Odpowiada paleobiolog, dr Tomasz Szczygielski. 2 lutego, 2020 Łukasz Sakowski. Biologia ewolucja ewolucja żółwi paleobiologia Tomasz Szczygielski żółwie. 5 lutego 2020 roku w Muzeum Ewolucji PAN w Warszawie, o godz. 11, odbędzie się uroczyste odsłonięcie modelu żółwia Poterochersis porebensis. Jest to najstarszy znany nauce
W poszukiwaniu żółwi Caretta caretta Zwiedziliśmy już kilka greckich wysp, więc wyjazd na Zakynthos był tylko kwestią czasu. Wybór ograniczyliśmy do trzech wysp - Kos, Thassos i Zakynthos właśnie. Padło na drugą z archipelagu Wysp Jońskich. W tym roku postawiliśmy na piękne widoki, bowiem na Zante nie ma praktycznie żadnych zabytków czy ruin. Za to krajobrazy są po prostu niesamowite. Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę, bo już miesiąc po powrocie do domu, chcielibyśmy polecieć tam znowu. Kiedy pojechaliśmy? Niepisaną tradycją stało się już, że na dłuższe wakacje jeździmy w czerwcu. Wiadomo - trochę mniej turystów, niższe ceny wycieczek, a jednocześnie zazwyczaj już wysokie temperatury na południu Europy. No właśnie, zazwyczaj...W tym roku pogoda sprawiła nam psikusa. Jeszcze dwa dni przed wyjazdem w Grecji wiało, chmurzyło się, a nawet padało! I bynajmniej nie był to lekki, przelotny deszczyk, a regularne ulewy. Temperatury także nie zachęcały do podróży - 19 do 22 stopni to na greckie lato bardzo mało. Równie dobrze można było zostać w Polsce. Na szczęście prognozy na czas naszego wyjazdu były optymistyczne - z dnia na dzień miało być coraz cieplej - na początek 25, a później już standardowe 28-32 stopnie. Żeby szczęścia nie było za wiele, jeden dzień z ośmiu był całkowicie pochmurny, a drugiego wieczorem spadł niewielki deszcz, lekko też zagrzmiało. Wieczorami zrywał się chłodny wiatr, a morze zaczynało falować. W sumie było tak, jak powinno, czyli przewidywalnie - ciepło, ciepło i cieplej... :) Wylot na Zakynthos Kiedy w Internecie pojawiały się godziny wylotów poszczególnych czarterów, okazało się, że jeden samolot na Zakynthos startuje w środku nocy. Z góry można było przewidzieć, że nasze biuro korzysta właśnie z tego przewoźnika :). Nasze przypuszczenia szybko się potwierdziły. Czekała nas więc o północy podróż na lotnisko z niespełna trzyletnim dzieckiem, czekanie do 3 nad ranem na wylot i lądowanie ok. 6 rano. Nie było tak źle, jak mogłoby się wydawać, a dzięki takiej godzinie wylotu, na miejscu mieliśmy pełne 8 dni, przy czym połowa pierwszego i ostatniego bez pokoju w hotelu. Hotel Tsilivi Beach (foto: Gdzie się zatrzymaliśmy? Żaden wyjazd nie może obyć się bez mniejszych lub większych problemów i tak było też na Zakynthos. Mimo że wykupiliśmy pobyt w pokoju junior suite w czterogwiazdkowej części hotelu Tsilivi Beach, okazało się, że takiego pokoju dla nas nie ma. Miał być następnego dnia, albo jeszcze następnego... Jeśli kiedyś przydarzty Wam się tego typu sytuacja, zachowajcie spokój :). Krzykiem niewiele da się wywalczyć, natomiast spokojem a i owszem. Ostatecznie zostaliśmy w standardowym pokoju, mniejszym o jakies 3 metry i bez wanny z jacuzzi, za to ze szlafrokami i kapciami, lodówką, czajnikiem i opaskami gwarantującymi dostęp do części hotelu z wyższym standardem - wydzielonego basenu z lepszymi leżakami, osobnego budynku z barem i dobrze działającym internetem. Inna sprawa, że 3-gwiazdkowy pokój rodzinny wyglądał niemal tak samo jak niektóre pokoje w 4-gwiazdkowych hotelach, w których byliśmy wcześniej. Czego chcieć więcej? A przy okazji hotel zapłacić za 3-dniowe wypożyczenie auta dla nas, dzięki czemu oszczędziliśmy ok. 600 zł. i tu spotkała nas miła niespodzianka, bo nie było akurat samochodu klasy economy, dzięki czemu przez jeden dzień jeździliśmy Kią Sportage, a przez kolejne dwa - Kią Cerato z silnikiem Hotel Tsilivi Beach oceniamy bardzo dobrze - pokoje w porządku, bezpośrednio przy piaszczystej plaży, oznaczonej błękitną flagą, z czystą, błękitną wodą, idealnej dla dzieci, do tego naprawdę smaczne jedzenie i duże jak na standardy tej wyspy baseny. Co zwiedziliśmy? Zakynthos jest stosunkowo małą wyspą. Dojazd z hotelu do każdego interesującego nas miejsca nie zajmował więcej niż 50 minut. Dużo? Niekoniecznie. Co prawda odległości nie są duże, ale mieszkańcy wyspy wykazali się fantazją i zbudowali drogi tak, że żadna nie biegnie w linii prostej, a czasami można utknąć w prawdziwym "dorzeczu" dróg. Maksymalna prędkość, jaką można osiągnąć samochodem, to ok. 70-80 km/h, i to też sporadycznie. Plan zwiedzania był ambitny - jednodniowy rejs dookoła wyspy, później rejs do Błękitnych Grot + objazd po najciekawszych widokowo miejscach, co zazwyczaj równoznaczne jest z tym, że są one najtrudniej dostępne. Tsilivi Pierwsze dni spędziliśmy oczywiście na obejrzeniu najbliższej okolicy, ale że do zwiedzania nie było zbyt wiele, skoncentrowaliśmy się na plaży. A ta w Tsilivi jest naprawdę ładna - piaszczysta (nieco dalej od hotelu zdarzają się drobne kamyki), wyróżniona błękitną flagą, czysta, z krystaliczną wodą, która bardzo długo jest płytka i oczywiście ciepła. Sama miejscowość to wyłącznie sklepy, tawerny i bary, które ożywają wieczorami. Nie są one położone jednak w pierwszej linii przy morzu, dzięki czemu na plaży jest spokojniej. Nie brakuje też hoteli i apartamentów do wynajęcia. Widok na Tsilivi od strony morza (foto: Właściwie wszystkie turystyczne miejscowości na Zakynthos wyglądają podobnie. Statkiem pirackim dookoła wyspy Wyspa jest pagórkowata, z jednym pasmem gór, ale najwyższy szczyt nie przekracza 1000 m. Ukształtowanie terenu widać już na pierwszy rzut oka, ale dopiero rejs dookoła Zakynthos pokazuje, jak wspaniałe jest wybrzeże tej wyspy. Są tu długie piaszczyste plaże, skałki oblane błękitną wodą i kilkusetmetrowe klify, u podnóży których kryją się małe plaże, dostępne wyłącznie od strony morza. Nasz rejs statkiem pirackim trwał ok. 8 godzin, a pod koniec wyszyscy byli mocno zmęczeni, ale naprawdę było warto. 3 postoje na pływanie w fantastycznej wodzie, w tym jeden z słynnej Zatoce Wraku, urozmaicały długą podróż, a przechadzający się po pokładach piraci dostarczali rozrywki nie tylko dzieciom. Na statku było wszystko, czego potrzeba, a do tego błękitne niebo, słońce i niesamowite widoki. Warto wiedzieć, że niezależnie od tego, jakiego rodzaju statkiem przypływa się do Navagio, trap nie sięga do samej plaży. Wychodząc, zapada się niemal po kolana w kamienie, żwirek i piasek, a nierzadko nogi zalewa wysoka fala. Tym sposobem można być mokrym do pasa :). Często woda w zatoce faluje na tyle mocno, że statek się kołysze, a wyjście po śliskim i chybotliwym trapie może sprawić trudność, szczególnie dzieciom. Podczas naszego pobytu fale były tak duże, że niektórzy mieli problemy, by utrzymać się na stojąco w wodzie po pas! Przydadzą się też buty do wody, bo plaża jest kamienisto-żwirkowa, no i oczywiście nakrycie głowy, bo cienia w okolicach południa, kiedy dobijają statki, jest tu jak na lekarstwo. Rejs statkiem pirackim trwał 8 godzin (foto: Statki pływają zgodnie z ruchem słońca, dzięki czemu oferują widok na wybrzeże wtedy, gdy jest ono oświetlone słońcem. Ostatni postój ma miejsce przy popłudniowym końcu wyspy, w okolicach Keri. Do głębokiej wody bez plaży schodzi się z trapu lub skacze se specjalnych podestów. Niezbyt odważni mogą skorzystać z pomocy piratów, którzy pistoletami "zmuszają" do skakania :). Dzieci mogą umilić sobie czas oglądając wnętrze statku. Ogólnie taki rejs to świetna zabawa. Zatoka Wraku, Shipwreck, Navagio - przepiękne miejsce! (foto: KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ WIRTUALNĄ PANORAMĘ! Port w Zante powitał nas ciemną, burzową chmurą. Kiedy dotarliśmy do hotelu, rozpadało się. Mimo że padało krótko, niebo zachmurzyło się na dobre i tak już zostało przez cały następny dzień. Kambi Shiza, Porto Vromi Następnego dnia wąskimi i oczywiście krętymi drogami ruszamy na zachód. A skoro już o drogach mowa... Wiele naczytaliśmy się i nasłuchaliśmy o tym, jak źle jeździ się po Zakynthos i jak bardzo jest to niebezpieczne. Nic bardziej mylnego! Drogi są kręte - zgoda. Drogi są stosunkowo wąskie, zwłaszcza w miejscowościach (a przynajmniej na nasze polskie standardy) - zgoda. Nie ma barierek zabezpieczających - zgoda. Zdarzają się strome podjazdy - zgoda. Szutrowe drogi są mniej bezpieczne i nierówne - zgoda. Generalnie jednak asfalt jest w dobrym stanie, a ruch niewielki. Góry są niezbyt wysokie, a jedynie zjazdy do zatoczek na zachodzie wyspy mogą niedoświadczonym kierowcom sprawiać pewne trudności. Warto też uważać i zwolnić na drogach w okolicach miejscowości turystycznych, bo tam autokary nierzadko miewają problemy ze zmieszczeniem się w pasie ruchu. Inna sprawa to znaki drogowe, które bywają, ale często ich nie ma, albo są tylko z jednej strony. Jeśli nie wiecie dokąd jechać, jedźcie przed siebie :). Czasem z pomocą może przyjść słońce, a czasami nazwa miejscowości, do której traficie. Nam nie udało się znaleźć dobrej mapy do nawigacji, bo albo brakowało dróg i miejsc, albo okazało się, że GPS nie działa. Na wyspie generalnie są problemy z zasięgiem telefonicznym, o internecie i GPS nie wspominając. Restauracja z widoczkiem w Kambi Shiza (foto: Wracając do Kambi... Do większości miejsc na zachodnim wybrzeżu jedzie się przez pustkowia - gaje oliwne, spalone przez pożary łąki, czy po prostu porośnięte chaszczami zbocza. W pewnym momencie napotykamy znak kierujący do tawerny i już wiadomo, jak dalej jechać. Zwykle bowiem przy zatoczkach lub punktach widokowych znajdują się tawerny. Wyjątkiem jest np. Korakonisi, ale o tym później. Zazwyczaj obsługa w tawernie nie robi problemu, by wejść, zrobić zdjęcie widoku i wyjść. W dobrym tonie jest jednak zamówienie chociażby napoju. Bywa, że przy wejściu znajdują się tabliczki z informacją, że wstęp możliwy jest tylko dla klientów. Na Kambi takiej tabliczki nie ma. Wchodzimy więc na taras, by zobaczyć obrośnięte roślinnością klify i niesamowicie niebieską wodę. Widok jest naprawdę wspaniały. Obok stoi wielki krzyż, ustawiony na pamiątkę ofiar greckiej wojny domowej. Malownicza zatoczka Porto Vromi (foto: KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ WIRTUALNĄ PANORAMĘ! Wkrótce ruszamy dalej. Naszym celem jest Porto Vromi. Pod tą nazwą kryją się dwie zatoczki z malutkimi porcikami, skąd można popłynąć łódką np. do Zatoki Wraku. Co ciekawe, zatoczki nie są ze sobą połączone drogą i mimo że leżą tuż obok siebie, dzieli je kilkanaście km jazdy samochodem. Decydujemy się na zjazd do większej zatoczki. Przed nami kręta, ale szeroka, asfaltowa i dobrze utrzymana droga, momentami poprowadzona po zboczach gór. Trudność może sprawić jedynie ostatni odcinek, kiedy droga opada stromo do morza, a z boku pojawia się przepaść. Za to widok z góry jest zachwycający. Malutka plaża z krystaliczną wodą, kilka łódek i jedna przyczepa z przekąskami i napojami. Dookoła cisza i pustka, która trwa dopóki nie przypłynie statek z Zatoki Wraku. Jesteśmy w raju! Zatoka Wraku (Navagio, Wreck Bay) Zbliża się południe, pora więc zobaczyć Navagio. Sekretem na dobre zdjęcie z góry jest pojechanie tam, gdy słońce jest wysoko. Nieco odważniejsi mogą podarować sobie platformę widokową. 20-30 minut marszu w jedną stronę w palącym słońcu, między ostrymi krzewinkami wynagradza widok 2 plaż otoczonych 300-metrowymi klifami i błękitną wodą zatoki. Najpiękniejszy widok na wyspie. Zatoka Wraku widziana z góry (foto: KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ WIRTUALNĄ PANORAMĘ! Akurat w czasie kiedy odwiedziliśmy Zakynthos, grupa Polaków w ramach akcji W 80 skoków dookoła świata skakała z klifu na plażę. Wydarzeniu towarzyszyły kamery, telewizja i oczywiście spora grupa obserwujących. Skinari Choć Navagio to naprawdę niesamowite miejsce, pięknych widoków wciąż było nam mało. Pojechaliśmy więc na Przylądek Skinari - najbardziej wysuniętą na północ część wyspy. W pewnym momencie droga się rozwidla - można dojechać do wiatraków lub przystani dla łódek i latarni morskiej. Najpierw wybraliśmy wiatraki. W jednym z nich można nawet wynająć pokój. Jest tu także tawerna. Z góry rozpościera się wspaniały widok na niebiesko-zieloną zatokę. Tu właśnie zatrzymują się na pływanie statki kursujące do Błękitnych Grot. Popływać można także schodząc w dół po wielu pobielonych schodkach. Za to wejście z powrotem pod górę to prawdziwe wyzwanie! Z kolei z miejsca, gdzie znajduje się latarnia morska doskonale widać położoną niedaleko Kefalonię. Krystaliczna woda... (foto: Agios Nikolaos, Makris Gialos, Mikro Nisi, Xigia W drodze powrotnej ze Skinari zajeżdżamy jeszcze w kilka miejsc. Pierwaszym z nich jest Agios Nikolaos. To jedynie port, z którego odpływają łódki do Błękitnych Grot i Zatoki Wraku. Jest też niewielka plaża i kilka sklepików. Miejscowość o tej samej nazwie, z ładną plażą, znajduje się w południowo-wschodniej części wyspy, na Półwyspie Vassilikos. Po chwili docieramy do malowniczego miejsca o nazwie Mikro Nisi (Mikronisi). To malutka zatoczka, półwysep i miniaturowa wysepka, które wyglądają naprawdę pięknie. Obok znajduje się kolejne urocze miejsce - Makris Gialos (Makrisgialos, Makrigialos). Spora żwirkowa plaża leży przy samej drodze. Opływa ją niebiesko-zielona woda, a okoliczne skałki kryją niewielkie jaskinie. Powyżej mieści się tawerna, oferująca pyszne jedzenie i ładny widok na zatoczkę. Siarkowa kąpiel przy plaży Xigia możliwa jest prosto z pokładu statku (foto: Po krótkiej kąpieli i obiedzie jedziemy dalej. Przed nami Xigia. Trudno ją przegapić, bo nawet jeśli nie widać znaku, to z całą pewnością czuć, że to właśnie to miejsce. Xigia to dwie plaże oddzielone skałą. Ich wspólną cechą jest uwalniająca się pod powierzchnią wody siarka, dzięki czemu woda ma nieco inny kolor, a poza tym przy dnie jest cieplejsza niż przy powierzchni. Do tego towarzyszy jej brzydki zapach jakby zepsutych jaj, który ciężko pomylić z czymś innym. Mimo smrodu, chętnych do kąpieli i wypoczynku na plaży nie brakuje, bo woda z siarką ma właściwości lecznicze. Psarou Beach, Alikanas i Alikes Następnego dnia postanowiliśmy wybrać się w rejs do Błękitnych Grot. Po drodze zajrzeliśmy jeszcze na niewielką i kameralną plażę Psarou, położoną pomiędzy Tsilivi i Alikanas. Zajechaliśmy również do samego Alikanas i Alikes. Obie miejscowości są połączone ze sobą i mają wspólną plażę, tworzącą kilkukilometrowy pas piachu. Jest tu znacznie spokojniej niż w Laganas, a jednocześnie jest wszystko, czego potrzeba. Warto zobaczyć rzekę i zabytkowy most przerzucony nad nią. Mijamy jeszcze miejsce, gdzie - podobnie jak dzień wcześniej - kozy wbiegają na drogę, a potem pniemy się coraz bardziej w górę. Z tyłu zostawiamy dawne słone jezioro przy Alikanas, a naszym oczom ukazują się małe zatoczki pomiędzy wzgórzami. Zaraz za Xigią, przy samiutkiej drodze stoi kościółek Agios Petros z X w. Po kilku minutach docieramy do Agios Nikolaos. Błękitne Groty Skinari Zanim jeszcze wjeżdżamy na parking, sprzedawcy wybiegają na drogę w poszukiwaniu chętnych na wycieczki łódkami. Płacimy po 10 euro i razem z 4-osobową rodziną z Czech wsiadamy do małej motorówki. Rejs miał trwać godzinę, w tym postój na pływanie, a sprzedawca zapewniał, że łódka wpłynie do każdej z jaskiń. Zapowiadało się fantastyczne przedpołudnie! I takie właśnie było. Słońce, krystaliczna, błękitna woda, jaskinie ze świetlnymi refleksami, orzeźwiająca morska bryza i kąpiel przy Skinari. Czego chcieć więcej...? I tylko kapitan naszego "statku" mocno się napracował, byśmy nie uderzali w skały w wąskich i niskich grotach, natomiast ludzie z dużych łodzi patrzyli na nas z zazdrością, bo oni nie mogli wpłynąć do większości jaskiń. Błękitne Groty na Zakynthos (foto: Czas szybko mija, więc i nasz rejs dobiega końca. W doskonałych nastrojach wracamy do hotelu po resztę podróżników i ruszamy w dalszą drogę. Keri Najpierw jedziemy do Keri. Oglądamy imponujące klify i największą na świecie grecką flagę. Jeszcze tu wrócimy, bo to idealne miejsce do obserwowania zachodu słońca. Tymczasem krętymi drogami dojeżdżamy najpierw do uroczej wioski Keri, a potem do Agios Sostis. Agios Sostis, Laganas Na tej wysepce zaplanowaliśmy plażowanie i snorkeling. Dookoła jest mnóstwo kamieni, a na nich jeżowce, rozgwiazdy i ryby. Dodatkowa atrakcja to długi drewniany most, po którym przechodzi się na wyspę. Przy wejściu spotyka nas jednak niemiła niespodzianka - wstęp na plażę nie jest możliwy, bo tego dnia odbywa się tam przyjęcie weselne. Po zapłaceniu 4 euro (w tym jeden drink do wyboru) wchodzimy jedynie na górę, by popatrzeć na okolicę. Zawiedzeni, postanawiamy pojechać na plażę w Laganas. Drewnianym mostkiem maszeruje się na mikrowysepkę Agios Sostis (foto: Wita nas głośna, dudniąca muzyka dyskotekowa, cały rząd barów i tawern wzdłuż plaży, i oczywiście tłumy młodych ludzi. Znajdujemy nieco spokojniejsze miejsce przy samym końcu plaży i możemy zanurzyć się w czyściutkiej, ciepłej wodzie. W samej miejscowości nie ma nic ciekawego - sklepy, bary, tawerny przy każdej ulicy. Zante, Twierdza Bohali W drodze powrotnej szybko zwiedzamy jeszcze stolicę wyspy, Zante. Niewiele zachowało się tu zabytkowych budowli. Miasto zostało niemal całkowicie zniszczone w wyniku trzęsienia ziemi w 1953 r. Odbudowano je w stylu weneckim. Jest tu kilka ciekawych zakątków, ale trudno porównać Zante np. do Rodos, Kerkiry czy któregoś z miast na Krecie. W odniesieniu do stolicy używana jest również nazwa Zakynthos, ale dla rozróżnienia będziemy posługiwać się określeniem Zante. Ostatni dzień zwiedzania rozpoczynamy również od stolicy. Naszym celem jest Twierdza Bohali górująca nad miastem. To chyba najgorzej wydane 3 euro podczas całego wyjazdu. Trochę niskich murów i wałów ziemnych, obrośniętych drzewami i wysoką trawą, do tego ławeczki. Widok na miasto? Raczej kiepski, bo zasłonięty nieco drzewami. Dużo lepsze zdjęcie można zrobić z miejsca przed kościołem na wzgórzu Bohali. Zante, stolica wyspy widziana ze wzgórza Bohali (foto: Gerakas Beach, Dafni Beach Nie można pojechać na Zakynthos i nie zobaczyć żółwiowych plaż. My zdecydowaliśmy się odwiedzić dwie - Gerakas i Dafni. Do Gerakas dojeżdża się asfaltową, szeroką drogą, która kończy się dużym parkingiem. Dalej jest już tylko budka i brama oznaczająca wejście na teren morskiego parku narodowego. Każdy wchodzący jest informowany o zasadach obowiązujących w tym miejscu, otrzymuje ulotkę, a w wysokim sezonie kartkę z godziną wejścia. Wtedy bowiem na plaży można przebywać maksymalnie 3 godziny. Na plażę schodzi się drewnanym podestem. Na dole są leżaki, ustawione blisko wody, i wytyczona ścieżka, którą trzeba iść. Wolontariusze pilnują cały czas, żeby trzymać się maksymalnie blisko wody, bo dalej jest pas, gdzie żółwie znoszą jaja. Czerwiec to moment, kiedy żółwie dopiero zaczynają okres lęgowy, ale i tak jedna tylko charakterystyczna budka na całej plaży nieco nas rozczarowała. Daleko przy skałach jest część opanowana przez nudystów. Żółwiowa plaża Gerakas (foto: Zielone znaki kierują na Dafni Beach, czyli drugą z żółwiowych plaż. Droga jest wąska i biegnie przez pasmo wzgórz. Potem trzeba jeszcze zjechać w dół i tak samo w drodze powrotnej. Początkowy fragment wita nas asfaltem. Słabym i zniszczonym, ale jednak. Szybko zamienia się on w nawierzchnię betonową, ale ta ma pomóc jedynie przy podjeździe pod górę. Dalej jest tylko piasek i kamienie. Szutrową drogą trzeba przejechać ok. 2 km, ale poza tym, że się mocno kurzy i można na kamieniach przebić oponę, jest całkiem przyjemnie. Na dole znajdują się dwie tawerny, przez które trzeba przejść, by dostać się na plażę. Gniazd z jajami jest sporo, a mimo to można swobodnie przy nich spacerować. Otoczenie tawern zaprojektowano tak, że wszystko wygląda maksymalnie naturalnie - rośliny, kamienie, patyki. Leżaki są bezpłatne, ale wypada zamówić choćby napój. Plaża jest piaszczysta z niewielką ilością kamieni. Otaczają ją wysokie skały, a na wprost widać wyspę Pelouzo, która znajduje się w strefie ścisłej ochrony. Dafni to doskonałe miejsce, by się zrelaksować i wyciszyć. Może właśnie dlatego, że trudniej dostępne i dociera tu niewiele osób. Porto Roma, Banana Beach, Porto Zoro, Argassi, Panagia Eleftherotria Zagląamy jeszcze na kilka plaż na Półwyspie Vassilikos. Porto Roma to mała plaża dla osób ceniących ciszę i spokój. Banana Beach to jej całkowite przeciwieństwo. To ogromna, piaszczysta plaża, stanowiąca centrum sportów wodnych na wyspie. Rzędy leżaków i parasoli ciągną się dziesiątkami, jak okiem sięgnąć. Porto Zoro to stosunkowo duża plaża, z piaskiem i ładnymi parasolami. Kończy się skałami zanurzonymi w wodzie i małą sadzawką z błotem. Podobno ma ono właściwości lecznicze, ale nie sprawdzaliśmy... Kawałek dalej jest Argassi. To jeden z najbardziej popularnych kurortów na wyspie, którego niewątpliwą wadą jest słaba plaża. To właściwie wąziutki paseczek mokrego i niezbyt czystego piasku, do tego sporo wyschniętych wodorostów i trochę kamieni. Zdarzają się też śmieci. Główną atrakcją jest kamienny wenecki most zanurzony w morzu. W porównaniu do innych miejscowości, Argassi wygląda raczej blado. Oglądamy jeszcze monastyr Panagia Eleftherotria, który wyglądem przypomina raczej zamek lub twierdzę obronną. Pobielone ściany i czerwone ramy okienne wspaniale prezentują się na tle zielonych wzgórz. Porto Roxa, Porto Limnionas, Korakonisi Do zachodu słońca jeszcze daleko, przejeżdżamy więc przez góry, by zobaczyć porciki po zachodniej stronie wyspy. O ile znaleźć Porto Roxa i Porto Limnionas nie jest trudno, o tyle gorzej sytuacja wygląda z Korakonisi, ale o tym za chwilę. Porto Roxa (foto: Pustkowiami zmierzamy do Porto Roxa - jednego z małych, ale pięknych portów na zachodnim wybrzeżu. O tym, jak mało jest tu ludzi i samochodów świadczyć może fakt, że zatrzymując się na chwilę, przypadkowo napotykamy na wygrzewającego się tuż obok na kamieniu węża, który wyjątkowo nie ucieka na nasz widok, tak jak robiły wcześniejsze. Porto Roxa nas zachwyca. Trzcinowe parasole ustawione na białych skałkach, przejrzysta zielona woda, kilka łodzi rybackich, platforma do skoków do wody, obok tawerna i to wszystko. Do Porto Limnionas jedziemy na skróty - asfaltową, szeroką, dobrą i zupełnie pustą drogą wzdłuż wybrzeża. Kilka minut, kilka przepaści z boku, kilka ostrych zakrętów i jesteśmy na miejscu. Porto Limnionas jest trochę większy niż Porto Roxa. Czeka nas prawdziwa uczta dla zmysłów - nie dość, że oglądamy wspaniały widok, to jeszcze w tym samym czasie delektujemy się pysznym, świeżym jedzeniem. Nieco niżej ludzie wchodzą ze skał do wody, plywają z fajkami, opalają na rozstawionych leżakach. Porto Limnionas (foto: KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ WIRTUALNĄ PANORAMĘ! Wracamy do Agios Leon, wioski, gdzie można zakupić oryginalne rękodzieło, miody, alkohol i zioła. Szybko okazuje się, że mapy są niedokładne. Tam gdzie według nich powinna znajdować się droga do Korakonisi, po prostu jej nie ma. Nie poddajemy się jednak i szukamy dalej. O ile do większości miejsc widokowych można dojechać
Gdzie zobaczyć żółwie na Cyprze? Jednym z najlepszych miejsc do obserwacji żółwi na Cyprze jest plaża Lara, znana jako naturalne miejsce składania jaj przez te niesamowite stworzenia. W odpowiednim sezonie można tam zobaczyć matki składające jaja, a nawet małe żółwie, które wydostają się z gniazd i zmierzają w stronę morza.
Zakynthos to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych greckich wysp. Położona jest na zachód od Peloponezu na Morzu Jońskim. Przyciąga niezwykle czystą i krystaliczną morską wodą o niemal turkusowej barwie (północno-zachodnie wybrzeże wyspy), nad którą znajdują się białe kamieniste plaże, a także plażami piaszczystymi o pięknym złotych odcieniu (wybrzeże południowe). To bez wątpienia idealne miejsce na wypoczynek, które pozwala spędzić wakacje wśród wspaniałych widoków. Zakynthos – najpiękniejsze miejsce na wyspie, czyli Półwysep Skinari Półwysep Skinari jest najbardziej wysuniętym na zachód miejscem na Zakynthos. To właśnie tam można zobaczyć najpiękniejsze widoki na całej wyspie. Najlepiej podziwiać je z końca półwyspu. Znajdziesz tam również przystań i ruiny strych budowli. To również doskonałe miejsce, aby wybrać się w dalszą podróż. Kierując się natomiast na zachód, półwyspu możesz podziwiać klif na brzegu tawerny, w pobliżu której znajduje się niejeden wiatrak. Co ciekawe, jeden z nich został zamieniony na miejsce noclegowe. Półwysep Skinari to również doskonale miejsce dla miłośników przyrody, słynie bowiem z pięknych jaskiń, do których można wpłynąć łódką. Jaskinie nazywane są Błękitnymi Jaskinami, inaczej Blue Caves (lub Błękitne Groty). Najlepiej zwiedzać je o poranku. Łódź można wypożyczyć na miejscu. Każda jaskinia składa się z białych wapieni, która w połączeniu z krystalicznie czystą wodą tworzy niesamowity efekt i zachwyci każdego zwiedzającego. Zatoka Wraku (Navagio Beach) Zatoka Wraku to najpiękniejszy punkt widokowy na całą wyspę i jedno z najpopularniejszych miejsc na wyspie. Jeśli oglądasz zdjęcia lub pocztówki z wyspy Zakynthos to prawdopodobnie uwieczniona jest na nich właśnie Zatoka Wraku. W zatoce znajduje się oficjalny punkt widokowy, do którego można dostać się po krótkim spacerze bezpośrednio z parkingu przy zatoce. Jednak ze względu na jego położenie oraz dość spory natłok turystów, zwłaszcza w miesiącach letnich, wiele osób wybiera punkty widokowe znajdujące się na końcu klifu. Nie można jednak zapomnieć, że nie są one ogrodzone, wobec czego nietrudno o wypadek. Z tego względu ścieżki prowadzące na te punkty bywają w niektórych miesiącach zamknięte. Zatoka Wraku wzięła swoją nazwę oczywiście od wraku statku, który utknął u jej wybrzeża. Jest to z pewnością najsłynniejszy grecki wrak statku, a na jego temat powstało wiele legend. Wśród nich najpopularniejszą jest ta, że statek miał służyć do przemytu papierosów z Turcji, którego dokonać miała włoska mafia. Władze greckie, udając się w pościg za statkiem, zmusiły jego załogę do porzucenia statku. Żółwie Wyspa Zakynthos słynie również z bardzo dużych żółwi Caretta caretta. Okres lęgowy żółwie spędzają głównie na wyspie Marathonisi, która nazywana jest właśnie Wyspą Żółwi. Co ciekawe, na wyspie nikt nie mieszka, a samo miejsce stanowi obszar chroniony wpisany do Narodowego Parku Morskiego. Warto również pamiętać, że wyspa to w zasadzie żwirowa plaża. Została z niej wydzielona strefa dla żółwi, na którą nie można wchodzić. Co więcej, na całej plaży obowiązuje zakaz rozkładania parasoli czy leżaków. Z tego względu miejsce to jest idealne dla miłośników pływania i innych sportów wodnych. Działa tam również serwis plażowy. Inne świetne miejsce do uprawiania sportów wodnych to z pewnością Porto Roxa, gdzie została zbudowana nawet platforma przeznaczona do skoków do wody. Nurkowanie w Porto Limnionas to również doskonały pomysł. Ta zatoka to przede wszystkim cudna przejrzysta woda, skały i klify. Nad wodą można odpoczywać na specjalnie przygotowanych betonowych podestach. Ze względu na brak piaszczystej plaży, przyda się parasol i leżak, który można wynająć w jednej z działających tam tawern. Wyspa ślubów Ogromną popularnością w tym regionie cieszy się również wyspa Cameo, która znajduje się niedaleko Laganas w miejscowości Agios Sostis. To środkowa część wyspy Zakynthos. Wyspa Cameo jest niewielka, ale niezwykle urokliwa. Prowadzi do niej drewniany most, a nad plażą rozwieszone są wielkie białe chusty. Dlatego wyspa ta bywa bardzo często miejsce ceremonii ślubnych, a także stanowi idealne tło dla romantycznych sesji zdjęciowych. Najpiękniejsze plaże Zakynthos Cała wyspa Zakynthos słynie z pięknych plaż. Niektóre z nich są kamieniste lub żwirowe, a niektóre piaszczyste, jednak każda z nich ma niesamowity urok. Oczywiście najbardziej popularną plażą jest Banana Beach. To również najbardziej zatłoczone miejsce na całej wyspie jeśli chodzi o turystów. Oprócz pięknych widoków skorzystać możesz również z bogatej oferty kulinarnej, a miłośnicy sportów wodnych właśnie tam najchętniej uprawiają kitesurfing. To dobre miejsce na wypoczynek również dla rodzin z dziećmi. Inną popularną plażą, która ponadto słynie ze swoich właściwości zdrowotnych, jest Xigia. Jej minusem jest zdecydowanie siarkowy zapach, natomiast sama obecności siarki w wodzie ma dobroczynny wpływ na organizm. Dlatego korzystanie z tej plaży zalecane jest przede wszystkim osobom borykającym się z problemami skóry czy bolącymi stawami. Jeśli ktoś szuka bardziej odludnego miejsca na wypoczynek warto wybrać się na plażę Gerakas. Dlaczego? Z tego względu, że nie może się na niej znajdować więcej osób niż stojących leżaków, a każdy odwiedzający może przebywać na niej maksymalnie trzy godziny, co jest kontrolowane przez pracowników Narodowego Parku Morskiego. Miasto Zakynthos, czyli stolica wyspy Stolica wyspy Zakynthos to miejsce warte odwiedzenia głównie ze względu na bogatą ofertę gastronomiczną. Niestety, nie znajdziesz tam zbyt wielu zabytków ze względu na silne trzęsienie ziemi, które miało miejsce w 1953 roku i doprowadziło do zniszczenia większości budynków. Co więc warto zobaczyć w mieście Zakynthos? Z pewnością kościół świętego Dionizosa, który wyszedł cało ze wspomnianego trzęsienia ziemi. Święty Dionizos to patron wyspy, a w kościele znajdują się jego relikwie. Sama świątynia ma piękne wnętrze, które zostało bogato ozdobione złotem i srebrem. Warto również wybrać się na plac, na którym znajduje się pomnik greckiego poety Dionizosa Solomosa oraz do kościoła świętego Mikołaja, który w zasadzie jest jedyną budowlą wybudowaną w stylu weneckim. Keri Keri to wioska znajdująca się na Zakynthos, która pozwala odwiedzającym poczuć typowy grecki klimat. Do wioski można jedynie dojść, a droga prowadzi przez wąskie ścieżki, wokół których rozciągają się gaje oliwne. W Keri znajduje się również zabytkowa latarnia morska oraz jedna z najpopularniejszych tawern, czyli Keri Lighthouse oferująca pyszną grecką kuchnię. Jednak do wspomnianej tawerny przyciąga nie tylko pyszne jedzenie, ale również niesamowity widok rozciągający się na pobliskie klify. Informacje praktyczne Na Zakynthos najcieplej jest oczywiście w miesiącach letnich, gdzie temperatura sięga nawet 35 stopni i w zasadzie nie pada. W tym okresie na wyspie jest również najbardziej tłoczno. Dlatego jeśli wolimy nico bardziej odosobniony wypoczynek wakacje na Zakynthos warto planować jesienią. Temperatury są wtedy zdecydowanie niższe, a jednocześnie wciąż możemy korzystać z ciepłych kąpieli w Morzu Jońskim. Ciepła woda w morzu jest bowiem aż do listopada. Na wyspie Zakynthos kuruje bardzo niewiele środków komunikacji publicznej, ale na większą ich liczbę możesz liczyć w okresie wakacyjnym. Dlatego wyspę najlepiej zwiedzać samochodem. Wypożyczenie samochodu oferuje w zasadzie każdy kurort. Cena wypożyczenia oczywiście jest zróżnicowana w zależności od tego, z oferty jakiego kurortu korzystasz. Poza sezonem możesz liczyć na ceny nieco niższe niż w szczycie sezonu, który przypada na lipiec i sierpień. Jeśli chodzi o loty na Zakynthos to bezpośrednie loty na wyspę oferują w zasadzie jedynie biura podróży, natomiast możesz bez problemu dolecieć na miejsce, wybierając lot z przesiadką w którymś z popularnych miast greckich. Zakynthos może również pochwalić się dość bogatą ofertą noclegową. Noclegów możesz szukać zarówno w popularnych hotelach, jak i prywatnych pokojach czy domkach wynajmowanych przez lokalnych mieszkańców. Opisane przez nas miejsce to ciekawy kurort turystyczny. Grecja w tym regionie to mnóstwo atrakcji, nie tylko dla osób, które chcą się dobrze bawić. Zobacz też:
Chociaż Argassi uznaje się za jeden z głównych ośrodków turystycznych na Zakynthos, plaża w tym miejscu jest słaba i niezbyt czysta. Pasek piasku jest bardzo wąski, a miejscami jest sam beton. W przeciwieństwie do innych plaż, w Argassi nie jest zbyt czysto. Są tu kamienie i wyschnięte wodne rośliny, które pokrywają plażę i
Zakynthos to już kolejna po Krecie, Santorini i Korfu grecka wyspa, jaką mieliśmy okazję zobaczyć. Grecja zawsze kojarzy nam się ze słońcem, wakacjami i beztroskim czasem, dlatego tak chętnie do niej wracamy. A do wysp ogólnie mamy słabość 🙂 W tym roku zupełnie nieplanowanie padło na Zakythos, które kojarzy się przede wszystkim ze słynną Zatoką Wraku. Ale atrakcji na Zante ku naszemu pozytywnemu zaskoczeniu jest znacznie więcej! Jeżeli googlujecie Zakynthos atrakcje – oto nasza lista! Zwiedzanie Zakynthos a letnie pożary Zacznijmy, więc od oczywistej oczywistości, miejsca, które jeżeli pomyślicie „zakynthos atrakcje” to odrazu skojarzycie je z tą wyspą. Tzw. klasyk i jedna z najbardziej rozsławionych atrakcji Grecji w ogóle. Pomyśleć, że o mały włos nie zobaczylibyśmy jej wcale. A wszystko przez… pożar. Pierwszy raz zdarzyła nam się taka sytuacja, żeby główna atrakcja miejsca, do którego jedziemy była niedostępna z takiego powodu, a wyglądało to dość groźnie, bo przez kilka dni Grecy nie mogli sobie poradzić z ugaszeniem ognia, a w okolicy Navagio unosiła się ogromna chmura dymu. Podchodziliśmy do tematu 2 razy i dopiero za 3 się udało, bo płonące drzewa w okolicy skutecznie nas odstraszały. Co ciekawe, kilka kilometrów dalej turyści i miejscowi zdawali nic sobie z tej sytuacji nie robić, właściwie mam wrażenie, że niewiele ich to obchodziło. My natomiast nieco załamani, już sobie w głowie układaliśmy scenariusz na posta pod tytułem: Co zobaczyć na Zakynthos, oprócz Zatoki Wraku? I nawet doszliśmy do wniosku, że tego pecha może uda się przekuć w sukces 😀 Po tym przy długim wstępie, dodam że nie będziemy musieli kombinować, bo w końcu dotarliśmy w to piękne miejsce. I cieszę się bardzo, bo naprawdę wiele by nas ominęło! Zakynthos atrakcje, czyli co zobaczyć? NavagioPorto VromiPorto LimnionasPorto RoxaKorakonissiKeriWyspa CameoKalamakiPunkt widokowy na Zakynthos TownXigia i Little XigiaLittle XigiaCape SkinariZakynthos atrakcje: informacje praktyczne:Gdzie spać?Gdzie wypożyczyć samochód?Gdzie jeść? Navagio Na pytanie „Jakie jest najpiękniejsze miejsce na Zakynthos?” Pierwsza odpowiedź jaka się nasuwa na myśl to właśnie to, Zatoka Wraku! I szczerze mówiąc – nie będziemy z tym polemizować. To miejsce jest po prostu MEGA. A widok z góry robi niesamowite wrażenie. Klify są naprawdę bardzo wysokie, więc stojąc blisko krawędzi aż się nogi uginają. Do punku widokowego trzeba trochę podejść, ale nie jest to wielki wysiłek, zważywszy na nagrodę! Polecam także przyjechać tu o zachodzie słońca. Jest bardzo… romantycznie 😀 i znacznie spokojniej. Porto Vromi Prowadzą tutaj dwie drogi, jedna z miejscowości Anafonitria i druga z Maries. Warto przejechać się obiema z kilku powodów. Tej pierwszej towarzyszą niesamowicie piękne widoki, na jednym z zakrętów będziecie mieli okazję stanąć na wysokim klifie i z góry obserwować białe skały stromo spadające do lazurowego Morza. Tego widoku po prostu nie możecie przegapić. Druga droga natomiast doprowadzi Was do małej plaży z łagodnym zejściem. Choć nie jest ona zbyt duża, to podczas naszych odwiedzin nie było zbyt wielu turystów (szczyt sezonu urlopowego) i każdy znalazł miejsce na ręczniczek. Stąd odpływają także statki do Zatoki Wraku. Rejs w dwie strony kosztuje 10 EUR. Przy plaży jest darmowy parking i tawerna. Aha – obie drogi, o których wspominam nie łączą się, więc jeżeli zdecydujecie się na pojechanie obiema to będziecie musieli też objeżdżać wzgórze dookoła (około 17 kilometrów). Porto Limnionas Nasza lista „Zakynthos atrakcje” nie była by kompletna bez tego miejsca. Wszak była to pierwsza miejscówka, którą mieliśmy okazję się zachwycić na tej wyspie! To jedna z tych śródziemnomorskich zatoczek, która na długo zapada w pamięci. Kolor wody tutaj to miazga, to co lubimy najbardziej 😀 Jest tu malutka plaża. Większość plażowiczów i tak skacze do wody bezpośrednio ze skał. Żeby się tutaj popluskać trzeba jednak umieć całkiem nieźle pływać. Jest to super miejsce do podziwiania podwodnego życia. Porto Roxa Eksplorując zachodnie wybrzeże Zakynthos nie możecie tutaj nie zajrzeć. Dojedziecie tutaj z Agios Leon lub prosto z powyższego Porto Limnionas (obie drogi są asfaltowe). Na miejscu znajduje się kilka tawern, w jednej z nich mieliśmy okazje zjeść coś w rodzaju lunchu – jak oni to robią, że tzatziki wszędzie smakują tak wyśmienicie? 🙂 Woda w Porto Roxa (bez zaskoczenia) jest krystaliczna. Zbudowano tutaj również platformę do skakania, ale tym razem Hubert nie zdecydował się na kąpiel. Jeżeli chcecie zostać tutaj na dłużej – jest parking i można wypożyczyć leżaki. Korakonissi Jadąc do Navagio (od strony kurortów w Laganas czy Kalamaki) mija się drogę w lewo (oznaczoną zdjęciem i napisanym sprejem kierunkowskazem), która prowadzi do bardzo malowniczego wybrzeża. Po około 5 kilometrach zjazdu w dół zawijańcami (asfaltowymi) docieramy do wody. Na miejscu znajduje się mała kafeteria gdzie sprzedawana jest kawka i inne drineczki. Tak naprawdę Korakonissi to łuk skalny połączony (wąskim pasmem szarych i białych skał) z lądem. Nie ma tutaj piaszczystej plaży, ale spokojnie można się poopalać tylko trzeba znaleźć odpowiednie miejsce. Do lazurowej wody prowadzi wąska dróżka wzdłuż stromego zbocza. Keri Jak to mówi Hubert „sztos miejscówka”. Koniecznie trzeba było ująć ją na liście „Zakynthos atrakcje”. My trafiliśmy tutaj z Laganas gdzie mieliśmy zarezerwowany nocleg. Keri nazywa się wiele atrakcji na Zakynthos. My skoncentrowaliśmy się na dwóch, tj. dwióch skałach wyrastających wprost z Morza: Wielka i Mała Myzithra oraz na klifach Keri. Najlepszym miejscem na podziwianie pierwszej atrakcji jest tawerna „Ligthouse”. Nie da się jej nie zauważyć, stoi obok niej podobno największa na świecie grecka flaga. Wstęp do restauracji jest wyłącznie dla klientów, a butelka wody kosztuje 2 EUR. Są to jednak według nas bardzo dobrze wydane eurasie, a widoki – przepiękne. Jest tu mała platforma widokowa, ale krajobrazy obserwować można również w pozycji siedzącej bowiem stoliki stoją nad samą przepaścią (ogrodzone 😉 ). Jadąc dalej w kierunku końca drogi trafiamy na parking, z którego z buta idzie się na klify Keri. Najlepiej przyjechać tu w południe gdy słońce jest w zenicie, skały błyszczą na biało a woda mieni się kryształem na 102%! Wyspa Cameo Jak już wspomniałam przez cześć naszego pobytu na Zakynthos zakwaterowaliśmy się w kurorcie Laganas. Pobyt tutaj miał swoje plusy i minusy. Największą zaletą była bliskość Wyspy Cameo. Wszak dojść tutaj można na piechotę, wzdłuż plaży. Potem przejść musicie tylko przez stały mostek i już jesteście na wyspie. Przyjemność taka jest darmowa, ale jak chcecie iść dalej to będziecie musieli zapłacić. Żeby zobaczyć charakterystyczne ogromne białe chusty rozwieszone nad plażą potrzebować będziecie 4 EUR. W cenie wliczony jest jednak drink (np. piwo) co uprzyjemnia życie w gorący dzień 😉 Wyspa jest malutka, ale zdecydowanie warto się tutaj pojawić szczególnie jeżeli nie macie własnego środka transportu. Kalamaki Jeden z najpopularniejszych kurortów na wyspie, tutaj też mieliśmy swoje noclegi. Dlaczego o nim piszę? Bo nie znaleźliśmy na Zakynthos plaży z bardziej spokojną i ciepłą wody. Ideał dla słabo pływających i małych dzieci. Choć kolory tutaj nie zachwycają, bo piasek jest ciemniejszego koloru, to wciąż warto tutaj zajrzeć z innych pobudek niż tylko urzekające scenerie. Jest tutaj także dużo ciszej niż w Laganas, więc jeżeli macie do wyboru te dwie miejscowości to z całą pewnością Kalamaki będzie lepsza. No chyba, że lubicie głośne imprezy do rana, również w hotelu. Na szczególną uwagę zasługuje również zachód słońca obserwowany „ze skały” (nie da się jej nie zauważyć będąc tutaj). Z ciekawostek warto dodać, że plaża stanowi miejsce lęgowe żółwi caretta caretta. Punkt widokowy na Zakynthos Town Tutaj będzie krótko. Zwiedzając wschodnie wybrzeże Zakynthos warto tutaj zajrzeć. Miasto bardzo ładnie prezentuje się z góry, szczególnie popołudniu. Należy kierować się na zamek (my do niego nie wstąpiliśmy), cała podróż (wjazd i wyjazd z miasta) zajmie Wam maksymalnie godzinę. Oczywiście, jeżeli macie więcej czasu i już wszystko inne zobaczyliście, można się wybrać na spacer po mieście ale z pewnością nie będzie to atrakcja nr 1. Xigia i Little Xigia Zanim jednak o tych zdumiewających plażach to warto wspomnieć o punkcie widokowym, w którym warto się zatrzymać. Znajduje się on ok. 5 km (jadąc od strony Zakynthos Town, Kalamaki, Laganas) od wspomnianych miejscówek. Rozciągają się z niego bardzo ładne panoramy na południowo-wschodnią część wyspy oraz na kontynentalną Grecję i Kefalonię. Wracając jednak do plaż, które po prostu musiały znaleźć się w zestawieniu „Zakynthos atrakcje”. Chociaż pierwsza z nich w nazwie nie ma „little” to właśnie ona wydała mi się mniejsza. Niewielki pas piasku (żwirku) wciśnięty jest między skały, a podczas naszego pobytu ludzi było oporowo, więc nie zabawiliśmy tu jakoś długo. Nie oznacza to, że nie warto tutaj się pojawić! Przecież położona na wschodnim wybrzeżu plaża Xigia ma w sobie coś na prawdę wyjątkowego. Gdy zeszliśmy do plaży przypomnieliśmy sobie… Islandię!(?) Dlaczego? A bo Xigia to prawdziwie morskie spa! Krajobrazy bynajmniej nie są podobne do dalekiej północy, ale ten zapach! W pobliżu Xigii znajduje się ujście siarki. Przez to woda w tym miejscu nie jest tak przejrzysta (ale oczywiście jest czysta) jak na przedstawionych wcześniej plażach i jest chłodniejsza (klify nie pozwalają wodzie się nagrzać a poza tym kilkanaście metrów od plaży jest już bardzo głęboko). Warto jednak się tutaj zamoczyć, bo kąpiele takie są zdrowe dla skóry i jest ona super wygładzona 🙂 Little Xigia Druga miejscówka, którą odwiedziliśmy to Little Xigia, chociaż z byciem małą w porównaniu do wcześniejszej ma niewiele wspólnego. Woda jest tutaj dużo cieplejsza i bardziej przejrzysta. Co najważniejsze jednak – jest dużo więcej miejsca. Niech zdjęcia świadczą o urodzie tej plaży! Obie warto sprawdzić, ale Hubertowi szczególnie podobało się na Little Xigia. Parkingi są darmowe, na miejscu są restauracje. Plaża tuż obok Little Xigia też wyglądała zacnie. Cape Skinari Przemieszczając się dalej na północ przejeżdża się najpierw przez plażę Markis Gialos, która była przeładowana ludźmi, gdy się tam pojawiliśmy, a następnie przez miejscowość Agios Nikolaos, która jest dość malowniczo położona, a w zatoce znajduje się wyspa z ruinami. Podążając drogą dalej dojedziemy do Cape Skinari. Absolutnie to miejsce jest odpowiedzią na pytanie: „Co trzeba zobaczyć na Zakynthos?” Czekają tam na Was niebieskie groty, unikatowe widoki z błękitną wodą obmywającą białe i strome klify, greckie wiatraki i restauracja z ponoć dobrym jedzeniem. Zaraz jak dojedziecie do końca drogi, po Waszej lewej stronie zobaczycie 2 wiatraki,. Idąc dalej w kierunku restauracji po lewej stronie znajduje się zejście w dół, którym po prostu musicie pójść! Widoki tam zapierają dech i zdecydowanie jest to jeden z najlepszych widoków na Zakynthos. Schodzi się dość stromo, jednak trud zostanie nagrodzony. Na samym dole jest drabinka i miłośnicy snorkelingu znajdą tutaj coś dla siebie. Zakynthos atrakcje: informacje praktyczne: Gdzie spać? Zważywszy na to, że nasz pobyt na Zakynthos przypadł na wysoki sezon to ilość wolnych pokoi była ograniczona. Hotele, w których mieliśmy okazję nocować to: Hotel Metaxa w Kalamaki oraz Hotelu Atlantis w Laganas. Tak jak już wspomniałam: pierwszy dużo spokojniejszy (zarówno pod względem samego hotelu jak i okolicy), drugi dobry dla imprezowiczów – nie polecam rodzinom z dziećmi. Jeżeli podczas Waszego wyjazdu nie uda się Wam zarezerwować powyższych obiektów to z opowieści naszych bliskich polecić Wam możemy: znajdujący się w Laganas – 3* Esperia Hotel, położony w Kalamaki, niedaleko lotniska – 4* Marelen Hotel. Jeżeli szukacie czegoś bliżej Navagio to dobrym wyborem wydaje się być 5* Mabely Grand Hotel (zaraz przed i po sezonie w bardzo dobrej cenie). Gdzie wypożyczyć samochód? Całkiem przypadkowo trafiliśmy na dobrą (jak na greckie standardy wypożyczalnię samochodów). Znajduje się ona naprzeciwko Hotelu Atlantis w Laganas. Jest ona nieco na uboczu, więc dużo łatwiej jest się targować o cenę. Auto, którym śmigaliśmy to niezastąpiony Hyunadai Atos. Cena w sezonie ( to 32 EUR/dzień (wytargowana), poza sezonem (czyli po 15. września) wg. broszury to 20 EUR, ale myślę, że można zejść do 15-17 EUR. Ceny są już z pełnym ubezpieczeniem. Gdzie jeść? Urzekły nas dwie restauracje. Pierwsza to Pandesia w Kalamaki – mogę ją opisać krótko: dobra cena, porcje jak dla konia i wszystko pyszne. Polecamy risotto z owocami morza oraz rybę w sosie krewetkowym… oczywiście z krewetkami! 😀 Druga to Sea Side w Laganas gdzie mieliśmy okazję zjeść najpyszniejsze kalmary ever. A na przystawkę tradycyjny chlebek i tzatziki. W dodatku wszystko to przy samej plaży. Koniecznie spróbujcie będąc w pobliżu, nie pożałujecie! Tym pysznym akcentem kończymy relację z Zakynthos. Mamy nadzieję, że będzie pomocna 🙂 Sprawdź również naszą relację z Korfu. Podobała Ci się nasza lista „Zakynthos atrakcje”? Polub nasz profil na Facebooku i na Instagramie ***** Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie ominęły Cię żadne nowości! To jedna z najpiękniejszych plaż świata. To obowiązkowy punkt programu, podczas pobytu na Zakynthos. Turyści powinni także koniecznie zobaczyć plażę Laganas, gdzie swoje siedliska mają żółwie morskie Caretta Caretta, które te tereny wybrały na swoje miejsca lęgowe. Są one symbolem wyspy.
Zakynthos to grecka wyspa znajdująca się na Morzu Jońskim, licząca około 40 000 mieszkańców. Nazwa “najbardziej zielonej z greckich wysp” pochodzi od imienia syna mitologicznego Dardanosa, króla Arkadii. Leżąca na zachód od Peloponezu, trzecia co do wielkości w archipelagu Wysp Jońskich Zakynthos to coraz bardziej popularne miejsce na wakacyjny wypoczynek – postanowiliśmy zatem sprawdzić, co warto zobaczyć na Zakynthos. Zatoka Wraku Navagio (po grecku oznacza wrak) – pojawia się na wielu pocztówkach, stronach internetowych i folderach biur podróży. Uważana za jedną z najpiękniejszych plaż świata – woda tu jest czysta, przezroczysta i ma niesamowity, turkusowy odcień – ten kolor zawdzięcza wapiennemu dnu. Plaża znajduje się w wąskiej zatoce, która z trzech stron otoczona jest przez wysokie, kilkusetmetrowe skały. Na plaży znajduje się stary, zardzewiały wrak statku „Panagiotis”, o którym krąży mnóstwo opowieści. Zbudowany w 1937 roku statek był kilkukrotnie sprzedawany, aż w 1975 r. po kolejnej transakcji słuch o nim zaginął. Wielu mieszkańców twierdzi, że przez 5 kolejnych lat służył on jako statek przemytniczy, a w 1980 roku zatonął w Zatoce Wraku podczas sztormu. W swój ostatni rejs „Panagiotis” miał wypłynąć z Turcji lub Algierii, a na pokładzie podobno znajdowały… się papierosy dla włoskiej mafii. Jedna z legend, którą można usłyszeć od miejscowych głosi, że mieszkańcy wyspy przygarnęli całą zawartość statku i przez kolejne 4 lata na Zakynthos nie sprzedano żadnej legalnej paczki papierosów. Niektórzy twierdzą, że Zatokę Wraku trzeba obejrzeć dwukrotnie – raz “z dołu”, a raz z punktu widokowego znajdującego się na pobliskich klifach. Turyści muszą jednak być świadomi tego, że greckie wody jońskie płatają figle i nie zawsze statek turystyczny ma pozwolenie na wpłynięcie do zatoki, ze względu na sztorm. fot: fot: archiwum prywatne fot: archiwum prywatne Zamek Bohali Twierdza Bohali (zamek Zakynthos) góruje nad Zante (tak miejscowi nazywają wyspę) i stoi w miejscu antycznego miasta. Na przestrzeni wieków zamek był wielokrotnie niszczony przez siły natury (trzęsienia ziemi) i najeźdźców (np. atak Turków w 1479 r.). Twierdzę przebudowano w latach 1646-47, w czasach gdy Zakynthos należał do Wenecjan. Na terenie zamku odkryto pozostałości sześciu kościołów – w tym kościoła św. Salwatora, który służył jako katedra. To właśnie w zamku Bohali grecki poeta patriotyczny Dionisios Solomos w 1823 roku miał napisać “Hymn do Wolności”, który od 1864 roku jest oficjalnym hymnem Grecji (Księga rekordów Guinnessa wymienia go jako najdłuższy hymn na świecie – grecki hymn ma aż 158 zwrotek). Z baszty Grimani rozpościera się wspaniały widok na miasto Zante i turkusowe wody zatoki portowej. fot: archiwum prywatne Błękitne Groty Błękitne Groty (Blue Caves) wypełnione krystalicznie czystą wodą są równie popularne wśród turystów, co wspomniana już Zatoka Wraku (wycieczki do obu miejsc z reguły są połączone). Błękitne Groty powstały w skutek erozyjnej działalności fal morskich, a przejrzystość wody sięga do samego dna wapiennego, które przy promieniach słonecznych wydobywa słynny błękit – odkryto je w 1897 roku. Sporą atrakcją są również łuki skalne, pod którymi można przepływać. Rejs kosztuje 10€ (lub €15 jeśli jest połączony z rejsem do Navagio). fot: archiwum prywatne fot: archiwum prywatne fot: archiwum prywatne Anafonitria Niewielkie miasteczko Anafonitria położone jest na północnych zboczach najwyższego pasma górskiego Zakynthos – Varahionas (756 m Warto się tu wybrać, by zobaczyć niezwykle klimatyczne wąskie uliczki z weneckimi budynkami, w których znajdują się liczne kawiarenki. To właśnie tu znajduje się najstarszy na całej wyspie – XV wieczny monastyr, pod wezwaniem Matki Boskiej, w którym mieszkał opat Dionizos (obecnie patron wyspy). fot: screen z Porto Vromi i Oreganowy Zakręt Opuszczając miasteczko Anafonitria warto wybrać się do Porto Vromi, z którego odpływają statki między innymi do słynnej Zatoki Wraku. Już sama droga do portu zapewnia piękne widoki. Zmierzając w kierunku Porto Vromi można zatrzymać się na tzw. oreganowym zakręcie, gdzie wzdłuż poboczy rosie oregano, tymianek i anyż. Z zakrętu można napawać się pięknym widokiem na zachodnie, klifowe wybrzeże wyspy. Przy Porto Vromi znajduje się niewielka plaża, gdzie przeważają tubylcy. Keri Przylądek Keri to najbardziej wysunięte na południe miejsce na wyspie Zakynthos. Warto się tam wybrać na mrożoną kawę, która w upalne dni smakuje wprost wyśmienicie. Z tarasu tawerny można podziwiać wspaniały widok na dwie skały zwane Małą i Wielką Myzithrą. Uwaga: wejście na taras widokowy dostępne jest jedynie dla klientów Tawerny. Charakterystyczne dla tutejszego krajobrazu są gaje oliwne – na półwyspie wytwarza się bardzo dobrą oliwę z oliwek Groty Keri (Keri Caves) to niedostępne od strony brzegu jaskinie w klifach, do których można dostać się jedynie od strony morza. Rejsy do nich organizowane są z miasteczek Laganas, Agios Sostis, Limni Keriou. Groty Keri są nieco mniejsze od wspomnianych już Błękitnych Grot, ale są równie piękne i mniej zatłoczone. Zakynthos. Dwie charakterystyczne skały – Wielka i Mała Myzithra Punkt widokowy Katastari Jeden z najpiękniejszych punktów widokowych na wyspie znajduje się w wiosce Katastari – można stąd podziwiać między innymi panoramę pól solankowych w Alykes, zatokę Alikanas i sądiednią wyspę Kefalonię. Agios Sostisi i Cameo Island Pomiędzy miejscowościami Laganas i Keri znajduje się wioska Agios Sostis. Turystów przyciąga położona tuż obok malownicza wyspa Cameo Island, która nazywana jest również wyspą miłości. Do wyspy prowadzi drewniany most, z którego w pięknej, turkusowej wodzie można wypatrywać żółwi, a szczególnie jednego, ponoć najstarszego, który nie boi się ludzi i bardzo chętnie do nich podpływa, bo wie że czeka na niego jakiś przysmak. Cameo Island jest niewielkich rozmiarów, a wstęp na nią jest płatny (w cenie biletu dostaniemy coś do picia w miejscowym barze). Rozciągnięte nad wysepką białe chusty nadają jej fantastyczny klimat – bywa jednak, że wyspa jest zamknięta dla zwiedzających zwykle o godz. 17, gdyż odbywają się na niej przyjemność kosztuje podobno €20 000. Cameo słynie również z dyskotek white party. fot: archiwum prywatne fot: archiwum prywatne fot: archiwum prywatne Żółwia wyspa Na Zakynthos bardzo licznie występują żółwie morskie Caretta Caretta, które wprost uwielbiają wylegiwać się na plaży nocą. Po zmroku setki żółwi wychodzi z wody na ląd, by złożyć jaja i po prostu się przespać na plażach Gerakas, Kalamaki i Marathonisi (wysepka w pobliżu Zante, która wyglądem przypomina żółwice – mówi się nawet, że dlatego żółwie sobie ją upodobały). Właśnie z powodu ochrony żółwi plaże są zamykane nocą. fot: archiwum prywatne Doły z jajkami żółwi zabezpieczone przez wolontariuszy (fot: archiwum prywatne) Mówi się, że widok małego żółwika, który dopiero co się wykluł i podażą do morza jest prawdziwą rzadkością, a zarazem cudem – warto przy tym pamiętać, że widząc to maleństwo, które się wykluło i “próbuje” dostać się samo do morza, nie możemy pod żadnym pozorem mu w tym pomagać. Wzięcie małego żółwia i zaniesienie go do wody, wcale mu nie pomoże (a raczej zaszkodzi) – mały żółwik od momentu wyklucia musi sam przebyć drogę z dołka gniazda poprzez piasek, poruszając przy tym kończynami. W tym czasie rozwijają mu się wszystkie ważne mięśnie, więc jedyne co możemy zrobić to wykopać mu dróżkę, po której przejdzie sobie do morza. Zdarza się, że żółwie potrzebują pomocy medycznej, dlatego powstał specjalny szpital dla żółwi obok plaży dla żółwi (fot: archiwum prywatne) Szpital dla żółwi (fot: archiwum prywatne) Katedra świętego Dionizosa Będąc w Zakynthos warto również odwiedzić katedrę świętego Dionizosa (patrona wyspy, o którym już wspominaliśmy). W katedrze znajdują się relikwie świętego. Czasem przy odrobinie szczęścia, turyści mają okazję zobaczyć otwartą trumnę z ciałem, które bardzo dobrze się zachowało. Ustawia się kolejka do trumny, do której można podejść, przeżegnać się, a nawet pocałować stopy-buty zmarłego! 17 grudnia (w rocznicę jego śmierci) oraz 24 sierpnia (na pamiątkę dnia przeniesienia relikwii Dionizosa ze Strofades na Zakynthos) odbywają się huczne uroczystości trwające trzy dni. Na czas świętowania główne ulice stolicy zostają wyłączone z ruchu, gdyż ulicami miasta przechodzi procesja z relikwiami świętego. W katedrze panuje zwyczaj wrzucania do skrzynki karteczek z imionami bliskich, którym życzy się w życiu wszystkiego co najlepsze. fot: archiwum prywatne Zakynthos plaże • miłośnicy sportów wodnych będą zachwyceni Banana Beach • plaża w Porto Azzuro oferuje naturalne, zielone glinki – peeling i darmowe SPA dla wszystkich • właściwości lecznice ma również Plaża Ksigia (Xigia) – w tutejszej wodzie wydobywa się siarka, która ma właściwości między innymi przeciwreumatyczne. Uwaga: przed kąpielą koniecznie zdejmijcie srebrną biżuterię – ta w kontakcie z siarką czernieje. • największa i najdłuższa piaszczysta plaża znajduje się w Laganas – ma ona ponad kilometr długości i ciągnie się aż do miejscowości Kalamaki. Laganas to również najbardziej imprezowy kurort na całej wyspie. Można rzec że jest „mekką Brytyjczyków”, których przebywa tam najwięcej w okresie wakacyjnym, więc jeśli chcesz odpocząć polecamy Porto Zoro • plażę w Porto Zoro docenią osoby, które lubią spokój – jest to jedna z bardziej kameralnych plaż na Zakynthos. Warto zabrać ze sobą sprzęt do nurkowania, gdyż do przybrzeżnych skał podpływają ciekawskie rybki i barwne stworzenia morskie. • plaża w miejscowości Tsilivi (położona zaledwie 5km od stolicy) wyróżniona została „błękitną flagą” – to wyróżnienie przyznawane jest jedynie kąpieliskom spełniającym najwyższe światowe standardy. Morze przy brzegu jest płytkie, więc jest to idealne miejsce dla osób planujących wakacje z dziećmi • skaliste wybrzeże zatoki Porto Limnionas na południowym-zachodzie wyspy nie nadaje się do plażowania, ale jest to świetne miejsce dla wszystkich amatorów nurkowania i skoków do wody. Porto Limnionas (fot. archiwum prywatne) Porto Limnionas (fot. archiwum prywatne) Plaża Ksigia (Xigia) (fot. archiwum prywatne) Plaża Ksigia (Xigia) (fot. archiwum prywatne) Plaża Gerakas (fot. archiwum prywatne) W zależności od pory roku biura podróży mają bardzo atrakcyjne oferty. Na przykład na wakacje na Zakynthos zaczynają się już od kwot rzędu 1700 PLN za osobę (w wersji all inclusive). Wyloty organizowane są z wielu lotnisk w Polsce, w tym z Katowic, Poznania, Warszawy, Gdańska i Wrocławia. Sam lot trwa od 2,5 do 3 godzin. Jeśli zatem szukacie miejsca, gdzie poza „plażingiem” można pozwiedzać, a przy okazji dobrze zjeść Zakynthos jest bardzo ciekawym pomysłem na urlop.
Wszystkie wyspy Zakynthos: Jak do nich dotrzeć. Od kilku dziesiątek metrów do kilkudziesięciu kilometrów od wybrzeża Zakynthos znajduje się 7 małych wysp, do niektórych z nich można dojechać z wycieczką, do innych dopłynąć łódką, a do jeszcze innych, tylko ze specjalnymi pozwoleniami. Zobacz je szczegółowo:
Zakynthos na wakacje Pierwsza rzecz, jaka przychodzi nam do głowy na myśl o Zakynthos, to kultowa Zatoka Wraku. Zante – jak również bywa nazywana, jest najbardziej wysuniętą na południe z Wysp Jońskich. Uchodzi za najbardziej słoneczną wyspę Morza Śródziemnego. Ponadto, jak wszystkie Wyspy Jońskie, jest bajecznie zielona a jej krajobrazy zapierają dech w lasy sosnowe oraz gaje oliwne urzekają wszystkimi odcieniami soczystej zieleni. W jej północnej oraz wschodniej części znajdziecie rozległe plaże z drobniutkim, złocistym piaskiem. Południowa oraz zachodnia strona Zante zachwyca imponującymi, stromymi klifami oraz górami. Cudowne krajobrazy, rajskie plaże ze złocistym piaskiem oraz turkusową wodą oraz bogate życie nocne to tylko niektóre z powodów, dla których warto odwiedzić Zakynthos. Ale wyspa ta ma do zaoferowania o wiele więcej atrakcji. W naszym przewodniku podpowiemy wam, co warto zwiedzić na Zakynthos oraz które plaże są najpiękniejsze. Poznajcie największe atrakcje Zakynthos oraz wiele praktycznych porad. Spis treści Zakynthos na wakacjeDla kogo odpowiednia jest wyspa Zakynthos na wakacje?Jak dostać się na Zakynthos?Jak poruszać się po Zakynthos?Gdzie się zatrzymać na Zakynthos? – Największe kurorty na ZanteKiedy najlepiej jechać na Zakynthos?Co warto zobaczyć na Zakynthos?Kultowa Zatoka Wraku – must see na ZakynthosJak dostać się na Zatokę Wraku?Punkt widokowy na Zatokę WrakuBłękitne Groty – Blue CavesWysepka Cameo – wyspa ślubówPrzylądek KeriMarathonisi – wyspa żółwiPorto LimnionasMiasto Zakynthos7 najpiękniejszych plaż ZakynthosGerakas BeachPlaża XigiaBanana BeachPorto ZorroDafni BeachLaganasPlaża Tsilivi Dla kogo odpowiednia jest wyspa Zakynthos na wakacje? Wyspa Zakynthos to idealny kierunek na wakacje dla wszystkich miłośników wypoczynku na plaży oraz fanów sportów wodnych. Piękne plaże ze złocistym piaskiem oraz lazurową wodą zachęcają do plażowania oraz kąpieli. Na Zakynthos panują świetne warunki do nurkowania. Także miłośnicy zwiedzania oraz bardziej aktywnego wypoczynku znajdą na Zante coś dla siebie. Wyspa ma do zaoferowania wspaniałe atrakcje. Błękitne Groty, Wyspa Żółwi czy romantyczna wysepka ślubów Cameo to tylko niektóre z niezwykłych miejsc na Zakynthos. Fani historii znajdą prawdziwe archeologiczne perełki w malowniczym mieście Zakynthos. Dla miłośników imprez prawdziwą gratką będzie kurort w Laganas. Modne kluby oraz bary zachęcają do zabawy do białego rana. Natomiast zorganizowana plaża Laganas z mięciutkim piaskiem, leżakami oraz licznymi restauracjami będzie idealnym miejscem na wypoczynek rodzin z dziećmi. Na Zakynthos nigdy nie zabraknie wam pomysłów na spędzanie czasu. Plażowanie, nurkowanie, zwiedzanie oraz imprezy do białego rana. Zante zapewni wam niezapomniane wakacje. Jak dostać się na Zakynthos? Na Zakynthos można dolecieć bezpośrednio z Warszawy, na przykład liniami LOT. Ponadto dolecimy na Zakynthos z lotniska Berlin Brandenburg liniami easyJet lub z Pragi liniami Smartwings lub Czech Airlines. Samodzielne wykupienie biletów lotniczych jest świetną opcją dla tych, którzy lubią organizować wakacje na własną rękę. Na Zakynthos kursują również regularne loty z Aten, na przykład liniami SkyExpress lub OlympicAirlines. Koszt to około 100 euro od osoby w obie strony. Warto śledzić oferty i polować na promocje. Lot ze stolicy Grecji do Zante trwa około 45 minut. W ten sposób możecie połączyć wakacje na Zakynthos z wycieczką po Atenach. Inną możliwością, aby dostać się na Zakynthos, jest wykupienie wakacji w biurze podróży. Te najbardziej znane i polecane, to TUI, Itaka oraz Rainbow Tours. Warto polować na oferty first minute oraz last minute. W promocji można znaleźć 8-dniowy pobyt już poniżej 1500 złotych od osoby. W cenie zawarty jest przelot, nocleg, transfer z / na lotnisko oraz ubezpieczenie, a niekiedy również wyżywienie. Jeżeli lubicie gotowe rozwiązania a wakacje na własną rękę to nie wasza bajka, wykupienie wczasów w biurze podróży będzie dla was idealnym części lądowej Grecji można się dostać na Zakynthos promem z miejscowości Kyllini. Z Aten do portu w Kyllini dostaniecie się autobusem. Koszt to to około 35€ od osoby a podróż trwa około 4 godzin. Rejs trwa 75 minut i kosztuje 9,50€ od osoby. Jeżeli chcecie przeprawić się autem, koszt to około 30€. Każdego dnia odbywa się kilka odpraw, z łatwością znajdziecie więc prom o dogodnym czasie dla siebie. Na stronie znajdziecie rozkłady odpraw oraz możecie zarezerwować bilety. wskazówka Jeżeli od razu wykupicie rejsy w obie strony, zapłacicie mniej za bilety. Jak poruszać się po Zakynthos? Po Zakynthos najlepiej poruszać się własnym autem, lub ewentualnie skuterem bądź quadem. Kursuje tu wprawdzie transport publiczny KTEL. Jednak planując zwiedzanie wyspy, musicie mieć na uwadze, że nie do wszystkich atrakcji turystycznych można dojechać autobusami. Ponadto trudno polegać na ich punktualności. Jeżeli pomimo tego zdecydujecie się na przemieszczenie się po Zante transportem publicznym, tutaj znajdziecie rozkłady jazdy autobusów KTEL na jednak na zwiedzanie Zakynthos zdecydowanie polecamy wam wypożyczenie samochodu, skutera lub quada. Wypożyczalnie znajdziecie łatwo we wszystkich miejscowościach turystycznych. Cena wynajmu zależy głównie od długości okresu, na jaki chcecie wypożyczyć pojazd. Im dłuższy okres, tym niższa cena wynajmu za dobę. Cena wynajmu będzie niższa poza sezonem niż w szczycie sezonu letniego. Na co warto zwrócić uwagę wynajmując auto w Grecji? Przygotowaliśmy dla was praktyczny poradnik, w którym krok po kroku podpowiadamy, jak wynająć auto w Grecji bez zbędnych niespodzianek. Jak wypożyczyć samochód w Grecji? wskazówka Zanim zdecydujecie się wypożyczyć auto na Zakynthos, pamiętajcie, że tutejsze drogi są bardzo kręte. Upewnijcie się, że czujecie się pewnie za kierownicą, jadąc drogami pełnymi serpentyn, wzniesień oraz pochyłości. Często maksymalna bezpieczna prędkość jaką można jechać po drogach Zakynthos to 40-50 km/h. W dodatku oznakowanie dróg pozostawia czasami wiele do życzenia. Gdzie się zatrzymać na Zakynthos? - Największe kurorty na Zante Laganas – to najpopularniejszy kurort i centrum turystyczne wyspy Zakynthos. Położony jest w zatoce Laganas. Największą atrakcją regionu jest długa na kilka kilometrów plaża z mięciutkim piaskiem. Jest ona otoczona tętniącymi życiem tawernami i barami. Laganas jest chętnie wybieranym kierunkiem na wakacje przez osoby młode. Liczne kluby, bary oraz dyskoteki zapewniają niezapomniane imprezy. Argassi – to drugi po Laganas najpopularniejszy kurort turystyczny wyspy Zakynthos. Miejsce to praktycznie zawsze tętni życiem i nigdy nie kładzie się spać. Znajduje się tu wiele modnych klubów oraz barów z muzyką. Argassi to świetny wybór na wakacje dla wszystkich fanów clubbingu i zabawy do białego rana. Vassilikos – to niewielkie miasteczko położone na półwyspie Vassilikos. Jest to idealne miejsce na kameralny wypoczynek. Tutejsze krajobrazy zapierają dech w piersiach. Liczne malownicze zatoczki z drobniutkim piaskiem gwarantują udany wypoczynek. Najbardziej popularne plaże tego regionu to Agios Nikolaos, Banana Beach oraz Gerakas. Kalamaki – to spokojnie, urokliwe miasteczko. Idealne na kameralny wypoczynek z dala od tłumów turystów. Kalamaki często wybierane jest na urlop przez rodziny z małymi dziećmi. Znajduje się tu wiele tradycyjnych greckich tawern oraz hoteli all inclusive. Plaże tutaj są piaszczyste a łagodne zejście do wody gwarantuje bezpieczny wypoczynek dla najmłodszych wczasowiczów. Kalamaki należy do rezerwatu przyrody i jest terenem chronionym. Jest jednym z miejsc lęgowych tutejszych żółwi Caretta caretta. Tsilivi – to spokojna miejscowość z przepiękną, malowniczą plażą o tej samej nazwie. Plaża Tsilivi wielokrotnie została nagrodzona Błękitną Flagą. Piasek tutaj jest mięciutki i złocisty, woda krystalicznie czysta a zejście do niej łagodnie. Plaża ta oferuje idealne warunki do wypoczynku nad brzegiem morza, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi. Znajduje się tu wiele klubów, tawern oraz sklepików. W Tsilivi każdy znajdzie więc coś odpowiedniego na wakacyjny wypoczynek. Dla tych, którzy preferują bardziej kameralne wakacje, idealnym wyborem będzie spokojniejsze, położone nieopodal miasteczko Planos. Kiedy najlepiej jechać na Zakynthos? Na wakacje na Zakynthos można lecieć już od kwietnia a ładna pogoda utrzymuje się tu aż do października. Dla tych, którzy nie lubią upałów, polecamy wypoczynek poza głównym sezonem wakacyjnym. Okres od kwietnia do połowy czerwca oraz od drugiej połowy września do końca października to przyjemne, ciepłe temperatury. Pogoda w tym czasie jest idealna na zwiedzanie oraz odkrywanie nowych miejsc. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że kwiecień bywa na Zakynthos deszczowy. Najwyższe temperatury przypadają na Zante na lipiec i sierpień – w tym czasie średnia temperatura to 32 stopnie Celsjusza. Na miesiące lipiec oraz sierpień przypada również największa ilość dni słonecznych, więc warunki na plażowanie są idealne. Co warto zobaczyć na Zakynthos? Kultowa Zatoka Wraku - must see na Zakynthos Najbardziej charakterystyczną plażą Zakynthos jest Zatoka Wraku (inna nazwa Navagio Beach lub Shipwreck Beach). Znajduje się ona w północno-wschodniej części wyspy, z dala od największych ośrodków turystycznych. Mimo tego każdego dnia odwiedza ją tysiące turystów. Z pewnością kojarzycie legendarny, pokryty rdzą statek, uwięziony pomiędzy wysokimi klifami, tuż nad lazurową plażą. W szczycie sezonu letniego Navagio Beach jest bardzo zatłoczona i trudno tu o chwilę spokoju. Zapewniamy was jednak, że nawet jeżeli nie przepadacie za tłumami turystów, warto zrobić wyjątek. Wrak statku o wdzięcznej nazwie Panagiotis to zdecydowanie must see na Zakynthos. Na tle magicznego lazuru morza i strzelistych, białych klifów robi on naprawdę piorunujące wrażenie. Jak dostać się na Zatokę Wraku? Pamiętajcie, że na Zatokę Wraku nie dostaniecie się od strony lądu. Możecie dostać się na nią od strony morza lub podziwiać ją z góry z punktu widokowego. Aby zanurzyć się w krystalicznie czystej wodzie zatoki oraz dotknąć legendarnego wraku, trzeba dopłynąć tu statkiem lub taksówką wodną. Należy mieć na uwadze, że w szczycie sezonu turystycznego statki mogą tu cumować maksymalnie 1,5 godziny. Po tym czasie muszą odpłynąć, aby zrobić miejsce kolejnym turystom. Jeżeli chcecie zarezerwować rejs do Zatoki Wraku, polecamy wam stronę Znajdziecie tu wiele wycieczek fakultatywnych oraz ciekawych miejsc wartych odwiedzenia. Punkt widokowy na Zatokę Wraku Zdecydowanie warto zobaczyć Zatokę Wraku z góry. Wysoki klif, usytuowany po północnej stronie zatoki to idealny punkt widokowy. Drogowskazy do tego miejsca prowadzą praktycznie z każdego miejsca na wyspie. Dojazd więc nie powinien stanowić problemu. Na miejscu znajduje się parking, do którego prowadzi dość kręta droga. Z powodu braku barierek oraz kilku nierówności należy zachować na niej szczególną ostrożność. Trud pokonania krętej drogi wynagrodzi wam spektakularny widok ze znajdującego się nieopodal tarasu widokowego. Roztaczający się stąd widok jest naprawdę wyjątkowy. Jeżeli chcecie zobaczyć jeszcze więcej, oraz znaleźć nieco spokojniejsze miejsce aby podziwiać Navagio Beach, radzimy wam przejść się nieco dalej od tarasu, aż do końca klifu. Kierujcie się na prawo, w kierunku klifów widocznych z tarasu widokowego. Na trasie tej znajdziecie wiele niesamowitych punktów widokowych. Błękitne Groty - Blue Caves Błękitne Groty to jedna z największych atrakcji wyspy Zakynthos. Blue Caves to skały o imponujących kształtach, położone pomiędzy miejscowościami Skinari a Agios Nikolaos, w północnej części wyspy. Są one znane również jako jaskinie Volimes, malowniczej wioski, nieopodal której są położone. Jest to raczej dziki, wiejski obszar, mniej odwiedzany przez turystów. Swoją nazwę Błękitne Groty zawdzięczają niezwykłym, wręcz nierealnie wyglądającym odcieniom błękitu morza. Każda z jaskiń wydaje się mieć zupełnie inną barwę błękitu. Niesamowicie intensywny, mieniący się w słońcu błękit morza tworzy magiczną atmosferę tego miejsca. Warto udać się tu zwłaszcza o wschodzie lub o zachodzie słońca, aby podziwiać ten zachwycający spektakl świateł. Największa z jaskiń nosi nazwę Kianoun. Błękitne Groty charakteryzują się imponującymi formami. Ich ciekawe kształty łuków powstały na przestrzeni tysięcy lat, pod wpływem erozji. Nierealnie głęboki błękit oraz niezwykłe łuki skalne – wszystko to tworzy cudowną scenerię dla wszystkich fanów fotografii. Ponadto Blue Caves to świetne miejsce dla wszystkich, którzy lubią dostępne są wyłącznie od strony morza. Najlepiej popłynąć do nich z Agios Nikolaos. UWAGA Na rejs do Blue Caves najlepiej wybrać niewielki statek, który da radę wpłynąć do środka grot. Istnieje również opcja wykupienia łączonej wycieczki do Blue Caves oraz Zatoki Wraku. Należy jednak pamiętać, że statki płynące do Navagio Beach są zbyt duże aby wpłynąć do środka grot. Wysepka Cameo - wyspa ślubów Cameo to niewielka wysepka, nazywana również często Wyspą Ślubów. Dzięki swojemu położeniu, jest ona idealnym miejscem na kameralny ślub lub ciekawą sesję zdjęciową. Wyspa Cameo bywa wynajmowana na uroczystości ślubne. Trudno się temu dziwić. Miejsce to ma wprost magiczny charakter. Cameo Island jest połączona z wyspą poprzez malowniczy, drewniany mostek w miejscowości Agios Sostis. Na końcu mostka znajdują się schody a na górze należy uiścić opłatę wysokości 4 euro za wstęp na teren wysepki. W cenie opłaty otrzymujemy jednak darmowy napój. Tutejsza plaża jest kamienista i położona w zatoczce pomiędzy klifami. Przy plaży znajduje się bar oraz drewniany pomost, na którym można rozłożyć ręcznik. Nad plażą rozciągnięta jest lina, na której powiewają na wietrze białe chusty. Nadaje to temu miejscu szczególny urok. Przylądek Keri Przylądek Keri to najbardziej wysunięty na południe punkt Zakynthos. Jest to wybrzeże klifowe, z którego podziwiać można niesamowity widok na morze. Największą atrakcją tego miejsca są dwie imponujące skały, wystające z morza oraz latarnia morska. Skały można podziwiać z punktu widokowego w tutejszej tawernie znajdującej się około pół kilometra od latarni. Aby dostać się na ten punkt widokowy, należy złożyć zamówienie w tawernie. Ale czy może być lepsze miejsce na pyszny, grecki posiłek, niż wysunięty nad 300 metrową przepaść punkt widokowy? Tuż przy tawernie znajduje się darmowy parking. Marathonisi - wyspa żółwi Marathonisi nazywana bywa również Wyspą Żółwi. Znajduje się ona po drugiej stronie plaży Keri, w Zatoce Laganas. Jest ona częścią Parku Morskiego Zakynthos. Można tu dotrzeć łodzią z plaży Keri oraz z Zatoki Laganas. Możliwe jest przypłynąć tu samemu wypożyczoną łódką lub razem z zorganizowaną wycieczką. Marathonisi to miejsce rozrodu zagrożonego gatunku żółwi morskich Caretta caretta. W sezonie letnim żółwie udają się w to miejsce aby złożyć jaja. Z tego powodu należy zachować tu ostrożność i nie naruszać ich naturalnego terytorium. Odwiedzający wyspę mogą wejść tylko na pierwsze 5 metrów plaży. Niemniej jednak, warto odwiedzić Marathonisi aby podziwiać jej naturalne, dziewicze piękno. Wysepka ta jest niezamieszkała a jej bujne lasy sosnowe oraz gaje oliwne robią imponujące wrażenie. Na wysepce znajdują się dwie najważniejsze plaże: jedna piaszczysta i jedna kamienista. To właśnie na tę piaszczystą udają się żółwie Caretta caretta aby złożyć jaja w piasku. ważne Wysepka Marathonisi jest całkowicie niezamieszkała. Nie znajdziecie tu sklepików ani barów. Dlatego wybierając się tutaj, pamiętajcie, aby zabrać ze sobą zapas wody oraz jedzenia. Porto Limnionas Porto Limnionas to niewielka, kamienista zatoczka, znajdująca się na zachodnim wybrzeżu Zante. Można się tu dostać z miejscowości Agios Leon. Charakterystycznym znakiem tego miejsca jest wąski przesmyk pomiędzy klifami. Krystalicznie czysta, morska woda wdzierająca się pomiędzy skały sprawia, że miejsce to jest bardzo chętnie odwiedzane przez turystów. Droga prowadząca do wody jest stroma i wąska a kamienie są tu dość ostre. Decydując się na pływanie w tym miejscu trzeba mieć na uwadze silne fale oraz głęboką wodę. Nie jest to więc najwygodniejsze miejsca na plażowanie, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi. Miasto Zakynthos Jeżeli lubicie zwiedzać, z pewnością spodoba wam się stolica wyspy. Miasto Zakynthos, nazywane również Zante, położone jest w południowo-wschodniej części wyspy i posiada niewielki port. Ma około 10 tysięcy mieszkańców, co stanowi 1/4 całej populacji wyspy. W roku 1953 zostało ono praktycznie całkowicie zniszczone w katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Na szczęście udało się je odbudować i dziś można podziwiać jego piękno podczas wakacji w Grecji. Miasto dzieli się na Stare Miasto oraz część mieszkalną. Stara część miasta Zante z urokliwymi uliczkami i kawiarenkami to idealne miejsce na romantyczne spacery, szczególnie wieczorową porą. Zante na przestrzeni wieków znajdowało się pod wpływami Wenecjan. Dlatego też nazywane ono bywa „Fiore di Levante”, co po włosku oznacza kwiat wschodu. Stolica Zakynthos ma do zaoferowania mnóstwo niezwykłych miejsc i jest prawdziwą perełką wyspy. Zamek Wenecki, Plac Świętego Marka, Muzeum Bizantyjskie czy Kościół Dionizosa to tylko kilka z atrakcji, które poniżej dokładnie dla was opisujemy. Spacer po stolicy Zante to idealny pomysł dla miłośników zwiedzania placu Świętego Marka znajduje się kilka ładnych kawiarni i butików, w których można kupić autentyczne pamiątki z wakacji lub zatrzymać się na pyszną grecką freddo cappuccino. Kościół Św. Dionizosa Kościół Św. Dionizosa – patrona wyspy Zakynthos, jest największą świątynią w mieście. Położona jest ona na południowym brzegu miasta, tuż przy przystani. W jej wnętrzu znajduje się sarkofag ze szczątkami Świętego. We wnętrzu budowli podziwiać można imponujące freski, ikony oraz złocony ikonostas. Aby móc zwiedzać wnętrze świątyni, należy pamiętać o odpowiednim stroju, zakrywającym ramiona oraz kolana. Muzeum Bizantyjskie Muzeum Bizantyjskie zostało odbudowane w 1959 roku, czyli już w siedem lat po katastrofalnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło wyspę w 1953 roku. Muzeum położone jest na placu Solomosa, obok ratusza. W środku podziwiać można dzieła sztuki sakralnej powstałe od czasów bizantyjskich aż do XIX wieku: oryginalne freski, obrazy religijne oraz rzeźby. Muzeum jest otwarte od wtorku do niedzieli w godzinach od 8:30 do 15:00. Cena wstępu to 2 euro. Wiecej informacji znajdziecie tutaj Zamek Wenecki Zamek Wenecki to górujące nad miastem ruiny średniowiecznej twierdzy. Wybudowali ją Wenecjanie na przełomie XV oraz XVI wieku. Budowla została zniszczona w trzęsieniu ziemi i niewiele z pozostało z jej dawnej świetności. Dziś jest ruiną otoczoną lasem sosnowym. Niemniej jednak warto udać się tu na spacer, aby poczuć ducha historii. Muzeum Solomosa i A. Kalvosa Muzeum Solomosa i A. Kalvosa położone jest na placu Świętego Marka (Plateia Agiou Markou). Na parterze budynku jest jedyne w Grecji Mauzoleum, w którym od 17 stycznia 1968 r. znajdują się szczątki narodowego poety Grecji Dionysiosa Solomosa i Andreasa Kalvosa oraz jego żony. Można tu również podziwiać ich rękopisy. Są tu również rękopisy innych wybitnych artystów z Zante, znaleziska archeologiczne oraz eksponaty i dzieła z czasów bizantyjskich. Muzeum to jest nie lada gratką dla wszystkich miłośników literatury oraz historii. Czynne jest codziennie w godzinach od 9:00 do 14:00. Bilety kosztują 4 Euro, ulgowe 2 Euro. Wiecej Informacji – Muzeum Solomosa Plac Solomosa Plac Solomosa to największy plac w mieście. Na jego środku stoi pomnik tego wybitnego greckiego poety. Plac otoczony jest przez najważniejsze budowle miasta – między innymi Muzeum Bizantyjskie czy Kościół Świętego Mikołaja. Kościół św. Mikołaja z Molos Kościół Świętego Mikołaja jest idealnym przykładem architektury weneckiej. Ucierpiał on w wyniku trzęsienia ziemi w 1953. Udało się go jednak odrestaurować tak, aby idealnie odzwierciedlał oryginał sprzed katastrofy. Kościół Świętego Mikołaja jest jedną z najstarszych budowli na wyspie. Został wybudowany w roku 1561. Początkowo kościół był niewielki i rozbudowano go w czasach renesansu. Do kościoła przylega dzwonnica w stylu bizantyjskim. Została ona zupełnie zniszczona w trzęsieniu ziemi. Odbudowano ją z o wiele mniejszym rozmachem, niż jej oryginał. Przed katastrofą miała ona aż 17 metrów wysokości. 7 najpiękniejszych plaż Zakynthos Wyspa Zakynthos to idealny kierunek wakacyjny dla wszystkich plażowiczów oraz miłośników sportów wodnych. Złociste plaże z drobniutkim piaskiem, oblane turkusową wodą, zachęcają błogiego wypoczynku pod greckim słońcem. Oprócz Zatoki Wraku na Zante znajdziecie wiele pięknych miejsc do plażowania. Poniżej przedstawiamy 7 plaż na Zakynthos, które koniecznie musicie zobaczyć! Gerakas Beach Plaża Gerakas jest jedną z najpiękniejszych plaż Zakynthos. Znajduje się ona 18 kilometrów od stolicy, na półwyspie Vassilikos. Dojechać można tu drogą asfaltową, z miasta Zakynthos przez Argassi. Plaża ta stanowi część parku narodowego i jest schronieniem dla zagrożonego gatunku żółwi Caretta-Caretta. Gerakas Beach ulokowana jest w malowniczej zatoczce. Miejsce to zachwyca swoim naturalnym, dziewiczym pięknem. Jej niesamowicie mięciutki, złocisty piasek oblewa krystalicznie czysta, lśniąca woda. Około 200 metrów od plaży znajduje się duży, bezpłatny parking. Na plażę wchodzi się po drewnianej kładce, z której roztacza się niezwykły widok. W okresie lęgowym na plaży porozkładane są żółwie jaja, które chroni specjalna, drewniana konstrukcja. Ponieważ Gerakas Beach należy do Parku Narodowego, nie ma tu głośnych imprez. Jej spokojny charakter sprzyja wyciszeniu i relaksowi. Jest ona tylko częściowo zorganizowana. Na miejscu można wypożyczyć leżaki i parasole. Nie znajdziecie tu jednak beach barów z muzyką czy restauracji. Jest tu natomiast kilka sklepików z pamiątkami, wodą oraz przekąskami. Ze względu na to, że Gerakas stanowi miejsce lęgowe żółwi, obowiązuje tu całkowity zakaz pływania łodziami. Należy również pamiętać, że na pół godziny przed zachodem słońca do 7 rano obowiązuje zakaz wstępu na plażę. Plaża Xigia Plaża Xigia jest położona około 20 kilometrów od miasta Zakynthos, po jego północnej stronie. Dojazd do Xigia jest łatwy i prowadzi główną drogą. Ta żwirkowo-kamienista plaża to jedno z najbardziej popularnych miejsc na całej wyspie. Położona jest ona pomiędzy wysokimi skałami, pokrytymi bujną zielenią. Tutejsza woda zawiera siarkę i wyróżnia się lekkim zapachem oraz charakterystyczną barwą. Jest ona mętna i mieni się wszystkimi odcieniami błękitu. Siarka pochodzi z okolicznych jaskiń. Wprawdzie intensywny jej zapach może stanowić dla niektórych problem podczas plażowania oraz kąpieli. Ma ona jednak działanie lecznicze oraz przeciwbólowe. Ponadto siarka ma rewelacyjny wpływ na skórę – działa wygładzająco i zdrowotnie. Xigia to nic innego jak po prostu naturalne SPA a kąpiel w jej wodach ma zbawienne efekty dla całego ciała. Na miejscu znajdziecie leżaki z parasolami oraz tawernę serwującą owoce morza. W odległości 2 km na południe od Xigia znajduje się ‘Little Xigia’ – ‘Mała Xigia’ uwaga W wodzie znajdują się duże głazy i ostre kamienie. Koniecznie zabierzcie ze sobą buty do wody. Plaża ta nie jest odpowiednia dla dzieci - kamienie mogą być śliskie a ponadto zejście jest dość strome. Banana Beach Banana Beach to największa i jedna z najpopularniejszych plaż na Zakynthos. Położona jest około 15 kilometrów od stolicy wyspy, na wschodnim wybrzeży półwyspu Vassilikos. Dojazd do niej jest łatwy. Kursują do niej specjalne autobusy, podwożące turystów. Są one bezpłatne i odjeżdżają z wyznaczonych miejsc. Jeżeli wybieracie się tu samochodem, znajdziecie tu duży bezpłatny parking. Ta szeroka i piaszczysta plaża to idealny wybór na rodzinny wypoczynek. Łagodne wejście do morza oraz mięciutki piasek zapewniają odpowiednie warunki na wypoczynek z małymi dziećmi. Jednak również amatorzy sportów wodnych szczególnie mocno upodobali sobie to miejsce. Dzięki silnym wiatrom panują tu idealne warunki do kitesurfingu i windsurfingu. Banana Beach jest w pełni zorganizowana. Istnieje tu możliwość wypożyczenia leżaków i parasoli. Ich cena waha się od 2 euro za zwykły leżak, po 20 euro za łóżko z baldachimem. Można również położyć się na plaży na własnym ręczniku, bez konieczności wypożyczania leżaka. ważne Na Banana Beach obowiązuje zakaz spożywania własnych napoi i jedzenia. Należy zakupić je w tutejszym beach barze. Porto Zorro Plaża Porto Zorro znajduje się 17 km od stolicy wyspy, na półwyspie Vassilikos. Można do niej dojść spacerem od plaży Banana. Jest to dość spokojne miejsce, idealne na kameralny wypoczynek z dala od hałaśliwych tłumów. Znajdziecie tu kilka tawern oraz bezpłatny parking. Porto Zorro ma charakterystyczny kształt półksiężyca. Jej wody są krystalicznie czyste a piasek złocisty i drobny. Otaczająca ją bujna zieleń wzbudzi zachwyt każdego, kto ją odwiedzi. Imponujące skały, wyłaniające się z morza tworzą niesamowity krajobraz. Dafni Beach Plaża Dafni ulokowana jest 15 km na południe od miasta Zakynthos, na półwyspie Vassilikos. Znajduje się ona na terenie Morskiego Parku Narodowego. Plaża Dafni to jedno z miejsc lęgowych żółwi Caretta-Caretta. Obowiązuje tu całkowity zakaz poruszania się łodziami. Chociaż większość plaż na południu wyspy jest zatłoczona, Dafni to spokojne, nieco odosobnione miejsce. A wszystko to ze względu na prowadzącą do niej drogę. Jest ona, delikatnie mówiąc w nienajlepszym stanie. Liczne dziury oraz ostry zjazd w dół nie zachęcają zbyt wielu kierowców do jej miejscu czeka na was bezpłatny parking oraz kilka tradycyjnych greckich tawern. Jeżeli kupicie w nich coś do jedzenia lub picia, nie musicie płacić za korzystanie z leżaków. Plaża Dafni Beach jest piaszczysta a woda krystalicznie czysta. Trud pokonania wymagającej drogi prowadzącej do tego miejsca wynagrodzą wam cudowne widoki i błogi spokój z dala od zgiełku miasta. Laganas Plaża Laganas jest najdłuższą plażą piaszczystą na wyspie. Ma ponad kilometr długości. Zaczyna się w kurorcie Laganas a kończy w miejscowości Kalamaki, gdzie zaczyna się rezerwat parku narodowego. Plaża Laganas ma dość płytki brzeg oraz długie płycizny, dzięki czemu chętnie wypoczywają na niej rodziny z dziećmi. Nawet po przejściu kilkuset metrów wgłąb morza, woda nadal będzie sięgała po kolana. W okolicach kurortu plaża jest dość mocno zatłoczona i zastawiona leżakami. Im bliżej miejscowości Kalamaki, tym plaża staje się spokojniejsza a jej charakter naturalniejszy. Na plaży Laganas można wypożyczyć motorówkę lub rower wodny i popłynąć stąd na tak zwaną Wyspę Żółwi, czyli Marathonisi. Jeżeli po całodniowym plażowaniu lub zwiedzaniu macie jeszcze energię, na Zante czeka na was mnóstwo miejsc na nocne szaleństwo. Szczególnie południowa część wyspy znana jest z bogatego życia nocnego. Jeżeli macie ochotę na imprezę nad brzegiem morza, idealnym miejscem będzie dla was Laganas. Miasto to słynie z modnych klubów. Jego życie nocne skupia się na głównej, trzykilometrowej ulicy pełnej dyskotek i barów. W miesiącach wakacyjnych oblegane jest przez turystów. Plaża Tsilivi Tsilivi Beach jest długa i kusi złocistym, mięciutkim piaskiem. W sezonie wakacyjnym jest ona dość mocno zatłoczona. Trudno się temu dziwić – stanowi ona idealne miejsce na wypoczynek dla rodzin z małymi dziećmi. Jej krystalicznie czysta woda oraz płytki brzeg zapewniają świetną zabawę. Plaża Tsilivi wielokrotnie została wyróżniona Błękitną Flagą. Spodobał ci się ten post? Zapisz go na swoim Pintereście!
Wyspa Zakynthos określana była kiedyś „kwiatem Wschodu”. O wyjątkowości tego miejsca świadczą jasne plaże, turkusowe Morze Jońskie, niesamowite krajobrazy z Zatoką Wraku na czele oraz gaje oliwne i winnice, które zdominowały krajobraz wyspy. Według legendy Zante miało należeć do Odyseusza.
Wiele osób, które przyjeżdża na Zakynthos właśnie po to, aby zobaczyć żółwie. Nie będę ukrywać, że dla mnie to był także istotny punkt zwiedzania. Żółwie morskie Caretta-Caretta to druga atrakcja wyspy Zakynthos, po słynnej plaży wraku. Każdego dnia na plaże Parku Morskiego gromadzą się tysiące turystów, aby móc je obserwować w ich naturalnym środowisku. W zatoce Laganas można je bardzo łatwo znaleźć z dwóch prostych powodów: po pierwsze dlatego, że jest to miejsce, w którym rozmnażają się od kwietnia do sierpnia, a po drugie z powodu płytkiej głębokości morza, co pozwala na ich łatwą identyfikację. Sposoby, aby zobaczyć żółwie Caretta-Caretta na Zakynthos: Snorkeling Ja właśnie w ten sposób miałam okazję zobaczyć żółwie w ich naturalnym środowisku. Zdecydowanie było to wyjątkowe przeżycie i polecam. Kajak lub rower wodny Zanim dotarłam na miejscu, aby posnurkować musiałam dopłynąć do niego. Przy okazji także miałam możliwość zobaczenia tych niezwykłych stworzeń. Jest to idealna opcja dla osób, którzy nie umieją pływać lub tego nie lubią. Wycieczka Ze względu na wiek dzieci została wybrana także opcja wycieczki, aby mogły także zobaczyć żółwie. W końcu o nich słyszały i z niecierpliwością czekały kiedy je zobaczą. Jak dla mnie jest to idealna opcja dla rodzin z dziećmi, ale jeśli ktoś chce poczuć prawdziwą aurę żółwi proponuję jedną z dwóch wyżej wymienionych opcji. Marathonisi Marathonisi jest nazywana Wyspą Żółwi, Żółwią Wyspą albo z angielska Turtle Island. Wszystkie te nazwy sugerują jej silny związek z żółwiami Caretta caretta. Żółwie Caretta caretta składają na plaży Marathonisi jaja. Jak można więc przypuszczać, w morzu okalającym wyspę, roi się wręcz od tych gigantycznych żółwi.
Dziś jest popularną atrakcją turystyczną za Zakynthos. Obok plaży Navagio, na górze klifów znajduje się słynny punkt widokowy gdzie możecie zrobić zdjęcie z góry oraz parking. Dojazd do tego miejsca z Zakynthos zajmuje około 50 min. Na samą plażę możecie dopłynąć łodzią z Agios Nikolaos lub Porto Vromi.
Zastanawiasz się, gdzie pojechać na wakacje w Grecji? Wybierz Zakynthos! Dowiedz się, który kurort wybrać i co trzeba zobaczyć. Przedstawiamy wakacyjny przewodnik po Zakynthos Zakynthos (Zakintos, Zante) to najsłynniejsza z Wysp Jońskich. Nie znajdziemy tu wielu zabytków. Wakacje na Zakynthos warto wybrać ze względu na niezwykłe, pocztówkowe krajobrazy i piękne plaże ze słynną Navagio na czele. To znakomite miejsce na urlop we dwoje i wczasy z całą rodziną. Które miasto i region wybrać na wakacje na Zakynthos? Najpopularniejszym regionem na Zakynthos są okolice kurortu Laganas, położonego w zatoce o tej samej nazwie. Jest to prawdziwe turystyczne centrum wyspy. Miejscowość najchętniej wybierają na wakacje osoby młode. Pełno tu barów, dyskotek, klubów nocnych, a także restauracji. Region kurortu Laganas słynie również z pięknej, ciągnącej się przez kilka kilometrów plaży. Zaledwie kilka kilometrów od kurortu Laganas znajduje się o wiele spokojniejsze i bardziej kameralne miasteczko Kalamaki. Położone przy piaszczystej plaży z łagodnym zejściem do morza i wieloma hotelami z all inclusive jest idealnym miejscem na wakacje z dziećmi. Kalamaki to również dobry wybór dla osób, które chcą spróbować greckiej kuchni. Znajdują się tutaj rodzinne tawerny serwujące lokalne specjały oraz świeże ryby i owoce morza. Warto pamiętać o tym, że ta część zatoki Laganas to teren chroniony ze względu na miejsca lęgowe żółwi morskich Caretta caretta – symbolu wyspy. Bardzo dobrym wyborem na spokojny wypoczynek w otoczeniu malowniczych krajobrazów są hotele położone w okolicy niewielkiej miejscowości Vassilikos, na półwyspie o tej samej nazwie. Znajduje się tam wiele pięknych zatoczek z piaszczystymi plażami. Najbardziej znane to Gerakas, Banana Beach oraz Agios Nikolaos. Osoby, które lubią zwiedzać i aktywnie spędzać wakacje powinny wybrać hotele położone w pobliżu stolicy wyspy – miasta Zakynthos. Położony na południe kurort Argassi to doskonała baza wypadowa do wszystkich atrakcji. Wadą tej lokalizacji jest natomiast wąska plaża. O wiele ładniejsza znajduje się na północ od miasta Zakynthos, w okolicach niemal połączonych miejscowości Planos i Tsilivi. Tsilivi to dobry wybór dla osób lubiących nocne rozrywki, a spokojniejsze Planos to świetna propozycja na rodzinne wakacje. Co warto zobaczyć na Zakynthos? Top 7 atrakcji #1 Zatoka Wraku (Navagio) To zdecydowanie najczęściej fotografowane miejsce na wyspie i jedno z najpopularniejszych w całej Grecji. Otoczona wysokimi klifami plaża z białym piaskiem, tajemniczy wrak statku oraz błękitna woda – to miejsce, które trzeba zobaczyć! Warto wybrać się w rejs statkiem, który zatrzyma się przy plaży (uznawanej za jedną z najpiękniejszych na świecie), a także zrobić zdjęcie zatoki z punktu widokowego na klifie. #2 Błękitne Groty i Przylądek Skinari Blue Caves to drugie po Zatoce Wraku najsłynniejsze miejsce na Zakynthos. Tajemnicze jaskinie dostępne są wyłącznie od strony błękitnego morza. Najlepiej wybrać się w rejs jak najmniejsza łódką np. ze szklanym dnem. Warto udać się również na sam Przylądek Skinari – najbardziej na północ wysunięty zakątek wyspy z tawerną, latarnią morską i typowo greckimi wiatrakami. #3 Miasto Zakynthos i wioska Bochali W stolicy wyspy warto zwiedzić Muzeum Bizantyjskie i zabytkowy kościół św. Dionizosa oraz pospacerować w okolicach portu. Piękna panorama na miasto roztacza się ze wzgórza w wiosce Bochali, gdzie znajdują się pozostałości po twierdzy Castro wzniesionej w Średniowieczu przez Wenecjan. #4 Plaże na półwyspie Vassilikos Piaszczysta plaża Gerakas uznawana jest za jedną z najbardziej malowniczych na całej wyspie. Jest to także miejsce lęgowe żółwi Caretta caretta. Banana Beach to natomiast najlepsze na Zakynthos miejsce do uprawiania sportów wodnych, szczególnie windsurfingu i kitesurfingu. Warto wybrać się także na kameralne plaże Zorro oraz Porto Azzuro, przy której znaleźć można zieloną glinkę. #5 Porto Vromi Dwie maleńkie, wciśnięte pomiędzy potężne klify plaże. Położone są blisko siebie, ale do każdej prowadzą dwie różne drogi, które nie łączą się ze sobą. Na jedną można dojechać od strony miejscowości Maries, na drugą od miasteczka Anafonitria. Jadąc drugą z nich, można spodziewać się niezwykłych krajobrazów i podwyższonego poziomu adrenaliny. Część krętej drogi poprowadzona jest bowiem skrajem wysokiego klifu. #6 Przylądek Keri i Wyspa Marathonisi Oddzielony od morza potężnymi klifami przylądek Keri zachwyca widokami. Jeden z najładniejszych roztacza się z platformy przy tawernie serwującej pyszne greckie dania. Od strony morza można natomiast podziwiać groty – mniejsze, ale równie zachwycające jak Blue Caves. Rejs do grot Keri najczęściej połączony jest z wycieczką na wyspę Marathonisi. Ze względu na swój kształt oraz miejsca lęgowe żółwi Caretta caretta, nazywaną Wyspą Żółwi. #7 Plaża Xigia Na tę niewielką żwirową plażę powinni wybrać się wszyscy miłośnicy zabiegów SPA, ponieważ znajduje się tam naturalne ujście siarki. Woda przy plaży jest chłodniejsza i mniej przejrzysta niż w innych miejscach na wyspie, ale warto się w niej zanurzyć. Kąpiele siarkowe wygładzają skórę i wspomagają leczenie niektórych chorób. Zakynthos – jak zwiedzać? Większość najważniejszych atrakcji na Zakynthos można odwiedzić podczas wycieczek fakultatywnych organizowanych przez biuro podróży, z którym wybraliśmy się na wakacje. Rejsy do Zatoki Wraku czy tzw. tour po wyspie oferuje każde z nich. Jeśli jednak wolicie zwiedzać na własną rękę, warto wypożyczyć samochód. Dużą popularnością cieszą się również quady i skutery, ale ze względu na liczne zakręty i stromizny nie wszędzie uda się na nich dotrzeć. Co warto kupić na Zakynthos? Artykuły spożywcze: oliwę, oliwki, miody aromatyzowane ziołami i owocami (np. tymiankowy lub pomarańczowy), sery, słodkie nugaty wino Verdea Pamiątki: ręcznie wykonane naczynia gliniane oraz koronki, naturalne kosmetyki na bazie oliwy (mydełka, kremy, maseczki)
Karetta jest wszystkożerny - żywi się zarówno pokarmem zwierzęcym, jak i roślinnym. Duża głowa świadczy o silnych mięśniach szczęk - żółwie te zjadają twardą zdobycz, taką jak kraby, jeżowce i małże. Nie gardzą też trawą morską i wodorostami, a gdy przebywają na otwartym morzu - meduzami i innymi galaretowatymi
Jak co wieczór wychodzimy coś zjeść na jednej z gwarnych uliczek Laganas, głośnej, typowo turystycznej miejscowości, składającej się w zasadzie wyłącznie z hoteli, restauracji, pubów i sklepów z pamiątkami. Co krok mijamy kolejne agencje, oferujące wycieczki do Zatoki Wraku, Błękitnych Grot i obowiązkowo rejsy na żółwie. Drogę co chwilę zagradza nam człowiek, próbujący w mniej lub bardziej natarczywy sposób namówić nas do skorzystania z oferty biura. „Rejs na Żółwią Wyspę! Łódź ze szklanym dnem! Tylko 30 euro! Żółwie albo zwrot pieniędzy!” Sprzedawca wymachuje wyblakłą planszą ze zdjęciem morskiego żółwia, dając nam przedsmak tego, co zobaczymy w naturze, jeśli tylko kupimy wycieczkę. Grzecznie odmawiamy i idziemy dalej, wiedząc, że ta sytuacja powtórzy się jeszcze kilka razy tego wieczoru. Sklepy z pamiątkami pełne są maskotek-żółwi. Łatwo zapomnieć, że w całej tej sprawie chodzi przecież o żywe zwierzęta. Chronione żółwie Caretta Caretta Wody przybrzeżne Zakynthos są domem żółwi morskich z gatunku Caretta Caretta. Te piękne zwierzęta potrafią osiągać nawet metr długości. Caretta Caretta spędzają prawie całe życie w morzu, jednak od maja do sierpnia samice wychodzą na plaże Zatoki Laganas na południu wyspy, aby wykopać w piasku gniazda i złożyć jaja. Każde gniazdo jest inkubatorem dla około 100 – 120 jaj. Kiedy się wyklują, małe żółwiki mierzą zaledwie 5 cm i mają jedno zadanie – dotrzeć do morza. Nie wszystkie jaja dają początek nowemu życiu, a tylko około jedno na sto żółwiątek dożyje dorosłości. Ale te, którym się uda, wrócą w to samo miejsce, żeby złożyć własne jaja. W wyniku polowań i zbieractwa jaj populacja żółwi znacznie się zmniejszyła. Obecnie gatunek znajduje się pod ochroną, a na obszarze Zatoki Laganas utworzono Morski Park Narodowy Zakynthos. Kiedy zakazano polowań, żółwie odnalazły w Zatoce Laganas prawdziwy raj, a szczególnie upodobały sobie plażę Gerakas na Półwyspie Vasilikos i wyspę Marathonisi, zwaną Żółwią Wyspą, również dlatego, że oglądana z boku przypomina kształtem żółwia. Szczęśliwe życie żółwi trwało dopóki nie pojawili się turyści. Najpierw nieznaną dotychczas wyspę odkryli Brytyjczycy, a obecnie szturmem zdobywają ją Polacy. W odpowiedzi na zapotrzebowanie turystów zaczęły powstawać hotele, restauracje, puby, cała ta infrastruktura turystyczna. Puste plaże Zatoki Laganas zapełniły się leżakami i parasolkami, postawiono na nich bary z głośną muzyką. Wkrótce dostrzeżono możliwość zarabiania także na żółwiach, z których uczyniono jedną z głównych atrakcji turystycznych. Po zatoce krążą dziesiątki wypełnionych turystami łodzi. Odbywa się prawdziwy pościg za żółwiami, wszystko po to, by turyści mogli zrobić im zdjęcie. Firmy organizujące rejsy zadbają, żeby żaden uczestnik nie był rozczarowany. W końcu obiecali: żółwie albo zwrot pieniędzy. Wyspa Marathonisi, zwana także Żółwią Wyspą – ze względu na kształt i obecność żółwi Caretta Caretta. My jesteśmy zagrożeniem Zdarza się, że znajdujące się przecież pod ochroną żółwie są rozjeżdżane przez łodzie motorowe. A nawet jeśli nie dochodzi do tragedii, to wyobraźcie sobie, jaki stres musi przeżywać biedny żółw, ścigany przez zgraję podnieconych jego widokiem turystów. Nie tylko woda, ale również plaże nie należą już do żółwi. Światła barów i hoteli dezorientują składające nocą jaja samice i wykluwające się żółwiątka, którym instynkt każe podążać w stronę morza za światłem księżyca. Mur z leżaków i parasolek stanowi niekiedy przeszkodę nie do przebycia zarówno dla żółwich matek, jak i dla ich potomstwa. Niewłaściwe zachowanie ludzi wobec dopiero co wyklutego żółwika może doprowadzić do jego śmierci, a nawet sama ich obecność powoduje dla zwierzęcia niepotrzebny stres i zmniejsza jego szanse na przetrwanie. Rozwój turystyki na tym obszarze sprawił, że liczba żółwich gniazd na plażach Zatoki Laganas dramatycznie spadła. Aby odwrócić ten trend, podjęto działania zaradcze. Na wodach zatoki zabroniony został ruch szybkich łodzi motorowych i połów ryb. Plaże, na których znajdują się żółwie gniazda, są zamykane w porze nocnej. Obszar, na którym mogą być porozkładane leżaki, został ograniczony do pasa szerokości 5 m od brzegu morza. Zlokalizowane gniazda są oznaczane specjalnym ogrodzeniem i monitorowane przez wolontariuszy z organizacji Archelon i strażników Morskiego Parku Narodowego. Mnóstwo ludzi wkłada wiele pracy i zaangażowania w ochronę żółwi i wykonuje naprawdę świetną robotę. A jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że na Zakynthos próbowano znaleźć kompromis pomiędzy ochroną żółwi a zapotrzebowaniem na usługi turystyczne. Szybkie łodzie motorowe – nie, ale już „wolne” łodzie motorowe – tak. Nie wolno zastawić całej plaży leżakami, to przesuńmy je bliżej morza. Skoro pewne obszary mają być wolne od sztucznych świateł i muzyki, to znajdźmy takie, na którym będzie to dopuszczalne. Kompromis, na którym niestety przegrywają żółwie. Plaża Gerakas – z dala od brzegu oznaczono i ogrodzono zlokalizowane żółwie gniazda. Po pierwsze nie szkodzić Rozwój turystyki na Zakynthos dał wielu ludziom zatrudnienie, tak potrzebne w obliczu kryzysu gospodarczego, który dotknął Grecję. Ale czy nawet najbardziej szlachetne przesłanki ekonomiczne są wartością, która powinna konkurować z potrzebą ochrony dzikiej przyrody? Człowiek nie jest gatunkiem zagrożonym. Żółwie Caretta Caretta są. Morski Park Narodowy Zakynthos opublikował kodeks postępowania dla osób odwiedzających plaże, na których znajdują się żółwie gniazda (możecie się go znaleźć tutaj). Zapewnienie jego stosowania nie jest głównym problemem, zadbają o to wolontariusze i strażnicy Parku zaangażowani w ochronę żółwi. Można zresztą optymistycznie założyć, że większość ludzi świadomie godzi się na pewne ograniczenia w użytkowaniu plaży dla dobra żółwi. Dlaczego nie mają takiej świadomości, wypływając w rejs na żółwie? Gdyby zdali sobie sprawę, że rejs jest zagrożeniem dla żółwi, pewnie nigdy nie wzięliby w nim udziału. Ponieważ jednak rejsy nie są zakazane i są organizowane powszechnie, turyści myślą, że wszystko jest OK, a oni sami czują się usprawiedliwieni. Po prostu nie zadadzą sobie trudu, by zastanowić się, jakie konsekwencje ich działanie może mieć dla żółwi. Nie wynika to z ich złej woli, raczej z bezrefleksyjności. Na polu świadomej turystyki jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. W Morskim Parku Narodowym Zakynthos znajduje się centrum ratunkowe dla żółwi. Nie ma tam jednak żółwi Caretta Caretta. Jedyny ośrodek w Grecji zajmujący się tym gatunkiem jest w Atenach. Jeśli wybierasz się na Zakynthos i zależy Ci na ochronie żółwi Caretta Caretta najlepsze, co możesz dla nich zrobić, to nie szukać ich, po prostu zostawić je w spokoju. Żółwie nie są atrakcją turystyczną. Są żywymi stworzeniami, które w dodatku były na świecie na długo przed pojawieniem się ludzi. Przetrwały apokalipsy, wymierania gatunków, zmiany ewolucyjne. Czy teraz mają przegrać w starciu z człowiekiem, najbardziej inwazyjnym gatunkiem na Ziemi? Zainteresowanych sprawą żółwi z Zakynthos odsyłam do interesującego artykułu z „The Guardian” na ten temat: klik. Pozostałe posty z Zakynthos możecie zobaczyć tutaj, a jeśli jesteście ciekawi Kefalonii, kliknijcie ten wpis :) Museo de Historia y Arqueologia, Galerię de Art Contenporaneo. Poza tym, jeśli planujecie podróż w październiku, czy listopadzie (i lubicie poznawać inne zwyczaje i kultury), warto wziąć pod uwagę święta. Santisimo Cristo del Sudar – patrona Calpe oraz festiwal Maurowie i Chrześcijanie a także Octoberfest.
Jedna z najpiękniejszych wysp w Grecji zaprasza na plażowanie, zabawę i relaks. Odwiedź przepiękną Zatokę Wraku tego lata! Plaża Navagio, nazywana Zatoką Wraku to najpopularniejsze miejsce na Zakynthos. Pocztówkowy krajobraz stał się symbolem nie tylko wyspy, ale całej Grecji. Patrzycie na powyższe zdjęcie i czujecie, jak Wasze stopy zanurzają się w ciepłej, przezroczystej wodzie? Nie jesteście odosobnieni - mamy tak samo! Zante to 405 km² rajskiej przyrody, piaszczystych plaż, tawern wypełnionych owocami morza i sklepików z lokalnymi produktami. To cudowne miejsce wybrały na swój dom żółwie Caretta Carretta, a produkowane tylko na tej wyspie wino zaprawione żywicą, przyciąga gości z najdalszych zakątków świata. Czekają tu na Was tętniące życiem miasta, oferujące letnie atrakcje, i kameralne, spokojne miejscowości, w których czas płynie wolniej. Zakynthos – co warto zobaczyć? Najpopularniejszą miejscowością na wyspie jest Laganas. Tawerny i greckie bary otwarte do późna, dyskoteki, restauracje wypełnione owocami morza i 5-kilometrowa plaża to największe atuty wypoczynku w tym miejscu. Jeśli planujecie aktywne wczasy, powinniście znaleźć hotel w tej lokalizacji. Profesjonalne wypożyczalnie sprzętu wodnego i doświadczeni instruktorzy windsurfingu z pewnością Was nie zawiodą. Miasto Zakynthos, stolica wyspy, zaprasza do zwiedzania katedry i największego na wyspie portu. W pobliżu znajduje się wioska Bochali, tłumnie odwiedzana przez turystów, gdzie czeka zachwycająca panorama i fragmenty weneckiej twierdzy. Mapa Zakynthos KLIKNIJ ABY AKTYWOWAĆ MAPĘ Ciekawe miejsca i zabytki Z pewnością nie będziecie zaskoczeni, jeśli powiemy, że powinniście odwiedzić Zatokę Wraku. Najczęściej fotografowane miejsce na wyspie zostawi w Waszej pamięci magiczne wspomnienie. Warto odwiedzić monastyr Panagia Anafonitria, gdzie mieszkał Dionizos, patron Zakynthos. Jeśli chcecie zobaczyć słynne żółwie Caretta Caretta, odwiedźcie położoną na południu wyspy zatokę Laganas. A gdzie udać się w poszukiwaniu pamiątek? My polecamy Wam wizytę w jednej z lokalnych pracowni garncarskich. Po pierwsze będziecie mieć pewność, że produkt pochodzi z Zakynthos, a po drugie, będzie to unikatowa pamiątka, która w zimowy dzień przypomni o słonecznych wakacjach! Sprawdźcie nasze oferty na wakacje na Zakynthos i spędźcie beztroski urlop z przyjaciółmi! Hotele z formułą all inclusive, polskojęzycznymi animacjami i kameralne, spokojne obiekty - wszystko w jednym miejscu! TOP 10 Hoteli na Zakynthos Pogoda Zakynthos. Sprawdź, kiedy zaplanować wakacje Warunki / Miesiące I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII Temperatura minimalna (°C)67811162023231915128 Temperatura maksymalna (°C)131416202530333329241915 Temperatura wody (°C)141414151822242423211916 Godziny słoneczne (h) 566771012119743 Dni deszczowe 12111087523481212 Wilgotność powietrza (%) 747067635953474756677375 Greckie wakacje Zakynthos – piękne plaże i malownicze zatoki. Wybierz się na niezapomniane wakacje na wyspie w pełni słońca. Polecamy kurorty i atrakcje, które powinieneś zobaczyć! Leć na wakacje i tani urlop Last Minute do Grecji kontynentalnej. Przedstawiamy najważniejsze miejsca: Peloponez, Attykę, Tesalię, Grecję środkową oraz Riwierę Olimpijską i Chalkidiki.
Temat postu: Re: Zakynthos. #3 Wysłany: 22 Sie 2012 09:03. Rejestracja: 01 Cze 2012. Posty: 1046. Loty: 453. Kilometry: 444 679. niebieski. Dzięki wielkie za informacje Mam nadzieje że skorzystam ze wszystkich rad. My ( z żoną i dzieckiem ) będziemy w hotelu Gloria Maris. Jednym z lepszym metod zwiedzania Zakynthos jest wypożyczenie samochodu. Wypożyczalni jest mnóstwo, więc każdy znajdzie coś dla siebie, natomiast w tym miejscu chcielibyśmy zaproponować artykuł, w którym opiszemy trasę obejmującą północ wyspy Zakynthos. Spis treści1 Co warto zobaczyć podróżując na północ wyspy Zakynthos?2 Plaża Xigia3 Półwysep Skinnari4 Navagio Beach5 Porto Vromi6 Kampi 7 Porto Limnionas Co warto zobaczyć podróżując na północ wyspy Zakynthos? Północ wyspy Zakynthos: trasa Jako punkt startowy wyznaczyliśmy sobie nasza bazę wypadową tj. Alykanas. Jako, że miejscowość znajduje się mniej więcej w połowie wschodniego wybrzeża, spokojnie mogliśmy zatoczyć koło wokół najpiękniejszych miejsc północnej części wyspy Zakynthos. Plaża Xigia Najbardziej znaną cechą plaży jest niezwykła właściwość jej wody. Niedaleko plaży wybijają źródła siarkowe, dlatego woda uznawana jest za leczniczą, a w okolicy unosi się wątpliwej jakości zapaszek. Plaża Xigia leży w niewielkiej zatoce o tej samej nazwie. Są to de facto 2 plażyczki: plaża znajdująca się przy szosie pokryta jest białymi kamykami. Można tu wypożyczyć leżaki. Z jednej strony ograniczają strona skała, z lewej są rozrzucane skałki i małe groty. druga, tzw. dzika, znajduje się nieco na prawo. Zatrzymują się przy niej statki opływające wyspę. Wchodząc do wody należy uważać na srebrną biżuterię, która po zamoczeniu podobno może zmienić kolor na jakiś czas. Plaża Xigia widok z góry Półwysep Skinnari Półwysep Skinnari to najbardziej wysunięty na północ punkt wyspy. Jest to dość popularne miejsce, do którego prowadzi jedna z głównych dróg oraz sporo drogowskazów. Z tego miejsca możemy popłynąć na rejs do Błękitnych Grot, które znajdują się „tuż za rogiem”, ale nawet jeśli nie zamierzamy wybierać się na morską wyprawę, warto zajrzeć w to niezwykłe miejsce. Możemy tu znaleźć latarnię morską, urwiska, tawernę, 2 wiatraki, ale warto jest się pokusić o przejście nieco za latarnię białą, gdzie znajdują się wysokie schody prowadzące w stronę wody. Niestety, wiele osób rezygnuje z wędrówki w dół, ale nie ograniczajcie się. Co jakiś wybudowane są platformy betonowe, gdzie można chwilę odsapnąć, znajdzie się też kilka leżaczków. Na dole nie ma nic. To znaczy można zejść do wody, ale tak bliska obecność tafli wody i przebywanie na dole urwiska jest bardzo ciekawym doświadczeniem. Północ wyspy Zakynthos: Skinnari jedna z platform Skinnari – biały wiatrak przeczytaj więcej o Półwyspie Skinnari Navagio Beach Miejsce widokówka, „must see” tej wyspy, i z góry i z dołu. Widok, który wydaje się już tak rozreklamowany, iż znają go wszystkie dzieci oglądające reklamy biur podróży, ale jednocześnie widok, który w naturze zapiera dech w piersiach i pozwala na wypowiedzenie tylko jednego „łał”. O tej plaży powstał oddzielny, ale szczegółowy artykuł, bo warta jest tego, by poświęcić jej znacznie więcej literek. Zapraszamy więc do lektury artykułu o Plaży Wraku widzianej z góry i z dołu. Zatoka wraku z góry Plaża Wraku Navagio Beach Porto Vromi Porto Vromi, inaczej Anafonitra Beach, to dwie malownicze zatoczki, z maleńkimi plażami. Obie leżą obok siebie, jednak nie istnieje pomiędzy nimi bezpośrednia droga. Aby dojechać do obu trzeba dojechać do pierwszej, zawrócić i pojechać do drugiej (kilkanaście kilometrów). Sama droga nie jest trudna, a asfalt jest ok. Na mniejszej plażyczce nie zmieści się zbyt wiele ludzi, jednak turystów nie jest tutaj tak dużo. Woda w zatoczce jest turkusowa, można posnurkować, ale tak naprawdę jest to miejsce idealnego relaksu. Miejsce sielskie, anielskie. Wpływając do zatoki od strony morza, w skale można zobaczyć twarz Posejdona odbijającą się w wodzie. Wymaga to co prawda trochę wyobraźni, ale przy odrobinie uporu jest to możliwe. Zjazd na Porto Vromi Porto Vromi Porto Vromi a jak plaża prezentuje się od strony morza? opisaliśmy to w artykule o rejsie dookoła wyspy. Tutaj jest też zdjęcie Posejdona wpatrzonego w taflę wody. Nie przepłacaj na wymianie waluty w kantorach. Skorzystaj z karty wielowalutowej i płać w walucie państwa, w którym akurat jesteś, bez dodatkowych kosztów i prowizji. Załóż kartę Revolut, kliknij, by dowiedzieć się więcej Kampi Jest to niewielka wioseczka po zachodniej stronie wyspy, znajdująca się na półwyspie Porto Shiza. To, co przyciąga do niej ludzi, to wspaniałe widoki z klifowego brzegu, które podziwiać można z kilku tawern. Miejsce jest piękne,ale i ma swoją ponurą historię. Podczas bratobójczych walk, Grecy zrzucali z tego miejsca swoich rodaków, burmistrza i ok. 300 Żydów. Dla upamiętnienia wydarzeń, na szczycie postawiony został kilkunastometrowy krzyż, doskonale widoczny zarówno z wody, jak i z lądu. Jadąc drogą w kierunku miejscowości Kampi, dociera się do tawerny Sunset Michail’s, gdzie można zasiąść na chwilę i cieszyć oczy widokiem ogromnych urwisk i fal rozbijających się u ich stóp. Krzyż na Kampi Tuż obok tawerny stoi wielki krzyż upamiętniający śmierć setek osób straconych w tym miejscu. Ale nie tylko widok w stronę morza jest ciekawy. Patrząc z parkingu w stronę lądu jak na dłoni możemy podziwiać pagórkowate tereny z piękną zielenią i miasteczkami. Panorama wyspy Zakynthos Panorama wyspy Zakynthos Porto Limnionas to zatoczka, w której zbudowano bardzo sympatyczną i popularną tawernę. Oferuje ona fenomenalną frappe, ale i leżaki na wyciosanych w skałach platformach, na których można pobierać kąpieli słonecznej. Porto Limnionas Idąc dalej, przez tawernę, przechodzi się na skały, skąd można schodzić bezpośrednio do wody. Porto Limnionas Woda jest głęboka, ale czyściutka. Miejsce jest jednak polecane do kąpieli osobom, które potrafią dobrze pływać, gdyż schodzi się bezpośrednio ze skał i do od razu do wody o znacznej głębokości. Jest co prawda na końcu zatoczki niewielkie miejsce, które można uznać za swego rodzaju „brodzik”. Porto Limnionas, w tyle mini plaża Porto Limnionas Północ wyspy Zakynthos obfituje w miejsca o wyjątkowej widowiskowości. Z uwagi na to, iż wybrzeże na tym obszarze jest głównie skaliste, brak jest delikatnych, równinnych terenów, wszystkie miejsca obfitują w nadzwyczajne widoki. Wyjeżdżasz na wakacje z dzieckiem? Skorzystaj z okazji i naucz go trochę o kraju, do którego jedziecie, zróbcie dziecięcy pamiętnik z wyprawy – Dziennik Małego Podróżnika. To świetna zabawa i fantastyczna pamiątka. Sprawdzone na sobie 🙂 Zapraszamy do pobrania szablonu pamiętnika, z którego my korzystaliśmy. Oczywiście zupełnie ZA DARMO! Korzystajcie i bawcie się tak dobrze jak my 🙂 polub nas i bądź na bieżąco polub nas i bądź na bieżąco Jaskinie Morskie (Sea Caves) – rozciągają się na sporym obszarze od Ayia Napa do Parku Narodowego. Niektóre schodzą nawet 80 metrów w głąb skały, a podczas odpływu można chodzić lub wpływać do wielu z nich. Pomnik Pokoju (Monument of Piece) – roztacza się z niego wspaniała panorama wybrzeża.
Żółwie Caretta caretta wycieczka Rejs na żółwie z Zante Magic Tours Żółwie Caretta caretta Caretta caretta to jedyne z żółwi morskich które rozmnażają się w Morzu Śródziemnym. To dość duże gady - przeciętny rozmiar skorupy ma ok. 120 cm długości, a masa przekracza 100 kg. Ich głównym pokarmem są małe zwierzęta morskie: ryby, kraby, małże a zwłaszcza meduzy. Tylko sporadycznie jedzą rośliny i glony. Cechą charakterystyczną żółwi morskich są kończyny przekształcone w płaskie wiosła - przednie służą do napędu, a tylne pełnią funkcje steru. Górna część skorupy jest brązowa, a dolna (plastron) żółtawa. Żółwie morskie nie mogą wciągnąć głowy, ogona i kończyn do skorupy, przez co są bardzo narażone na zranienia przez śruby łodzi - co rzeczywiście często ma miejsce. Największym siedliskiem żółwi w basenie Morza Śródziemnego są Wyspy Jońskie, a leżąca na południu wyspy Zakynthos zatoka Laganas, jeszcze do niedawna była ich ulubionym miejscem składania jaj. Szacuje się, że obecnie składa je tu około 700-800 żółwic, podczas gdy na początku lat '90 ubiegłego wieku mogło ich być ponad dwa razy tyle. Całe życie spędzają samotnie w morzu, z dala od lądów, a jedynie samice na krótki czas wychodzą na brzeg w celu złożenia jaj. Kierując się polem magnetycznym Ziemi samice odbywają długie wędrówki do miejsca swego urodzenia aby tam złożyć jaja. Upodobały sobie piaszczyste zatoczki Wysp Jońskich, które niestety są też atrakcyjne dla turystów. Dlatego rozwój turystyki przyczynił się istotnie do zmniejszenia liczby tych gadów w Morzu Śródziemnym. W czerwcu i lipcu samice docierają do plaż Zakynthos. Po wyjściu z wody poruszają się powolnie i niezdarnie - są tu bezbronne. Podczołgują się poza strefę przyboju morza, gdzie samica znajduje odpowiednie miejsce i zaczyna przy pomocy tylnych odnóży kopać dołek, do którego składa 120-150 jaj wielkości piłeczki pingpongowej, a następnie przykrywa je warstwą piasku. Cała operacja zajmuje jej ok. 8 godzin, po których wraca do morza. Ciepło potrzebne do inkubacji jaj pochodzi ze słońca. Małe, kilkucentymetrowe żółwiki wylęgają się po niecałych 2 miesiącach - od początku sierpnia do połowy września - i pełzną do morza. Zagrożenie podczas rozmnażania czyha już w momencie, kiedy żółwice wychodzą na ląd. Hotele i infrastruktura turystyczna, a także sami turyści spacerując plażą po zmroku mogą wystraszyć samice, które albo uciekną do morza i nie złożą jaj, albo złożą je zbyt blisko wody. Przez blisko dwa miesiące jaja są zagrożone uszkodzeniem przez turystów. Również po wykluciu małe żółwiki mogą zostać zdezorientowane światłami hoteli czy tawern i zamiast do morza pełzną w głąb plaży, gdzie giną z wyczerpania. Dzięki staraniom miejscowego Towarzystwa Ochrony Żółwi Morskich, walczącego z przemysłem turystycznym, w zatoce Laganas w 1999 r. utworzony został Morski Park Narodowy Zakynthos. Ma on na celu ochronę plaż wylęgowych żółwi Caretta caretta oraz ochronę biotopu i populacji występującej tu foki - mniszki śródziemnomorskiej. Ograniczono rozwój infrastruktury turystycznej nad zatoką, ustalono też strefy zakazu ruchu łodzi motorowych, a także ograniczono dostęp do plaży po zmroku ("godzina policyjna"). Zakazano także lotów samolotów nocą. W oznaczonych miejscach gniazd nie wolno wbijać w piasek parasoli i parawanów. Te i inne działania są szansą na zahamowanie spadku populacji żółwi morskich na Wyspach Jońskich. Rejs po Zatoce Laganas Byliśmy na Zakynthos na początku sierpnia - samice po złożeniu jaj zapewne opuściły już zatokę Laganas. O tej porze większe jest prawdopodobieństwo spotkania rankiem na plaży świeżo wyklutych żółwików, niż dorosłych osobników w zatoce. Ale mimo wszystko decydujemy się na rejs po zatoce zorganizowany przez znane nam już polskie biuro ZMT. Zwłaszcza że oprócz tropienia żółwi, w programie są dwa postoje na kąpiel. Autokarem docieramy do portu Agios Sostis, leżącego niedaleko kurortu Laganas, gdzie przesiadamy się do dużej motorówki. Zaraz po wyruszeniu z portu mijamy wyspę o tej samej nazwie co port. Od południa wysepka ma głęboko wciętą zatokę, dzięki której wygląda jak podkowa. Przy maleńkiej plaży mieści się tawerna. W północnej części wyspa połączona jest z portem... długim (ok. 100m) drewnianym pomostem o bardzo wątłej konstrukcji. Kierujemy się na południe - ku przylądkowi Keri. Formacje skalne nabrzeża są fascynujące. Na skałach, u podnóża klifu dostrzegamy rybaka. Ciekawe, w jaki sposób dotarł w to - zdawałoby się - niedostępne miejsce. Liczne groty i jaskinie Keri, podobnie jak na południowym krańcu wyspy, zachwycają niebieską, niewiarygodnie krystalicznie czystą wodą. Jest tu również grupa jaskiń określana, podobnie jak na północy, nazwą Blue Caves, ale są one mniej efektowne, gdyż skały tu nie są tak jasne. Docieramy do najdalej wysuniętej na południe części Zakynthos. W małej zatoczce, u podnóża wysokiego, pionowego klifu znajduje się malutka kamienista plaża. Kapitan rzuca kotwicę nieopodal brzegu i... daje hasło do krótkiej, 10-minutowej kąpieli. Z ponad 40 pasażerów na skok do wody decyduje się tylko kilka osób - wśród nich my. Dzięki niezwykłej przejrzystości wody, dno wydaje się być na wyciągnięcie ręki, więc dla pewności pytam kapitana o głębokość. Ponad 2 metry - wystarczy. Podpływamy do brzegu i leżąc na plecach wpatruję się w wysoki klif nade mną. Co ciekawe, skała nie jest pionowa, tylko lekko pochylona u szczytu w stronę morza. Patrząc w niebo wygląda to, jakby górna część klifu wisiała na moją głową - niesamowite wrażenie. Niestety nasz "piknik pod wiszącą skałą" nie trwa długo - kapitan daje sygnał do powrotu. Płyniemy z powrotem - na północ, wzdłuż niesamowitych urwisk i łuków skalnych przylądka Keri. Naszym kolejnym miejscem postoju i kąpieli jest bezludna wysepka Marathonisi. Słynna nie tylko z tego, że kształtem przypomina ogromną samicę żółwia, lecz również dlatego, że jest to obecnie główne miejsce lęgowe Caretta caretta. Nie ma tu tak szerokiej plaży jak na stałym lądzie, ale jest coś cenniejszego dla żółwi - spokój. Niemal cała wysepka porośnięta jest lasem sosnowym. W południowej części znajdują się jaskinie, do których można zarówno wejść jak i wpłynąć. Przy odrobinie szczęścia, w okresie składania jaj można, nurkując w maskach, zobaczyć żółwie w ich podwodnym świecie. Nasza łódź kieruje się do północnego, piaszczystego cypla, gdzie mamy kolejny, tym razem znacznie dłuższy postój. Musimy ograniczyć nasze plażowanie do kilkumetrowego pasa wzdłuż wody - dalej "rządzą" żółwie. Pod lasem widać altankę - czuwają w niej wolontariusze pilnujący, aby turyści nie wchodzili w pobliże oznaczonych palikami gniazd żółwi. Kilkanaście metrów od brzegu dno gwałtownie opada - widać to z brzegu jako skokową zmianę odcienia wody. Zanurkowałem trochę w tym miejscu, gdyż było tam dużo kolorowych rybek. Niestety dość szybko musiałem się wycofać, bo równie dużo było meduz. Dla spragnionych i głodnych codziennie na wyspę przypływa bar. Na koniec rejsu pozostała nam tytułowa atrakcja - żółwie. Kapitan podpłynął łodzią bliżej strefy zakazanej dla motorówek i zaczął krążyć powoli w poszukiwaniu żółwi. W pobliżu były jeszcze dwie podobne łodzie i... turyści na pontonie. Zabiegi kapitana w końcu okazały się skuteczne - kilkakrotnie widzieliśmy żółwia, być może ciągle tego samego. Niestety gad przeważnie pływał tuż pod powierzchnią wody więc trudno mu było zrobić zdjęcie. Kilka razy wynurzył się dla zaczerpnięcia powietrza - podobno żółwie te są w stanie nurkować nawet do 3 godzin. W porównaniu do lądowych żółwi, które na co dzień można spotkać w sklepach zoologicznych, rzeczywiście był wielki. Sądzę, że mógł mieć około metra długości. A drugiego żółwia zobaczyliśmy w porcie, kiedy po 3 godzinach rejsu dobijaliśmy do brzegu. Czy byliśmy rozczarowani, że zobaczyliśmy tylko dwa? Może trochę tak. Ale z drugiej strony, to już nie była pora składania jaj i nic dziwnego, że większość samic powróciła na pełne morze. Wcale nie liczyliśmy na stado żółwi które by specjalnie pływało na powierzchni, aby pozować do zdjęć... ale mogło ich być trochę więcej. Niemniej uważam wycieczkę za udaną - pod względem organizacyjnym organizator - ZMT znów spisał się dobrze. Bo choć według nazwy był to "Rejs na żółwie", to mieliśmy tam również inne atrakcje - wspaniałe krajobrazy, kąpiele w krystalicznej wodzie i ogólnie relaks. Jednak w porównaniu do poprzedniej wycieczki, czuliśmy pewien niedosyt informacyjny. Nasza pilotka - Marta - ograniczała się tylko do tłumaczenia skromnych opowiastek kapitana. A myślę, że większość osób na łodzi chętnie usłyszała by coś więcej. Ważne jednak, że tworzyła dobrą atmosferę - tak nam się przynajmniej wydaje.
Żółwie sklasyfikowane są w 356 gatunkach i 122 podgatunkach. Gady te to rząd żółwi, który dzieli się na dwa podrzędy i 14 rodzin, do których należą: Podrząd: żółwie bokoszyjne, które żyją wyłącznie w wodach słodkich, gdzie wspaniale pływają i doskonale nurkują. Podzielone są na 3 rodziny: Malownicze krajobrazy, żółwie karetta i doskonałe lokalne produkty – tak pokrótce można opisać Zakynthos, zwaną niegdyś „Kwiatem Wschodu”. Przekonajcie się, co jeszcze wyspa ma do zaoferowania. Zwiedzić miasto w ramach city tour Stolica, tak jak wyspa, znana jest pod nazwą Zakintos lub Zante. Wypełniona zabytkami, licznymi knajpkami i sklepikami ciągnie się wzdłuż szerokiej przystani. Znajdziecie tu kilka miejsc wartych odwiedzenia, w tym kościół Agios Dionisios czy ruiny twierdzy wznoszące się nad miastem. Najlepiej wybrać się na bezpłatny city tour, dzięki któremu poznacie Zante widziane oczami jego mieszkańców oraz usłyszycie historie i anegdoty, których nie znajdziecie w przewodnikach. Dzięki takiej wycieczce dowiedziałam się o leżącej na obrzeżach miasta plaży Krioneri, gdzie znajduje się Lolinos Vzahos, czyli Czerwona Skała. Legenda mówi, że skała wzięła nazwę z koloru krwi kobiety, która tutaj popełniła samobójstwo z miłości. Zobaczyć Zatokę Wraku Wizytówką wyspy jest najsłynniejsza grecka zatoka Navagio, zwana także Zatoką Wraku – od leżącego u jej brzegu od 1980 r. statku przemytniczego Panagiotis. Do tego pięknego miejsca na północnym zachodzie można dostać się łodzią lub obejrzeć ten popularny zakątek z lotu ptaka. Druga propozycja wydaje się ciekawsza, bo po drodze zobaczycie urokliwe zatoki Porto Roxa, Porto Limnionas oraz Porto Vromi. Navagio dysponuje słynnym punktem widokowym, ale lepiej udać się w głąb klifu, jeśli chcecie zrobić ciekawsze zdjęcia. Pamiętajcie jednak o założeniu odpowiednich butów, najlepiej trekkingowych, bo teren do łatwych nie należy. Skosztować lokalnych produktów W górskiej wiosce Kiliomeno mieści się sklepik Melissiotisses prowadzony przez grupę kobiet, którym zależy na podtrzymaniu lokalnych tradycji kulinarnych. Możecie tu kupić domowy chleb, przyprawy, dżemy, słodycze i ponad tuzin różnych rodzajów likierów w wielu ciekawych smakach, w tym arbuzowym, rozmarynowym czy bergamotkowym. Wszystkie produkty wytwarzane są naturalnie i nie zawierają konserwantów. Prawdziwy raj dla smakoszy! Wypłynąć w rejs do Marathonisi Zakintos stanowi dom dla żółwi morskich karetta. Mieszka ich tu ok. 900 i ze względu na zagrożenie wyginięciem otoczone są ochroną. Samica żółwia składa jaja w nocy między czerwcem a sierpniem, dlatego część plaż zostaje zamknięta od zachodu do wschodu słońca, zabronione jest łowienie w tych miejscach oraz używanie motorówek. Tak jest w przypadku urokliwej plaży Gerakas. Jeżeli zechcecie zobaczyć żółwie na własne oczy, a jest to wspaniałe doznanie, popłyńcie w rejs na wysepkę Marathonisi w zatoce Laganas stanowiącej Morski Park Narodowy. Skorzystać z atrakcji w otoczeniu przyrody Aktywny wypoczynek to świetna okazja na odkrycie malowniczych krajobrazów wyspy. Przekonają się o tym miłośnicy: pieszych wycieczek (polecam szlaki z Limnionas do Kampi, z Argassi do Kalamaki, Volimes, Krioneri), jazdy na rowerze (Keri, Volimes, Anafonitria, Lucha, Kiliomenos, Katastari, Gyri), jazdy konnej (zatoka Laganas, Tsilivi, Akrotiri, Kalamaki, Kiliomenos). Idealnym miejscem na snorkeling będzie plaża Gerakas, a miłośnicy sportów wodnych zaszaleją na Agios Nikolaos w Vassilikos. Fanom naturalnego spa polecam piękną plażę Xigia nieopodal Alikanas, w pobliżu której znajduje się ujście podwodnych źródeł siarkowych. Odwiedzić winnice Próbowanie szlachetnych trunków w sielskiej scenerii – czy może być lepszy przepis na udane popołudnie? Wina produkowane na Zakintos mają dobrą renomę, dlatego nie należy sobie odmawiać wizyty w tutejszych winnicach: Solomos Wines na obrzeżach stolicy, Art & Wine w Maries, Callinico w Alykes czy Ampelostrates Horese w Kiliomenos. Osobiście polecam wstąpić do prowadzonej od trzech pokoleń winnicy Grampsas w Lagopodo. Nie pożałujecie tej wyprawy – obok degustacji wina, której towarzyszą lokalne meze, zwiedzicie tu malutkie muzeum. Podziwiać wspaniałe widoki Piękne zatoki, gaje oliwne i cytrusowe, strzeliste skały – wyspa potrafi zauroczyć. Na pewno warto zobaczyć przylądek Skinari i znajdujące się tuż obok Błękitne Groty, które zawdzięczają swoją nazwę nieskazitelnie błękitnej wodzie. Romantycy powinni udać się do Kambi i Keri, skąd rozciągają się fantastyczne widoki na morze, wybrzeże i skały. Polecam wycieczkę do latarni morskiej w Keri, gdzie obejrzycie zachwycający zachód słońca. Innym wspaniałym punktem widokowym jest Bohali Hill w sercu stolicy, z którego można podziwiać panoramę dla Was wartościowe treści już od 2006 roku. Inspirujemy do wyruszenia w podróż, otwarcia na nowych ludzi i kultury, smakowania nowych potraw i ekscytowania się pięknymi widokami. Leć i odkryj świat! Słynny obrazek z wrakiem statku na plaży, relaks w zatoce Aylkes oraz wąskie, biało-niebieskie uliczki Zante - oto, jak może wyglądać wasz wypoczynek na jednej z najbardziej znanych greckich wysp. Zaplanujcie dla siebie wiosenny urlop na Zakintos, by odetchnąć nieco morską bryzą, złapać trochę słońca… a może nawet zobaczyć żółwie morskie? Kalamaki. Wielu z Was z sentymentem wspomina swoje wakacje w Kalamaki! To bardzo specyficzny „kurort”, który kusi bogatą ofertą hotelową w postaci hoteli rodzinnych, dobrze przystosowanych dla najmłodszych podróżników (baseny, zjeżdżalnie, park wodny itp). W okolicy znajduje się Aquapark ze zjeżdżalniami. .