Fot.: petapixel.com. Pomysł na wyjątkowy wyczyn narodził się w głowie fotografa Steve’a Haininga w czasie pandemii Covid-19. Kiedy zamknięto studia oraz inne lokale wykorzystywane dotychczas do robienia zdjęć, wraz z zespołem zaczęli żartować o fotografiach wykonywanych pod wodą.
Już od wielu lat w Polsce postanawia się pobić wiele rekordów. Indywidualna mobilizacja lub zgrana współpraca wielu ludzi pozwala na wpisanie się do historii w wielu przypadkach. Oto polskie Rekordy Guinnessa, które uważa się za najciekawsze. 6. Wielkie grillowanie5. Skoszona trawa4. Meksykańska fala3. Nordic walking2. Lewy super-snajper1. Gitarzyści 6. Wielkie grillowanie Na początku lata 2015 roku w Strzelinku koło Ustki zebrało się prawie trzy tysiące miłośników grillowania. 2853 osoby rozpoczęły wielkie kulinarne świętowanie. Każdy z uczestników otrzymał identycznego grilla, na którym \według własnego uznania przyrządzał swoją ulubioną potrawę. Polacy pobili ten rekord należący wcześniej do mieszkańców Tajpej. 5. Skoszona trawa Na początku lipca 2015 roku, jedna z polskich firm produkująca maszyny rolnicze, pobiła Rekord Guinnessa w koszeniu trawy na czas. Trzy ciężkie maszyny w osiem godzin skosiły ponad 96 hektarów zielonego terenu. Rekord został pobity o ponad 10 hektarów. 4. Meksykańska fala Chociaż sama nazwa wskazuje, że ta zabawa powstała na zupełnie innym kontynencie, to jednak Rekord Guinnessa w najdłużej trwającej meksykańskiej fali, należy do polskich kibiców. Fani klubu MKS Dąbrowa Górnicza zostali wpisani do księgi Rekordów Guinnessa wykonując przez 15 minut i 3 sekundy tę dobrze znaną kibicowską zabawę. Chociaż trwała ona znacznie dłużej to kamery rejestrujące, które były dowodem tego wyczynu, zarejestrowały falę tylko przez ponad kwadrans. 3. Nordic walking Ta dosyć nowa forma rekreacji ma wielu fanów w Polsce. Dość często możemy spotkać w parkach, górach czy lasach miłośników Nordic walkingu. W Warszawie zorganizowano specjalne zawody, w których wzięło udział aż 1660 uczestników. Rekord został pobity, a poprzedni został ustanowiony również w naszym kraju. 2. Lewy super-snajper Głośnym echem odbił się wyczyn Roberta Lewandowskiego w meczu z Wolfsburgiem 22 listopada 2015 roku. Polak wszedł na boisko w drugiej połowie i całkowicie odmienił losy meczu. Do „Lewego” należą następujące rekordy: najszybszy hat-trick w historii Bundesligi (3 minuty i 22 sekudny), najszybciej strzelone cztery bramki (5 minut i 42 sekudny), najszybsze pięć trafień (8 minut i 59 sekund), a do tego kapitan Reprezentacji Polski jest jedynym zawodnikiem, który po wejściu z ławki rezerwowych strzelił pięć bramek. 1. Gitarzyści 1 maja tego roku na rynku we Wrocławiu po raz kolejny spotkali się miłośnicy gitar. Było ich aż 7356! Wszyscy uczestnicy unosili wysoko gitary i tym samym pobili rekord, który został ustanowiony dokładnie dwa lata wcześniej. Za rok planowane jest ponowne bicie rekordu. Zobacz również: 9 najdłużej żyjących osób na świecie A czy Ty znasz jakiś ciekawy Rekord Guinnessa, który można pobić? (źródła: Kliknij, aby ocenić ten post! [Całkowite: 0 Średnia: 0]
Adam Gołąb wraz z ekipą techniczną "Na rolkach po zdrowie" bije rekord Guinnessa w przejechaniu dystansu na rolkach dzień po dniu. Do przebycia ma trasę wynoszącą prawie 9 tys. kilometrów .
Zobacz film: "10-latek i rekord Guinessa" Księga Rekordów Guinnessa to spis rekordów, zarówno tych powstałych sposób naturalny, jak i tych wykreowanych przez człowieka. Żeby trafić do tego nietypowego zestawienia, należy pochwalić się czymś nadzwyczajnym. Jednak każdego roku nie brak również budzących zdumienie kategorii. Odnotowano tam wyczyny kobiety, która miażdży arbuzy, wkładając je między nogi. Zgniecenie trzech arbuzów zajęło jej niespełna 15 sekund. Niewątpliwie doskonale są jej znane korzyści z jedzenia arbuzów. Inny mężczyzna otrzymał zaszczytną wzmiankę w Księdze Rekordów Guinnessa po tym, jak włożył sobie w usta 400 słomek do picia napojów. W księdze można znaleźć także wpis poświęcony Kevinowi Shelly. Jego wyczynem było rozbicie głową 46 desek sedesowych w ciągu niespełna minuty. Księga Rekordów Guinessa upamiętania nie tylko ludzkie wyczyny. Jest tam informacja o papudze, która zdołała otworzyć kolejno 35 puszek z napojami. Charlotte Lee z University of Washington ma nietypowe hobby. Zbiera zabawki do kąpieli w kształcie kaczek. Jej kolekcja licząca już ponad 5 i pół tysiąca egzemplarzy także została uwieczniona w Księdze Rekordów Guinessa. 10-latek z Ohio pobił kolejny rekord. Czym się wsławił ten niezwykły chłopiec? Zobacz WIDEO i sprawdź Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów polecamyNa szczęście, udało się osiągnąć dwa upragnione cele – sportowcy pobili rekord Guinnessa i zebrali ponad 25 000 funtów dla lokalnego hospicjum dla dzieci Francis House. 2010. Rekord Guinnessa należał też do Loughborough University w Wielkiej Brytanii. Dwie drużyny z angielskiego miasteczka rozgrywały mecz przez 60 godzin.
Zgodnie z początkowymi założeniami, Księga Rekordów Guinnessa miała jedynie za zadanie promować irlandzkie piwo. Obecnie notowane są tam najróżniejsze osiągnięcia, od najdłuższego meczu piłki halowej, po największą pizzę. Co ciekawe, Polska jest w niej jednym z najaktywniejszych krajów w Europie. Oto 10 najbardziej fascynujących polskich rekordów. 10. Najwięcej umytych naczyń w ciągu godziny To nie była próba zareklamowania płynu do mycia naczyń, a jedynie inicjatywa, która miała na celu rozpowszechnienie idei zastosowania ekologicznych baterii kuchennych i łazienkowych. Trudno było znaleźć ku temu lepszy pretekst niż próbę pobicia rekordu Guinnessa w ilości naczyń umytych w ciągu godziny. Według oficjalnej Księgi Rekordów umytych musiało zostać w tym czasie co najmniej 200 naczyń. 10 września 2011 roku na rynku łódzkiej Manufaktury wyśrubowano ponad 5-krotnie wyższy wynik. Trzy 5-osobowe drużyny w dokładnie 54 minuty i 30 sekund ustanowiły nowy rekord, zmywając 1002 talerze. 9. Najszybszy piruet 19 stycznia 2015 roku nasza zaledwie 11-letnia łyżwiarka Olivia Rybicka-Olivier udowodniła, że Polska jest krajem ludzi pozytywnie zakręconych. Na plecach młodej zawodniczki umieszczono specjalny sensor odmierzający liczbę obrotów, po czym wysłano ją na idealnie zmrożoną taflę Stadionu Narodowego w Warszawie. Olivia nie pozostawiła złudzeń poprzedniej rekordzistce, Rosjance Natalii Konnonikowej, które w ciągu minuty obróciła się 308 razy – Polka wykonała w tym samym czasie dokładnie 342 pełne obroty. Występ naszej łyżwiarki był częścią gali „Rekord z Fantazją”, której jednym z organizatorów była Fundacja Dziecięca Fantazja, kierowana przez rodziców Olivii. 8. Największy maraton nightskatingu Nightskating maraton to coraz popularniejsza forma aktywnego spędzania czasu, nie tylko na świecie, ale także i w Polsce, czego przykładem jest nasz naprawdę mocny rekord Guinnessa. Grupowa jazda na rolkach ulicami miast wieczorną porą staje się przede wszystkim domeną Warszawy, gdzie imprezy tworzone w partnerstwie z programem Lider Animator – Obudź Swoje Ciało, organizowanym przez Fundację Sport Support we współpracy z firmą Coca-Cola, najstarszym korporacyjnym sponsorem sportu, przyciągają niespotykanie dużą liczbę zapaleńców. 19 czerwca 2014 roku wspólny przejazd zaliczyło aż 4013 uczestników, bijąc tym samym poprzedni rekord z Paryża niemal 3-krotnie. Co ciekawe, do Polaka należy również rekord Guinnessa w najdłuższej jeździe na rolkach tyłem. 7. Największy dystans na bieżni Ten wyczyn to zasługa Krzysztofa Tumko, pochodzącego spod leszczyńskiej wsi Ziemnice. Wielkopolski ultramaratończyk to zawodnik z przeszłością i… problemami. Krzysztof Tumko już wcześniej był na drodze do pokonania rekordu Guinnessa, lecz przy poprzedniej próbie przeszkodził mu problem z mięśniem. Ta rekordowa z 2015 roku zaczęła się zaś od kryzysu, związanego z pokonaniem dystansu o ponad 50 km mniejszego niż w założeniu zgodnym z harmonogramem pierwszego dnia. To jednak nie przeszkodziło mu przyspieszyć i w ciągu tygodnia pokonać łącznie na bieżni 823,330 km, pokonując poprzedniego rekordzistę z Francji o nieco ponad kilometr. 6. Najdłuższa kąpiel w lodzie Kolejnym bohaterem Księgi Rekordów Guinnessa jest Zbigniew Falkowski. W styczniu 2015 roku 47-letni mors zawstydził samego Wima Hofa, Holendra, któremu nikt nie był w stanie do tej pory zagrozić. Hof, nazywany Ice-Manem, musiał uznać wyższość Zbigniewa Falkowskiego, który z kolei sam siebie nazywa „wybrykiem natury”. Polak zażywał kąpieli w specjalnej klatce z lodem przez 2 godziny i 2 minuty, poprawiając rekord Holendra z października 2013 roku o prawie 10 minut. Nasz mors udowodnił tym spektakularnym wyczynem niezwykłą wytrzymałość, szczególnie, że po wyjściu z klatki temperatura jego ciała wynosiła 33,9 stopnia. Jak widać, niektórych zimno kompletnie nie rusza. 5. Najszybciej ułożona kostka Rubika Mało kto wie, że układanie kostki Rubika na czas to dyscyplina, która nazywana jest speedcubingiem. Niewielu wie także o tym, że rozgrywane są w niej oficjalne mistrzostwa Europy i świata. Nieliczni zdają sobie również sprawę z tego, że możemy pochwalić się w tej dyscyplinie sporymi sukcesami. A konkretnie może to zrobić Michał Pleskowicz, który w wieku zaledwie 16 lat ustanowił rekord świata, a zarazem Guinnessa, układając kostkę Rubika ze średnią z pięciu prób w czasie 8,65 sekundy. Polak pokonał wówczas 300 konkurentów, a jego wynik jest o tyle niesamowity, że samą dyscypliną zaczął się interesować ledwie 3 lata wcześniej. Obecnie rekord należy do Collina Burnsa, który osiągnął czas 5,25 sekundy. Nasz zawodnik nie składa jednak broni, wciąż ćwicząc składanie kostki Rubika. 4. Najwięcej schodów pokonanych na rowerze Krystian Herba to osoba piastująca w Księdze Rekordów Guinnessa wyjątkowe miejsce. Należy bowiem do ludzi, którzy swoimi wyczynami dręczą odpowiedzialnych za notowanie najlepszych wyników, zmuszając je notorycznie do poprawek. Polski sportowiec pojawia się w niemal wszystkich najwyższych budynkach świata, które co najdziwniejsze – chętnie pokonuje schodami, w dodatku robiąc to na rowerze, nie dotykając ścian i sufitów. Do jego zdobyczy należy chociażby najwyższy hotel na świecie – Rose Rayhaan by Rotana w Dubaju, gdzie pokonał 2040 schodów, australijski Eureka Tower – najwyższy budynek na półkuli południowej, gdzie zdobył 2919 schodów czy wreszcie – ponad 500-metrowa wieża Taipei 101 w Tajwanie, gdzie pokonał 3139 schodów, ustanawiając na początku 2015 roku aktualny rekord Guinnessa. 3. Najdłuższy mecz rugby na wózkach inwalidzkich W historii zdumiewających rekordów Guinnessa zapisali się również niepełnosprawni sportowcy, uprawiający rugby na wózkach. Dwie polskie drużyny: Baliana Pniewy oraz Four Kings Warszawa grały nieprzerwanie w pniewskim Ośrodku Sportu i Rekreacji przez dokładnie 25 godzin i 1 minutę. Rekord z 13 października 2013 roku był znacznie lepszy od dotychczasowego – 12-godzinnego meczu, który rozegrali pomiędzy sobą zawodnicy brytyjskich klubów Medway Dragons i London Broncos. Tak wspaniały wynik został osiągnięty przez 24 śmiałków, którzy zmieniali się na boisku i nie opuszczali hali od początku do końca meczu, mając ściśle ograniczony czas nawet na wyjście do toalety. Jednym z organizatorów wydarzenia była dobrze znana Fundacja Polska Bez Barier. 2. Pierwsza kobieta samotnie opływająca ziemię To jeden z najstarszych, ale wciąż także jeden z najbardziej fascynujących rekordów, jakimi możemy się pochwalić. Jego autorką jest Krystyna Chojnowska-Listkiewicz, która w 2 lata pokonała 28 696 mil morskich, opływając tym samym ziemię jako pierwsza kobieta w historii, zapisując się w wielu annałach, nie tylko żeglugi czy rekordów Guinnessa. Kapitan Chojnowska-Listkiewicz wyruszyła w samotny rejs 28 marca 1976 roku, oficjalnie kończąc pełne okrążenie 21 marca 1978. Polka dokonała niezwykłego czynu pomimo mocnej konkurencji w postaci Francuski Brigitte Oudry i Angielki Naomi James. Oprócz zapisania triumfu w słynnej Księdze Guinnessa, żeglarka została przyjęta również do prestiżowego The Explorers Club w Nowym Jorku. 1. Gitarowy rekord Guinnessa Ten rekord to prawdziwy polski konik. To w naszym kraju został wymyślony i już od kilkunastu lat stanowi główną atrakcję wrocławskiego Thanks Jimi Festival, odbywającego się cyklicznie zawsze na początku maja. Pierwsza, nieoficjalna edycja gitarowego rekordu, miała miejsce już w 1997 roku, oficjalnie odnotowuje się zaś jej wyniki od roku 2003. Rokrocznie we Wrocławiu w jednym miejscu i o jednym czasie zjawia się multum ludzi z gitarami, którzy wspólnie wykonują utwór „Hey Joe” Jimiego Hendriksa. I za każdym razem podejmowana jest próba pobicia rekordu Guinnessa. Na 13 oficjalnych edycji – od 2003 do 2015 roku – aż 6-krotnie próba pobicia poprzedniego rekordu kończyła się powodzeniem. Ten aktualny udało się osiągnąć w 2014 roku, kiedy aż 7344 gitarzystów wykonało wspólnie tę samą piosenkę!
30 sie 12 12:46 Księga rekordów Guinnessa, która miała początkowo bawić bywalców irlandzkich piwiarni, z czasem stała się prestiżową publikacją, znaną na całym świecie. Zamieszczonymi w niej osiągnięciami mogą się również pochwalić Polacy. Sprawdźcie, jakie rekordy pobili w ciągu kilku ostatnich lat. (MW) 7 Zobacz galerię Agencja Gazeta 1/7 Polskie rekordy Guinessa Agencja Gazeta Nie we Włoszech, a w Krakowie pobito rekord na najdłuższą pizzę na świecie. 29 sierpnia 2011 r. na krakowskich Błoniach upieczono pizzę, która miała łącznie 1 km, 10 metrów i 28 cm. Cały proces trwał 18 godzin, a przygotowania zaczęto o godzinie 2-giej w nocy. Do produkcji zużyto łącznie 3,5 tony mąki, 1500 litrów sosu pomidorowego i 1600 kg mozzarelli. Fot. Piotr Vassal / Agencja Gazeta 2/7 Polskie rekordy Guinessa Onet 27 sierpnia 2011 r. w Jaworznie odbył się pierwszy w Polsce i zarazem największy na świecie ślub pod wodą. Ewa i Paweł z Zielonej Góry wzięli najpierw formalny ślub w Żorach, a następnie udali się do centrum nurkowego Koparki. Specjalnie na tę okazję ich pianki do nurkowania przypominały suknię ślubną i garnitur. Para młoda spędziła pod wodą 25 min, razem z nią zanurkowały jeszcze 273 osoby. To wystarczyło do pobicia rekordu Guinnessa. Fot. PAP/Andrzej Grygiel 3/7 Polskie rekordy Guinessa Agencja Gazeta Nie od dziś wiadomo, że Polacy lubią słodycze; kochamy serniki, makowce, drożdżówki i szarlotki. Aby udowodnić miłość do słodkich smakołyków, cukiernicy z Rzeszowa postanowili zrobić największy na świecie tort w kształcie piramidy. Do jego produkcji zużyto 3200 jaj, 30 kg mąki 35 kg orzechów, 200 kg czekolady, 100 kg cukru, 200 kg powidła porzeczkowego, 60 kg masła, 3 kg kawy i 10 litrów spirytusu. Jego pieczenie i przygotowanie zajęło 20 cukiernikom prawie tydzień. Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta 4/7 Polskie rekordy Guinessa Agencja Gazeta 21 czerwca Poznaniacy wspólnie świętowali jedno z najważniejszych słowiańskich świąt - Noc Kupały. Chcieli ten niesamowity dzień uczcić również w sposób niezwykły, wypuszczeniem tysięcy kolorowych lampionów. Przy okazji postanowili pobić rekord. Zadanie nie było łatwe, gdyż dokładnie rok wcześniej podobnej próby dokonali mieszkańcy miejscowości Iasi w Rumuni wznosząc w niebo aż 12 740 lampionów. Organizatorzy szacują, że w Poznaniu na niebie mogło znaleźć się aż 18 tysięcy kolorowych latarenek. Fot. Łukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta 5/7 Polskie rekordy Guinessa Agencja Gazeta 8 marca na szkolnym boisku w Kielcach zgromadziło się 197 par, próbując pobić rekord w ilości osób tańczących poloneza. Uczniowie liceum ogólnokształcącego imienia Cypriana Kamila Norwida postanowili wykorzystać fakt, że aż 3 klasy miały taniec opanowany do perfekcji dzięki odbywającej się w styczniu studniówce. Na pomysł bicia rekordu wpadł tegoroczny maturzysta, który w ten sposób chciał przyczynić się do promocji swojej szkoły. Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta 6/7 Polskie rekordy Guinessa Agencja Gazeta W maju tego roku na wrocławski rynek przyjechali gitarzyści z całej Polski, by wziąć udział w gitarowym rekordzie Guinnessa. Po raz dwunasty próbowano pobić rekord w największej ilości osób grających ten sam utwór. Akcja odbywa się w ramach Festiwalu "Thanks Jimi" poświęconego muzyce najsłynniejszego gitarzysty świata - Jimiego Hendrixa. Fot. Paweł Kozioł / AG 7/7 Polskie rekordy Guinessa Onet Podczas 19 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gorzycach ugotowano ponad 522 kg bigosu. Tym samym organizatorzy pobili rekord Guinnessa na największe danie z kapusty na świecie. Do przygotowania potrawy wykorzystano ok. 300 kg różnego rodzaju kapusty, 58 kg kiełbasy, 2 kg pieprzu, 2 kg soli, oraz 1 kg kminku. Fot. PAP/Darek Delmanowicz Data utworzenia: 30 sierpnia 2012 12:46 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj.