszyscy, z którymi rozmawiałem, mówią o swojej ogromnej wdzięczności wobec Polski - tak często to powtarzają, że aż czułem się chwilami zakłopotany. Przecież nikt tej wdzięczności nie wymaga, poza tym nie ofiarowano im tutaj nie wiadomo jakich luksusów. Dostali podstawową pomoc: darmową edukację, pracę, opiekę medyczną. Szczególnie wdzięczni są starsi. Ci, którzy znali okrucieństwo wojny i pamiętają, jak dobrze ich przyjęto w Polsce. Młodsi, którzy urodzili się już w Polsce, czują, że mają dwie ojczyzny, są zarówno Grekami jak i Polakami; mają tutaj przyjaciół, rodziny. Historia greckiej emigracji w Polsce jest rzeczywiście optymistyczną opowieścią. PAP: Pana książka, która o tym opowiada, wpisuje się w ciąg dyskusji o przyjmowaniu uchodźców. Jak to się stało, że 70 lat temu powitaliśmy Greków z otwartymi ramionami, a w ostatnich latach nastawienie Polaków do przyjmowania w Polsce ofiar wojny, osób zagrożonych wojną lub represjami, zwłaszcza z krajów muzułmańskich, nie jest entuzjastyczne? Dionisios Sturis: Może jest tak, że im więcej człowiek ma, tym mniej chętnie się dzieli? Po wojnie Polska była bardzo biedna. Poza tym pod koniec lat 40. Polacy lepiej pamiętali realia wojny, znali je z własnego doświadczenia, kilka lat wcześniej cierpieli to samo, co Grecy. Może to powodowało empatię, solidarność? PAP: Co się przez te 70 lat zmieniło, że nie chcemy teraz uchodźców u siebie? Dionisios Sturis: Choć nadal żywimy się wojną – poprzez filmy czy książki – zapominamy chyba, czym jest faktyczna wojenna groza, gdy człowiek boi się o życie swoje i swoich najbliższych i jest gotów podjąć nawet najbardziej ryzykowną decyzję, by to życie ocalić. Dziś taka decyzja to na przykład przeprawa przez Morze Śródziemne i próba dotarcia do Europy. Poza tym wychodzą z nas w ostatnich latach wstydliwe uprzedzenia, ksenofobia, rasizm. Nie chcemy w Polsce uchodźców o ciemnej karnacji, z jakiegoś powodu czujemy się od nich lepsi. Jeśli do tego wyznają islam, stają się dla nas wrogami numer jeden. Muzułmanów błędnie utożsamiliśmy z terrorystami, boimy się ich, a władze celowo ten strach podsycają. PAP: Ale z greckimi uchodźcami także nie mieliśmy wspólnoty w religijnej, różnice kulturowe były bardzo wyraźne. Choć nadal żywimy się wojną – poprzez filmy czy książki – zapominamy chyba, czym jest faktyczna wojenna groza, gdy człowiek boi się o życie swoje i swoich najbliższych i jest gotów podjąć nawet najbardziej ryzykowną decyzję, by to życie ocalić. Poza tym wychodzą z nas w ostatnich latach wstydliwe uprzedzenia, ksenofobia, rasizm. Dionisios Sturis: Przybysze z Grecji to byli w większości ateiści, ludzie lewicy, komuniści Nie chrzcili swoich dzieci, nie posyłali ich na lekcje religii, sami nie chodzili na msze do kościoła. I nikomu to nie przeszkadzało. Wyglądali inaczej, mówili w innym języku, starali się gotować według greckiej tradycji. Pomimo tych różnic jednak, integracja następowała szybko i bez problemów. PAP: Wśród greckich emigrantów, którzy osiedli w Polsce było wielu komunistów. Czy angażowali się jakoś w komunistyczny system władzy? Dionisios Sturis: Wielu z nich zapisało się do PZPR, ale nic nie wiem o tym, żeby z tego środowiska wyszli jacyś działacze komunistyczni, którzy angażowaliby się w polską politykę. Oni stale wierzyli, że lada chwila będą mogli wrócić do Grecji. To była ich wielka nadzieja i wielkie marzenie. Przy okazji wspólnych zabaw zawsze wznosili ten sam toast: „oby za rok już w ojczyźnie”. PAP: Czy w dobrym nastawieniu Polaków do greckich uchodźców miał znaczenie fakt, że przybyszów osiedlano na Ziemiach Odzyskanych? Dionisios Sturis: Na pewno tak. Niemal wszystkie miejsca, gdzie Grecy się pojawili, położone były w regionach, dokąd Polacy sami przybyli zaledwie kilka lat wcześniej i gdzie nie zdążyli jeszcze zapuścić korzeni. Chodzi na przykład do Dolny Śląsk – Zgorzelec, Wałbrzych, Wrocław, Legnicę, Ścinawę, Bielawę, skąd pochodzi słynna piosenkarka Eleni, czy mój rodzinny Chojnów. Ale Grecy i Macedończycy odcisnęli też piętno na bieszczadzkim Krościenku – małej wiosce w pobliżu Ustrzyk Dolnych, która na skutek umowy o zmianie granic z ZSRR ledwo co została włączona do Polski. Do okolicy zjeżdżali Polacy z Lubelszczyzny, którzy stanowili mniejszość oraz Grecy i Macedończycy, którzy zrobili z Krościenka de facto „małą Grecję”. Założyli tam legendarną spółdzielnię rolniczo-produkcyjną „Nowe Życie”, która działa do dziś. PAP: Czy Grecka emigracja pozostawiła ślad w polskiej kulturze? Dionisios Sturis: Uchodźcy, którzy zjawili się w Polsce, pochodzili z zacofanych regionów Grecji, większość z nich ukończyła zaledwie kilka klas szkoły podstawowej, często byli to wręcz ludzie niepiśmienni. Inteligenci stanowili zaledwie ułamek procenta. Mimo to Grecy bardzo doceniali możliwości edukacji, jakie Polska dawała ich dzieciom. W każdym domu, co potwierdza niemal każdy mój rozmówca, kładziono nacisk na to, żeby dzieciaki się uczyły, studiowały i zdobywały konkretne zawody. Stąd właśnie wzięli się liczni architekci, pielęgniarki, lekarze, nauczyciele czy inżynierowie o greckich nazwiskach – jak Thanasis Kamburelis, matematyk, zatrudniony w Elwro, o którym mówiono, że jest „mózgiem polskich komputerów” – bez niego nie było słynnej „Odry”. Razem z żoną Kamburelis opracował też słownik polsko-grecki i grecko-polski. W latach 70. zapanowała z kolei moda na grecką muzykę, więc powstawało wiele zespołów jak Prometeusz, Hellen i pewnie kilkanaście innych. Eleni, Ilias Wrazes, Milo Kurtis, tenor Paulos Raptis, genialny Jorgos Skolias - to muzycy, którzy zaistnieli na polskiej scenie. Warto wymienić także pisarza i poetę Nikosa Chadzinikolau, który przetłumaczył na polski między innymi „Greka Zorbę” Kazantzakisa. PAP: Czy potomkowie greckiej emigracji z lat 40. pamiętają o swoim pochodzeniu? Na przykład czy ciągle nadają dzieciom greckie imiona? Dionisios Sturis: Zdarza się, ale przeważnie równolegle funkcjonuje też imię polskie lub spolszczona wersja imienia greckiego – jak w moim przypadku: Dionis. Większość bohaterów mojej książki miała greckie imiona używane w domu i polskie, którymi posługiwali się ich koledzy oraz koleżanki. Jorgos był Jurkiem, Antonis – Antkiem, Michalis – Michałem, Vasillis – Wackiem, a Xanthi - Kasią. Robiąc wywiad z Eleni dowiedziałem się, że ona sama mówi o sobie Helcia. PAP: Jak potomkowie uchodźców, którzy zdecydowali się nie wracać do Grecji i do dziś żyją w Polsce, kultywują swoje pochodzenie? Dionisios Sturis: W kilku miastach w Gdyni, Warszawie, Wrocławiu czy Zgorzelcu działają greckie stowarzyszenia. Ich działacze są dość aktywni i biorą udział w lokalnych imprezach, zwłaszcza takich, które mają pokazać różnorodność kulturalną danego regionu. Raz w roku organizowany jest zjazd grecki w Dziwnowie na terenie jednostki wojskowej, gdzie kiedyś mieścił się szpital dla rannych partyzantów – zjawiają się tam również zaproszeni goście z Grecji. Z kolei w Zgorzelcu od lat organizowany jest festiwal piosenki greckiej. Krościenko było ważne właściwie dla wszystkich Greków w Polsce, spora grupa tam mieszkała a wielu przyjeżdżało na wakacje. W zeszłym roku udało się tam zorganizować Dni Kultury Greckiej i Polskiej, na które przyjechało kilkaset osób z Polski i z Grecji. Dawni uchodźcy i ich potomkowie nie są może szczególnie przebojowi, ale w miarę możliwości starają się dbać o zachowanie pamięci o wydarzeniach sprzed blisko 70 lat. Wiedza o tym, jak kiedyś umieliśmy pomagać uchodźcom, jest dziś szczególnie ważna. Książka "Nowe życie. Jak Polacy pomogli uchodźcom z Grecji" Dionisiosa Sturisa ukaże się pod koniec marca nakładem wydawnictwa Rozmawiała Agata Szwedowicz (PAP) aszw/ mars/aszw/

Pożary, które od kilku dni szaleją w Grecji (zwłaszcza na wyspie Rodos) oraz ich wpływ na grecką gospodarkę i turystykę opisano w artykule w New York Times. Podkreślając wyspy i powołując się na słodycz zmian klimatycznych, najpoważniejsze pożary pochłonęły „tylko części kilku wysp”, pisze amerykańska publikacja. Jednak skutki zmian klimatu stanowią znacznie większe

Znasz tego pana? No właśnie. (fot. Eric Koch) Polacy wiedzą bardzo dużo o historii starożytnych Greków, trochę o Bizancjum i zupełnie nic na temat tego, co działo się z tym narodem później. Takie nazwiska jak Kapodistrias, Karamanlis czy Papadopulos nic nam nie mówią. Warto to zmienić, bo najnowsza historia Hellady jest wyjątkowo ciekawa. To zaskakujące, jak mało wiemy o historii nowożytnej Grecji. Wyobraźmy sobie, że poproszono ludzi, by dla każdego europejskiego kraju wskazali jednego przywódcę rządzącego nim w XX wieku. Jestem pewien, że procent tych, którzy potrafiliby wymienić jakiegoś Greka, byłby wśród najniższych. Jest to o tyle uderzające, że każdy może wymienić przynajmniej kilku (a ci, dla których kanapka nie była najważniejszym szkolnym przedmiotem, pewnie kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu) Greków z czasów starożytnych. Również Bizancjum, chociaż traktowane przez nauczycieli po macoszemu, kojarzy się przynajmniej z Justynianem czy Belizariuszem. Ale przychodzi 1453 rok, Turcy zdobywają Konstantynopol i Grecy po prostu znikają, jak Sumerowie czy Asyryjczycy. Nie ma ich. Kiedy trzysta lat później powstaje niepodległa Grecja człowiek może się zdziwić – oni nadal tu są? Kiedy to sobie uświadomiłem, postanowiłem trochę o najnowszej historii Hellady poczytać. Jednak zanim zacząłem, zrobiłem sobie małą inwentaryzację – co kojarzy mi się z dziejami Greków po upadku Bizancjum? Z lekcji religii wiem, że po bitwie pod Lepanto (w 1571 roku) październik ogłoszono miesiącem różańca. Na języku polskim, mówiąc o romantyzmie, wspominano o tym, że Byron pomagał greckim powstańcom podczas wojny o niepodległość w 1821-29 i że w Grecji stracił życie. Z kolei na marginesie podręcznika do historii napisano mimochodem o Linii Metaksasa, czyli umocnieniach greckich podczas II wojny światowej. Można to było zapamiętać, bo kojarzyło się z alkoholem. Max Schmeling (fot. Wm. C. Greene) Co jeszcze? Jeśli ktoś interesował się boksem, to pewnie słyszał o Max Schmeling Halle w Berlinie. Jeśli dodatkowo jego ulubionym hobby jest skakanie po Wikipedii, to mógł dowiedzieć się, że ten mistrz olimpijski w boksie z berlińskich igrzysk brał udział w desancie na Kretę jako spadochroniarz. Z kolei jeżdżąc po Polsce można też znaleźć trochę śladów greckiej wojny domowej z lat 1946-49. Z jej powodu przyjechało do naszego kraju kilkanaście tysięcy Greków, głównie rodzin działaczy komunistycznych i sierot po komunistach, którzy zginęli walcząc z rządem. Sporo mieszkało ich na przykład w Zgorzelcu, gdzie nad Nysą Łużycką postawiona jest nawet tablica upamiętniająca ten fakt. Ta powojenna imigracja pozostawiła po sobie między innymi piosenki Eleni (jej rodzice przyjechali wtedy do Polski). Nie wiem, na ile to prawda, ale ponoć również ryba po grecku jest dziełem tych przybyszy. Chcieli oni przygotować potrawy, jakie pamiętali z ojczyzny, jednak w komunistycznej Polsce nigdzie nie można było znaleźć takich ryb, przypraw czy warzyw, jakich używali w Grecji. Trzeba więc było kombinować. Efekt przypomina stary szmonces o biednym domokrążcy, któremu u odwiedzanych bogaczy zapachniała drożdżowa baba. Postanowił upiec taką samą, ale gdy dostał przepis, uznał go za zbyt rozrzutny. Zamiast pszennej mąki dał więc żytnią, zamiast masła – gęsi smalec, zamiast mleka – wodę, a z jajek, drożdży i bakalii w ogóle zrezygnował. Po czym skosztował wypieku, splunął i orzekł, że bogacze muszą być kompletnymi wariatami, żeby jeść takie świństwo1. Nic dziwnego, że rodowici Grecy, gdy poczęstować ich rybą po grecku, mówią, że nigdy nie jedli czegoś podobnego. O greckiej historii przypominają sobie ciągle nieświadomi niczego mieszkańcy Zabrza. Chociaż ulica Nikosa Belojanisa2 już dawno temu zmieniła się w ulicę Goethego, jednak na znajdujący się przy niej dworzec autobusowy zabrzanie nadal pieszczotliwie mówią “Belka”. Co jeszcze? Rządy “czarnych pułkowników” i pochodzący z Niemiec król Otto. Ten ostatni dlatego, że w żartach “królem Otto” nazywano niemieckiego trenera greckiej reprezentacji, Otto Rehhagela. Mówiąc krótko – groch z kapustą. Tymczasem najnowsza historia tego najbardziej na południe wysuniętego państwa Bałkanów jest niesamowicie ciekawa. Żeby to sobie uzmysłowić, podam tylko kilka faktów. Od 1830 roku powierzchnia Grecji zwiększyła się prawie trzykrotnie (a tuż po I wojnie światowej Grecy rządzili nawet i w części Azji Mniejszej). W ciągu dziesięciu lat (zaczynając od 1912 roku) kraj ten stoczył cztery wojny. Konstantyn II, ostatni król Grecji (fot. Allan Warren) Pierwszy prezydent Joanis Kapodistrias miał zostać po zakończeniu swojej kadencji zastąpiony przez króla. Nie zdążył, gdyż został zamordowany. Pierwszego króla, Ottona wygnano, drugi, Jerzy I, został zastrzelony, kolejny władca, Konstantyn I abdykował. I to dwukrotnie, bo jego następca, Aleksander zmarł po tym, jak ugryzła go małpka. Jerzego II wygnano dwa razy, przy czym raz zrobili to Niemcy. Kiedy już wrócił do kraju w 1946, to rok później zmarł. Jedynie króla Pawła ominęły takie przygody, bo już Konstantyn II został, starym zwyczajem, wygnany. Tym razem przez grupę wojskowych, którzy przejęli na siedem lat dyktatorską władzę (a Grecja była wtedy członkiem NATO!). Zamiast więc tracić wzrok, czytając “Grę o tron”, wzięlibyście się za historię najnowszą Grecji. Bo, jak mówił Józef Mackiewicz, tylko prawda jest ciekawa. 1Cyt. R. Ziemkiewicz – “Kapitalizm bez kapitalizmu”, “Wprost” nr 43/ 2Ten przywódca greckich komunistów uciekł z kraju do Polski. Szybko jednak wrócił do ojczyzny, gdzie został aresztowany, skazany na śmierć i

Po polsku można się dogadać, ale Czesi mówią bardzo dobrze po angielsku, więc angielski również. Spokojnie dasz sobie radę mówiąc po Polsku, ale lepiej znać troche angielskiego. Zarowno polski jak i angielski. Spokojnie po polsku, ale też po angielsku. Z tym polskim to bym była ostrożna.
Zapraszamy do zapoznania się z aktualnymi zaleceniami dla podróżujących. Władze greckie wprowadziły bezwzględny obowiązek zarejestrowania swojego pobytu na stronie dla wszystkich osób wjeżdżających do Grecji (Passenger Locator Form). Obowiązek ten dotyczy także dzieci. Po wypełnianiu formularza PLF wygenerowany zostanie kod QR, który należy okazać przy przekraczaniu granicy z Grecją drogą powietrzną, lądową i morską. Kod należy wydrukować lub zapisać w formie elektronicznej, by służby graniczne mogły go zeskanować. Formularz należy wypełnić co najmniej 48 godzin przed wjazdem a w przypadku podróży samolotem – co najmniej 24 godziny przed odprawą. W formularzu PLF należy podać adres pobytu w Grecji lub plan podróży na najbliższe 7 dni. Każdy dorosły oraz każde dziecko powinno posiadać własny kod QR. Za niedopełnienie powyższego obowiązku władze greckie mają prawo ukarać grzywną w wysokości 500 euro. Więcej informacji dotyczących testów i protokołów sanitarnych oraz formularza lokalizacyjnego (PLF) można uzyskać kontaktując się bezpośrednio z Ministerstwem Ochrony Obywatela: Turyści wjeżdżający do Grecji drogą lądową (obecnie tylko przez granie z Bułgarią) mają obowiązek przedstawienia negatywnego wyniku testu diagnostycznego na obecność koronawirusa wykonanego metodą PCR poprzez pobranie wymazu z ust lub nosa. Test powinien zostać przeprowadzony w ciągu ostatnich 72 godzin przed wjazdem do Grecji, w laboratorum rekomendowanym przez resort zdrowia kraju pochodzenia podróżującego (w przypadku Polski lista rekomendowanych laboratoriów dostępna jest tutaj) lub kraju tranzytowego. Zaświadczenie o negatywnym wyniku testu powinno zostać przygotowane w języku angielskim, zawierać imię i nazwisko oraz numer dokumentu tożsamości osoby podróżującej. Powyższe zasady wprowadza się od 15 lipca 2020 od godz. do odwołania. Od 17 sierpnia testy są obowiązkowe również dla wjeżdżających drogą lądową obywateli Grecji oraz osób posiadających pozwolenie na pobyt stały na terytorium Grecji Posiadanie zaświadczenia o negatywnym wyniku testu PCR (metoda opisana powyżej) na podstawie badania z ostatnich 72 godzin przed wjazdem do Grecji jest również obowiązkowe w przypadku podróży samolotem z lotnisk w następujących krajach: Od 28 lipca z lotnisk na terytorium: - Bułgarii - Rumunii - Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Od 12 sierpnia z lotnisk na terytorium: -Malty Od 17 sierpnia 2020 dodatkowo z lotnisk na terytorium: -Szwecji -Belgii -Niderladów -Hiszpanii -Republiki Czeskiej Istnieje możliwość, że osoby podróżujące droga inną niż lądowa zostaną poddani losowym testom na zakażenie COVID-19. W przypadku pozytywnego wyniku zostaną zobowiązani do odbycia 14-dniowej kwarantanny. Więcej informacji na:
Mam pytanie czy tylko po angielsku dogadam się znam , ale kiepsko, lepiej ruski -czy w tym języku dogadam się i czy tam są sklepy spożywcze online jak u nas ….zakupy robię w Polsce internetowo ki większość zakupow myślę,że tam tez .Emeryturę wysyłać będą z Polski i przeliczą na EURO
Cinemax w Grecji można oglądać na żywo po zmanie IP na polskie. Kanał telewizyjny Cinemax jest dostępny online na polskich platformach z telewizją internetową. Ale żeby oglądać Cinemax w Grecji trzeba posłużyć się VPN do zmiany Cinemax działa w w Grecji?Polskie platformy z VOD i telewizją internetową w Grecji nie działają tak jak w Polsce. Po wejściu na stronę lub uruchomieniu aplikacji sprawdzany jest adres IP użytkownika i jeśli nie jest to Polska, to dostęp jest blokowany. Dotyczy to filmów i seriali oraz kanałów telewizyjnych takich jak jeżeli czyimś krajem zamieszkania lub pobytu jest Grecja, to żeby oglądać Cinemax trzeba zmienić swój adres IP. Są na to proste można obejrzeć Cinemax w Grecji przez internet?Stream online Cinemax jest dostępny tylko w niektórych polskich serwisach z telewizją internetową. Dostęp do nich w Grecji wymaga prawie zawsze skorzystania z sieci VPN do zmiany swojego można oglądać w telewizji internetowej:Polsat Box Go w Grecji Oglądanie Cinemax w Grecji wymaga skorzystania z prostego narzędzia jakim jest VPN. Można to opisać jako program, który pozwala na łączenie się z internetem przez inną lokalizację. Łącząc się przez serwer w Polsce, zmianie ulegnie adres IP i będzie można odblokować różne usługi w tym dostęp do Cinemax w wiele różnych sieci VPN, które można znaleźć w internecie, ale do oglądania Cinemax w Grecji spradzi się kilka dobrych usług i sprawdzone usługi VPN z polskim IP to:NordVPN - solidny i bardzo szybki VPN z polskimi serwerami - już od 2,99€ miesięcznieSurfshark - ogromne możliwości i bardzo atrakcyjna cena - już od 2,49$ miesięcznieExpressVPN - VPN z górnej półki o świetnych parametrach usługi - już od 6,67$ miesięcznieŻeby oglądać Cinemax w Grecji przez internet trzeba wykonać zaledwie kilka prostych kroków:Należy wykupić dostęp do usług VPN z serwerami z polskim pobrać program VPN ze strony wybranej i uruchomienie programu do łączenia z siecą się w programie z polskim serwerem tej pory można oglądać Cinemax w jeszcze kanały TV można oglądać w Grecji?Mając do dyspozycji VPN z polskimi serwerami można nie tylko oglądać Cinemax, ale również inne kanały TV. W ten sposób z łatowścią można odblokować dostęp również do innych materiałów na platformach VOD z Polski. Po zmianie IP w Grecji można obejrzeć:AMC w Grecji AXN w Grecji CANAL+ Sport w Grecji CANAL+ w Grecji Cartoon Network w Grecji Comedy Central w Grecji Discovery w Grecji Disney Channel w Grecji Eleven Sports w Grecji Eurosport w Grecji FightBox w Grecji FilmBox Premium w Grecji FOX w Grecji HBO w Grecji Kino Polska w Grecji MTV Polska w Grecji Nickelodeon w Grecji nSport+ w Grecji Polsat 2 w Grecji Polsat Sport w Grecji Polsat w Grecji Tele 5 w Grecji TV Puls w Grecji TV4 w Grecji TVN 7 w Grecji TVN w Grecji TVN24 w Grecji TVP 1 w Grecji TVP 2 w Grecji TVP Seriale w Grecji TVP Sport w Grecji Gnali potem Lachów aż do samej Warszawy. W sierpniu 1920 roku Piłsudski rozmyślał już podobno o samobójstwie. Ostatecznie jednak wziął się w garść i powstrzymał wroga w bitwie rozegranej według bardzo sprytnego planu. Karta znów się odwróciła: bolszewicy wzięli nogi za pas, wycofując się w pośpiechu na wschód.
Jakiego języka najłatwiej się nauczyć Polakowi? Czy znając hiszpański poradzę sobie w Portugalii? Czy jadąc do Chorwacji dogadam się po polsku? Podobne pytania zadają sobie ludzie nie tylko w naszym kraju. Zagraniczne fora rozgrzane są dyskusjami o wzajemnym podobieństwie języków słowiańskich. Wielu Brytyjczyków szczerze wierzy, że rosyjski, czeski, chorwacki, polski to w zasadzie jeden język. A może mają rację? Czy da się w ogóle obiektywnie zmierzyć podobieństwo języków? Na pewno można próbować, wzajemna zrozumiałość języków jest policzalna!Wzajemna zrozumiałość językówPodświadomie czujemy, że niektóre języki wykazują duży stopień podobieństwa. Słysząc Czecha albo Słowaka, możemy sporo zrozumieć nawet nie znając czeskiego ani słowackiego. Całkiem łatwo dogadać się także z Ukraińcami, Białorusinami. Nieco trudniej porozumieć się z Rosjanami. W końcu Serbowie i Chorwaci mówią językiem niemal kompletnie niezrozumiałym dla Polaka. A przecież wszystkie te języki należą do tej samej grupy języków słowiańskich. Z czego wynikają różnice?Podobnie rzecz ma się z innymi grupami językowymi: poszczególne języki w ramach grupy języków romańskich wykazują mniejszy lub większy stopień pokrewieństwa (wzajemnej zrozumiałości). Hiszpanowi łatwo będzie dogadać się z Portugalczykiem, nieco ciężej z Włochem, jeszcze trudniej z Francuzem, a Rumuna Hiszpan prawdopodobnie nie zrozumie już wcale. Języki germańskie także różnią się w obrębie tej swojej grupy językowej. O ile w ramach tej samej grupy językowej wzajemna zrozumiałość języków jest dość duża, to pomiędzy różnymi grupami językowymi zanika. Bez znajomości niemieckiego Polak ani Francuz nie zrozumie Niemca. Liczba zapożyczeń z niemieckiego jest zbyt mała, by umożliwić swobodną komunikację. Podział języków na grupy dobrze ilustruje poniższy graf:Europejskie grupy językowe. Wielkość kół oznacza liczebność (ilu ludzi mówi danym językiem). Odległości między kołami symbolizują wzajemne podobieństwo – im bliżej znajdują się koła, tym bardziej podobne do siebie są języki. Grubość linii łączących koła oznacza siłę wzajemnej relacji. Źródło: językowe EuropyPowyższy graf jest fascynujący. Zauważcie, że istnieje kilka „rodzynków” – języków nienależących do żadnej grupy językowej. Albańczycy mówią językiem zrozumiałym tylko i wyłącznie dla siebie, podobnie Grecy. Dla niech nauka każdego języka obcego jest prawdziwym wyzwaniem!Te same grupy językowe różnią się też znacznie między sobą poziomem jednorodności. Grupa języków germańskich (może poza angielskim) i grupa języków słowiańskich są dość zwarte, co oznaczać może względne podobieństwo wszystkich języków w danej koło oznaczające język polski znajduje się blisko słowackiego i ukraińskiego, co potwierdza moje intuicyjne założenia – te języki są do siebie podobne. Dużo dalej polskiemu do rosyjskiego i serbskiego, w co także łatwo uwierzyć. Zwróćcie uwagę, że pomiędzy polskim a serbskim, chorwackim czy macedońskim w ogóle nie ma relacji (linii łączącej koła) – podobieństwo leksykalne wynosi tu mniej niż 25%.Grupa języków romańskich jest już mniej jednorodna – język francuski znajduje się bliżej angielskiego niż rumuńskiego. Oznacza to, że język rumuński dla Francuza jest praktycznie niezrozumiały. Tym niemniej, wszystkie języki mają ze sobą relacje (każde koło łączy się z każdym). Polecam tą firmę w walce o odszkodowanie. Mi realnie pomogli odzyskać pieniądze...Grupa języków ugrofińskich (fiński, estoński, węgierski) to prawdziwa wisienka na torcie. W teorii, te trzy języki należą do tej samej grupy językowej (tak tak!). W praktyce, Estończyk posiada zasób słów pozwalający na zrozumienie kolegów z Finlandii. Fin z Węgrem na pewno się nie dogada (brak połączenia między kołami).Na koniec słowo o grupie języków bałtyckich – w Polsce powszechne jest przekonanie, ze Litwini mówią językiem podobnym do polskiego. Nic podobnego! Języki litewski i łotewski (i tylko te, estoński już nie!) należą do odrębnej grupy językowej, nie mającej wiele wspólnego z językami słowiańskimi. Na Litwie po polsku się nie dogadamy (chyba że trafimy na Polaka 🙂 )Jak zrozumieć Greka czy Albańczyka?ZapożyczeniaPoza przynależnością do tej samej grupy językowej (co jest równoznaczne z posiadaniem wspólnego przodka, prajęzyka), na wzajemną zrozumiałość językową wpływ mają zapożyczenia. Czy wiecie na przykład, że słowa cukier, dach, próbować albo wanna pochodzą z języka niemieckiego (odpowiednio Zucker, Dach, probieren, Wanne)? Jeśli powiemy Niemcowi coś o cukrze w wannie, albo o próbach na dachu to prawdopodobnie nas zrozumie (i vice versa).Obecnie w języku polskim znajdziemy blisko 3000 wyrazów zapożyczonych z niemiecczyzny! Istnieją też polskie słowa, które przeszły do języka niemieckiego, na przykład słowo „Grenze” od polskiego „granica”. W języku polskim znajdziemy też zapożyczenia z języka francuskiego, angielskiego, włoskiego i oczywiście łaciny. Ilość zapożyczeń przedstawia poniższa tabela:Język obcyIlość zapożyczeńfrancuski5889łaciński5806grecki4096angielski3593niemiecki2978włoski1250Na podstawie Wielkiego słownika wyrazów obcych PWN, za Widzimy zatem, że w języku polskim znajdziemy całkiem sporo zapożyczeń z języków należących do innych grup językowych. Przoduje tu język francuski, blisko 6000 polskich słów ma francuski rodowód. Tzw. galicyzmy pojawiły się w polszczyźnie w XVII i XVIII wieku, gdy język francuski był językiem sfer wyższych, a jego znajomość była dobrze słów, dużo to czy mało? Wielki słownik ortograficzny języka polskiego liczy około 150 000 słów. Galicyzmy i latynizmy stanowią tylko 4% z nich. Germanizmy i anglicyzmy to tylko 2%.Dla porównania, około 75% słów współczesnego angielskiego pochodzi z języka francuskiego albo łaciny! Sprawia to, że język angielski bliższy jest leksykalnie językowi francuskiemu niż pozostałym germańskim. Język francuski leksykalnie bardziej zbliżony jest do angielskiego niż rumuńskiego. Zależność tę odnajdziemy na grafie – koła reprezentujące język angielski i francuski położone są zaskakująco blisko tabela pokazuje wzajemne podobieństwo leksykalne wybranych par języków, im wyższa wartość tym podobieństwo większe:Źródło: zrozumiałość językowaKierowanie się tylko grupami językowymi podczas definiowania podobieństwa językowego może być mylące. Powiem więcej: nawet gdy pewne języki mają wiele wspólnych słów, ich wymowa może różnić się znacząco i wpływać na wzajemne zrozumienie. Porównajcie dla przykładu trzy języki romańskie: włoski, francuski i z tabelą powyżej, francuski i włoski mają 89% wspólnego słownictwa, podczas gdy hiszpański i włoski „tylko” 82%. Biorąc pod uwagę tylko podobieństwo leksykalne wydaje się, że Włoch zrozumie prędzej Francuza niż Hiszpana. W praktyce jest odwrotnie – Włochom łatwiej zrozumieć czego to wynika? Zobaczcie, jak pisze i wymawia się słowo „droga” po hiszpańsku, włosku i camino” [kamino]Włoski: „cammino”[kamino]Francuski „chemin”[szemę]Widzicie różnicę? Mimo tego samego źródłosłowu, tylko Hiszpan i Włoch zrozumieją się z co, czas na kupno słownika? 😉 Najlepszym sposobem na sprawdzenie wzajemnej zrozumiałości językowej są empiryczne testy badające wzajemne zrozumienie rozmówców. Testy takie zostały przeprowadzone. Ja skupię się tutaj na wynikach dla języków słowiańskich, do których należy język z komunikacją sięgają najdawniejszych wydarzeń…Wzajemna zrozumiałość języka polskiego z innymi językami słowiańskimiZgodnie z badaniami, zrozumienie języka mówionego przez Polaków kształtuje się następująco:stopień zrozumiałościjęzyk41%słowacki37%ukraiński (zachodni)36%czeski32%ukraiński (standard)30%białoruski19%serbski/chorwacki18%rosyjski15%słoweński13%bułgarskiZa: Polakom przychodzi zrozumienie słowackiego. Poziom wzajemnego zrozumienia jest całkiem wysoki i wynosi 41%. Wbrew utartemu przekonaniu język czeski jest dla nas już mniej zrozumiały, podobnie ukraiński. Zrozumienie na poziomie 36% umożliwia tylko podstawową chodzi o języki południowosłowiańskie, zrozumienie jest bliskie zeru. Polak nie zrozumie Serba, Chorwata ani Słoweńca (i vice versa). Nie łudźmy się, że jadąc na Chorwację dogadamy się po polsku. Najprawdopodobniej zrozumiemy tylko pojedyncze słowa! Najsłabiej rozumianym przez Polaków językiem słowiańskim jest język także podkreślić, że zdecydowana większość Polaków ocenia także język rosyjski jako niezrozumiały. Ma na to wpływ duża ilość tzw. fałszywych przyjaciół czyli słów, które oznaczają coś innego po polsku i po rosyjsku (np. „zawód” – praca po polsku, imię po rosyjsku). Wzajemne podobieństwo językowe to tylko 18%.Dla porównania, Rosjanie rozumieją Białorusinów w 75%, Ukraińców w 50%. Słowacy rozumieją Czechów w aż 94%. Para czeski – słowacki ma najwyższy stopień zrozumienia w całej grupie języków słowiańskich. Najmniej zrozumiałym językiem słowiańskim dla pozostałych narodów jest bułgarski – ze względu na silne naleciałości z języka pomocy słownika na Bałkanach sobie nie język jest najłatwiejszy?Odpowiedź brzmi: to zależy. Biorąc pod uwagę tylko wzajemne podobieństwo leksykalne, najłatwiejszym językiem dla Polaka jest język słowacki, zaraz później czeski, białoruski i ukraiński. Trzeba jednak pamiętać, że na trudność języka wpływ ma też wymowa i gramatyka. Tu z kolei język hiszpański ma opinię łatwego do przyswojenia, pomimo że należy do innej grupy innych nacji odpowiedź na to pytanie będzie całkowicie inna: Hiszpanom najlepiej pójdzie z portugalskim, Norwegom z duńskim, Chorwatom ze słoweńskim… I bardzo dobrze! Dzięki wielu językom świat na pewno jest credit: credit: bpmm via / CC BY-NC-ND Pomogłem? Zainteresowałem? Doceniasz to, co robię? Podziękuj mi osobiście dołączając do grona fanów na Facebooku - dla Ciebie to jedno kliknięcie, u mnie tyle radości :) A jeśli jesteś dopiero pierwszy raz na blogu, to najlepiej zacznij od TEJ STRONY
Jeśli zastanawiasz się, co łączy Greków i Polaków lub dlaczego te dwa narody darzą się wzajemną sympatią, oto odpowiedź. Lata 40. i 50. XX wieku, ofiary wojny domowej w Grecji znajdują schronienie w odbudowującej się po wojnie Polsce. Reportaż i wzruszający obraz polsko-greckich relacji, o których warto pamiętać. Odpowiedzi emi1151 odpowiedział(a) o 23:01 Na pewno angielski.:) Jeśli chcesz ,możesz spróbować przewodnikach często są umieszczone podstawowe zwroty zamówić jedzenie ? Jak spytać o drogę ? Itd. blocked odpowiedział(a) o 23:00 Mylène odpowiedział(a) o 23:01 No napewno przydała by się umiejętność władania jezykiem angielski na pewno też sie też umieć dobrze gestykulować ;D blocked odpowiedział(a) o 23:02 Grecki ;))W sumie to wystarczy Angielski, bo teraz prawie każdy ten język zna. angielski albo grecki ;)) byłam w Grecji, znaj po prostu angielski trochę hehe, pamietam jak nie moglam dogadać się z tą co rozdaje klucze do pokoju i czekalam z 2h az rodzice przyjda 0,0 Grecki, ale myślę, ze po angielsku też się dogadasz bo ten język jest bardzo popularny :) Granna. odpowiedział(a) o 09:36 Najłatwiej dogadać się w języku Greckim,ale Grecy żyją z turystyki dlatego też angielski również znać chociaż kilka zwrotów po Grecku jak dobry,dziękuję, lubią brat kiedyś tam pracował i bardzo była zadowolony z obsługi i ogólnego również pracują w Grecji w sklepach czy restauracjach więc można również gdzieniegdzie po polsku rozmawiać. blocked odpowiedział(a) o 13:04 Grecki, ale w języku angielskim też się porozumiesz. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Sama możliwości pokonania trasy z Polski do Grecji, biegnącej jak by nie patrzeć przez kraje nie posiadające szczególnie imponującej infrastruktury drogowej, jest rzeczą wyjątkową i powoduje, że spędzenie w Helladzie nawet tygodniowego urlopu jest na wyciągnięcie ręki. My postanowiliśmy się jednak skupić na jej minusach i

Ostatnio zaczęłam jeść na kolację sałatki. Najbardziej lubię taką grecką po polsku: sałata, pomidor, feta, oliwki, trochę oliwy z oliwek. Ale lubię też Dorotę Kamińską, wesołą Polkę mieszkającą w Grecji i autorkę przepysznego bloga Sałatka po grecku. Tu, jak w sałatce, przeplatają się opowieści z życia w Helladzie, greckie smaki, zapachy, zwyczaje, miejsca i codzienne inspiracje, jest kolorowo, ale smacznie i ciekawie. Zapraszam na wywiad z tą roześmianą blondynką. Konfabula: Długo przebywasz już w Grecji? Dorota Kamińska: W Grecji na stałe mieszkam już 5 lat. Na początku z moim mężem, który jest Grekiem, mieszkaliśmy w Polsce. Pewnego dnia naszła nas myśl, żeby spróbować zamieszkać w Grecji. Trochę z ciekawości jak to będzie. Trochę z tęsknoty za Elladą, w której zakochałam się już po pierwszym pobycie. Co ciekawe, dokładnie w momencie, kiedy postanowiliśmy kupić bilet w jedną stronę – w Grecji ogłoszono Zdziwiona byłaś innością nowego miejsca zamieszkania? Dorota Kamińska: Co prawda przed przeprowadzką do Grecji na stałe, przyjeżdżałam tu wiele razy. Mimo wszystko, kiedy zamieszkałam w Elladzie, jeszcze wiele razy przeżywałam kulturowy szok. O wielu różnicach teoretycznie wiedziałam dobrze już wcześniej, ale przyzwyczajenie się do nich, wymagało trochę czasu. Jeśli chodzi o rzeczy pozytywne to z pewnością niesamowita lekkość bytu, rodzinność, umiejętność czerpania przyjemności z najprostszych rzeczy w życiu, zakręcenie na punkcie jedzenia oraz przede wszystkim, cudowna wręcz umiejętność koncentrowania się na chwili obecnej. W Grecji żyje się teraźniejszością. Nie pędzi się tak do przodu i nie umartwia tym co będzie jutro. Grecy potrafią pięknie cieszyć się chwilą. Jeśli chodzi o rzeczy negatywne… No cóż… Nieumiejętność oszczędzania, rozrzutność i brak perspektywicznego myślenia, te cechy niestety również charakteryzują wielu, choć nie wszystkich Jak żyje się na co dzień w Grecji? Dorota Kamińska: Jeśli chodzi o wydatki, jedzenie, ubrania i kosmetyki – ich ceny są nieco jedynie wyższe niż te w Polsce (wyższe o około 15 – 20%). Najdroższe są usługi i tu widać sporą rozbieżność pomiędzy cenami usług w Polsce (np. fryzjer, szewc, krawiec, prywatne lekcje języków). Jeśli chodzi o ceny mieszkań, wszystko zależy od miasta i tego czy jest blisko, daleko centrum oraz rzecz jasna warunków, stanu mieszkania. Ale tak dla przykładu: mieszkanie 2 pokojowe, w Atenach, blisko centrum i o dobrym standardzie, to około 500 euro za miesiąc. Jeśli jesteśmy już przy zakupach to w Grecji nie ma białego sera. Nie ma również mięsa wędzonego, przez co nie można ugotować typowych, polskich zup. Grecy nie znają również ogórków czy też kapusty kiszonej. Zupełnie niedostępne są również wody typowo Jakbym miała przyjechać do Ciebie na obiad to co byś mi podała, by poczuła się jak w Grecji? Dorota Kamińska: Najsłynniejsze greckie potrawy to z pewnością dobrze znana w Polsce sałatka po grecku i mussaka, czyli zapiekanka z ziemniaków, bakłażanu, mięsa mielonego i sosu beszamelowego. Grecy uwielbiają kawę z lodem, którą piją również zimą. Musisz ją spróbować!Konfabula: Jacy są Grecy i jak widzą Polaków? Dorota Kamińska: Grecy są chyba najmniej zestresowanym narodem w Europie. Są zrelaksowani i skoncentrowani na chwili obecnej. Raczej się nie śpieszą, nie pędzą też zbytnio za pieniędzmi. Ważniejsze dla nich jest: spokój, czas dla siebie, rodziny, czas na swoje przyjemności. Poza tym są narodem mocno wierzącym i w każdą niedzielę kościoły wypełnione są po brzegi, mimo tego Grecy są jednocześnie niesłychanie zabobonni. Co prawda z roku na rok to się zmienia, ale wciąż jeszcze ogromna ilość Greków pali bardzo dużo papierosów. Niewiele osób o tym wie, ale jeśli chodzi o porządki domowe, Greczynki są ekstremalnymi pedantkami! Grecy z wielką sympatią odnoszą się do Polaków. Część z nich jeszcze dobrze pamięta czasy, kiedy spora ilość greckich komunistów znalazła schronienie między innymi w Polsce. W mentalności Greków i Polaków jest wiele podobieństw. Nasze oba narody są niezwykle waleczne, uparte, uwielbiamy się również dobrze bawić. W Grecji rewelacyjną opinie mają Polki – są często uznawane za najpiękniejsze Jak Greczynki wychowują swoje dzieci? Dorota Kamińska: W Grecji dzieci wychowuje cała rodzina: ciocie, wujkowie, dziadkowie, a nie tylko matka i czasem ojciec, jak u nas. Dzieci są oczkiem w głowie, przez co dzieciaki są rozpieszczane. Wychowanie dzieci w Grecji jest zupełną odwrotnością tego jak dzieci wychowuje się dla przykładu we Francji (czyli dość rygorystycznie). W Grecji na dzieci się chucha i dmucha, dbając by miały absolutnie wszystko. Wychowaniem dzieci w ogromnej mierze zajmują się babcie, często przejmując bardzo dużą część obowiązków od matek. Ogromnie ważną rolę dziadków w wychowaniu dzieci, obrazuje fakt, że wg tradycji dzieci dziedziczą imiona zawsze od dziadków. Co z tego wynika? Wiele osób w greckich rodzinach ma dokładnie takie same imiona i nazwiska. Warto też dodać, że takie wychowanie powoduje, że Grecy, a przede wszystkim Greczynki są bardzo pewni siebie, nie mają kompleksów. Mężczyźni prawią komplementy na prawo i lewo, a kobiety potrafią doceniać swoją atrakcyjność i nie przejmować się wadami. Więcej można przeczytać w moim niedawnym wpisie .Konfabula: Zdarzyła się Tobie jakaś śmieszna sytuacja, którą do dziś wspominasz? Dorota Kamińska: W Grecji zupełnie inne są gesty głowy na „tak” i „nie”. Tak – to skinienie głowy po skosie, a nie to zamachnięcie głowy do góry. Tak jak większość osób, nie miałam o tym zielonego pojęcia, kiedy pierwszy raz przyjechałam do Grecji. Do momentu, kiedy się o tym dowiedziałam, często zupełnie nie mogłam się dogadać nawet w podstawowych sprawach. Fot. Dorota KamińskaJe­śli lu­bisz po­dróże z pal­cem po ma­pie, co środę za­pra­szam na wy­prawę z jedną z Pol­ek miesz­ka­ją­cych za gra­nicą. Wpisy już pu­bli­ko­wane znaj­dzie­cie tu.

Podczas samodzielnego zwiedzania Grecji przyda się prawo jazdy – polski dokument jest honorowany w Grecji. Przyda się także: Ochronne obuwie; Część spośród greckich plaż jest kamienista a przy brzegu można spotkać jeżowce, dlatego ochronne buty na plażę i do wody będą jedną z praktyczniejszych rzeczy w bagażu. Mata na plażę Sytuacja ekonomiczna czy też polityczna Grecji zawsze miała znaczące oddziaływanie na warunki funkcjonowania Polonii. Kilkuletni kryzys w znacznym stopniu przyczynił się do zmniejszenia liczebności Polonii. Byłą ona wprawdzie znacznie liczniejsza niż po II wojnie światowej, ale nie tak duża jak w latach osiemdziesiątych. Polonia zmieniała się, Polacy mieszkający w Grecji się zmienili. Obecnie są to pewni siebie ludzie, umiejący się odnaleźć w greckiej rzeczywistości, ludzi dumni z tego, że są Polakami i często eksponujący tą dumę na zewnątrz. Polonia – Nasza historia W 1949 roku po zakończeniu wojny domowej w Grecji do Polski przyjechało 14 tysięcy greckich imigrantów. Większość z nich trafiła do znajdującego się na granicy z Niemcami Zgorzelca i mieszkała na Dolnym Śląsku przez następne 30 lat.

zapytał(a) o 18:35 W jakim języku dogadam się w Grecji? Odpowiedzi EKSPERTVangelis odpowiedział(a) o 18:51 Angielskim . W Paralii jest też polski sklep . blocked odpowiedział(a) o 19:27 No oczywiście w Greckim i Angielskim,ale po polsku (tacy ludzie trochę po polsku!Choć zazwyczaj ogranicza się to do "Cześć","Jak masz na imię?","Co u ciebie słychać?"Pozdrawiam : ). EKSPERTMs. Alexuś odpowiedział(a) o 20:18 Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

Pomóc ma w tym też opcja zdawania języka kaszubskiego na maturze oraz możliwość studiowania go (a później też nauczania w szkołach) na odrębnej specjalizacji na Uniwersytecie Gdańskim. Przeczytaj również: TOP 15 najtrudniejszych polskich słów. Czy wiesz, co oznaczają? Czy mówimy po polsku, jeśli posługujemy się gwarą?

Potwierdzam działanie cFos'a, do tej pory nie istalowałem ponieważ nie bardzo lubie zmian, jednak faktycznie cFos, pozwala wysylac sciagac i wysylac DL:65 KB/s i UL:15 KB/s jednocześnie bez zadnych przerw i zastojów, z cFosem mozna powiedziec ze upload nie ma wplywu na download, ponadto odnosze wrażenie, być może mylne, że dość sprawnie poprawia obsługe stron internetowych, ładuje się wszystko szybciej. Nie wiem czy wszyscy mają usprawnienia :wink: do wersji ale jesli nie to szukajcie do niej są ogolnodostepne, wersje jednak ciezko dostac, trzeba sie postarac :lol:
.